logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wsk 125 - wyskakujące biegi 1 i 2, wymienione części, co jeszcze sprawdzić?

piotrek1234567899 14 Lip 2015 23:50 6921 10
REKLAMA
  • #1 14849046
    piotrek1234567899
    Poziom 8  
    Posty: 5
    Witam mam pytanie ,ponieważ mam problem z moja wsk 125 .A mianowicie wyskakujace biegi a dokładnie 1 i 2.Silnik rozbieralem juz 2 razy nie zobaczylem nic niepokojacego . Jedyne co bylo nie tak to lekko wyrobione kły na wałku głównym.Reszta trybow jest wymieniona i wałek pośredni też.Tulejki w karterach tez zostaly wymienione.Nie mam juz pojecia co to moze byc ,wyminilem juz praktycznie wszystko .
    Prosze o jakies porady : ) dzieki
  • REKLAMA
  • #2 14849291
    noel200
    Poziom 27  
    Posty: 1892
    Pomógł: 36
    Ocena: 815
    To, że wszystko wymieniłeś nie znaczy, że będzie dobrze. Oryginalnych nowych części się już chyba nie zdobędzie, więc prawdopodobnie te co założyłeś są nie do końca dobre.

    Jak kiedyś z ojcem robiłem remont Wsk125, którą później bez żadnych problemów jeździłem kilka lat to powiedział mi, że to częsta przypadłość tych silników i problemem są kły na kołach zębatych.

    Jak dobrze pamiętam (bo robiłem to około 14 lat temu) to naciskając dźwignię biegów przesuwamy na wałku w skrzyni koło zębate, tak by kły z boku tego koła weszły w okienka drugiego koła na tym samym wałku.

    Silnik, który wspólnie robiliśmy miał właśnie tą przypadłość. Założyłem do skrzyni nowe koła od jedynki (tylko ona wyskakiwała) uprzednio bardzo precyzyjnie i delikatnie podcinając kły na kole tak, by moment obrotowy był przenoszony wszystkimi trzema kłami. Właśnie jak koła są niedopasowane, albo zużyte to moment przenosi tylko jeden albo dwa kły i dlatego bieg wyskakuje.

    Tak mi ojciec powiedział, a miał w swoim życiu trzy wsk125 w tym dwie nowe, więc chyba wie co mówi. Silnik po remoncie bez najmniejszych problemów przejechał ponad 30kkm.
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #4 14850392
    piotrek1234567899
    Poziom 8  
    Posty: 5
    Ale użylem części zamiennych oryginalnych,mam ich troche ponieważ mój dziadek naprawiał takie własnie motorki .Wydaje mi sie ze to cos z automatem ale nie wiem jak go sprawdzic.
  • #6 14850841
    piotrek1234567899
    Poziom 8  
    Posty: 5
    Cześci były z tamtych lat nieużywane.
  • #7 14850842
    noel200
    Poziom 27  
    Posty: 1892
    Pomógł: 36
    Ocena: 815
    piotrek1234567899 napisał:
    użylem części zamiennych oryginalnych

    To zamiennych czy oryginalnych? Z resztą nieistotne. Powierzchnie kłów, rowków na wałkach itd muszą być proste, gładkie nie zużyte i wzajemnie idealnie do siebie przylegać.
    Ja od jedynki założyłem koła zamienniki, tylko od razu szlifierką poprawiłem i jeździłem kilka lat bez najmniejszego problemu.
    Oczywiście bardzo delikatnie, bo tak stylem turysty jeździłem (tak lubię). Jak katować to dosłownie po kilku dniach silnik znów będzie do naprawiania, bo to taka licha konstrukcja.
  • #8 14851552
    piotrek1234567899
    Poziom 8  
    Posty: 5
    Czylo mówisz ze to przez nierówności . No mozesz miec racje czesci swoje leżały nie ruszane a ja z nimi nic nie robilem tylko odrazu wsadzilem. Bo jedynka wyskakuje przy wyzszych obrotach.
  • #9 14852115
    cyborg39
    Poziom 29  
    Posty: 2127
    Pomógł: 105
    Ocena: 541
    noel200 napisał:
    Jak katować to dosłownie po kilku dniach silnik znów będzie do naprawiania, bo to taka licha konstrukcja.

    Może to nie do końca na temat, ale tu się bardzo mylisz - ten silnik to bardzo ale to bardzo udana konstrukcja (z lat 40 ubiegłego wieku) i przez ostatnie 60 lat na naszych wiejskich drogach i bezdrożach widać że naprawdę ciężko go "zakatować"..
  • #10 14852226
    noel200
    Poziom 27  
    Posty: 1892
    Pomógł: 36
    Ocena: 815
    Ośmielę się nie zgodzić. Ścinający klin na kole zamachowym, padające po dwa w roku sprzęgła i łożyska na wale w wersji 175cm i właśnie skrzynia to porażka. Teraz to zrobiło by się dobrze. Policzyło co i jak , zrobiło symulację w odpowiednich programach i przede wszystkim wykonało z dobrego metalu, a nie takiego miękkiego jak w tamtych latach.
    Ojciec miał trzy w tym dwie nowe odbierał od razu z fabryki i mówił, że to dziadostwo, którym się jeździć nie dało, bo notorycznie się psuł.
    Tu tak samo. Założysz nowe koła zębate, wałki, łożyska do skrzyni i po 20kkm normalnej jazdy już biegi wyskakują. Zaczniesz ostro jej dawać i klin na kole zetnie. Nie wspomnę jak się wybija tylna piasta. Sam też wymieniałem.
    No chyba, że to konstrukcja dobra, ale metalurgia kiepska tak była w latach 60-70.
  • REKLAMA
  • #11 14854609
    cyborg39
    Poziom 29  
    Posty: 2127
    Pomógł: 105
    Ocena: 541
    noel200 napisał:
    Ośmielę się nie zgodzić. Ścinający klin na kole zamachowym, padające po dwa w roku sprzęgła i łożyska na wale w wersji 175cm i właśnie skrzynia to porażka. Teraz to zrobiło by się dobrze. Policzyło co i jak

    Po pierwsze temat jest o WSK 125 a te były bardzo trwałe i niewymagające wiele obsługi od użytkownika, a po drugie wtedy ta skrzynia była zapewne też "policzona" tylko jak piszesz gorzej było już z materiałami i technologią wykonania. Z drugiej strony jak kierowca miał głowę na karku to i WSK 175 też potrafiła być dość bezawaryjna..

    A o problemach ze skrzynią w WSK 125 po 20 000 km nie bardzo wierzę..

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik ma problem z wyskakującymi biegami 1 i 2 w motocyklu WSK 125. Po dwukrotnym rozebraniu silnika i wymianie wielu części, w tym wałka pośredniego i trybów, nie znalazł przyczyny. Wskazano, że problem może leżeć w zużytych kłach na kołach zębatych oraz w niewłaściwym dopasowaniu części. Użytkownik użył oryginalnych, ale nieużywanych części z lat wcześniejszych, co może wpływać na ich jakość. Wskazano również na możliwość problemów z automatem oraz konieczność sprawdzenia gładkości i prostoliniowości powierzchni kłów i rowków. Dyskusja porusza również ogólną trwałość konstrukcji WSK 125 oraz problemy z materiałami użytymi w produkcji.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA