Witam,
mój sprzęt to Acer Aspire 5742 - tak, wiem, cud i szczyt technologiczny to to nie jest, ale mimo wszystko chciałbym spróbować rozwiązać problem, który od jakiegoś czasu mam z tym lapkiem. Otóż, tak jak w temacie, laptop mi się niespodziewanie wyłącza. Objawem szczególnym jest fakt, że dzieje się to z różną częstotliwością: czasami jest to praktycznie zaraz po rozruchu (nawet nie zdążę się zalogować a już mam restart), a czasami lapek śmiga nawet po kilka godzin i wszystko jest ok. sprawdzałem temperaturę procesora: przy starcie jeden rdzeń ma ok 45stopni, drugi 50-55 i mniej więcej taka temperatura się utrzymuje stale, bo po godzinie (o ile lapek nie szaleje i się nie wyłącza), temperatura jest podobna.
Sprzęt nie jest poddawany jakiemuś szczególnemu wysiłkowi - używam go tylko i wyłącznie do internetu, czasem ewentualnie poleci jakiś film, a to chyba nie jest coś ciężkostrawnego dla laptopa, nawet mojego.
Więc co to może być? co sprawdzić, na co zwrócić uwagę? proszę o jakieś wskazówki...
mój sprzęt to Acer Aspire 5742 - tak, wiem, cud i szczyt technologiczny to to nie jest, ale mimo wszystko chciałbym spróbować rozwiązać problem, który od jakiegoś czasu mam z tym lapkiem. Otóż, tak jak w temacie, laptop mi się niespodziewanie wyłącza. Objawem szczególnym jest fakt, że dzieje się to z różną częstotliwością: czasami jest to praktycznie zaraz po rozruchu (nawet nie zdążę się zalogować a już mam restart), a czasami lapek śmiga nawet po kilka godzin i wszystko jest ok. sprawdzałem temperaturę procesora: przy starcie jeden rdzeń ma ok 45stopni, drugi 50-55 i mniej więcej taka temperatura się utrzymuje stale, bo po godzinie (o ile lapek nie szaleje i się nie wyłącza), temperatura jest podobna.
Sprzęt nie jest poddawany jakiemuś szczególnemu wysiłkowi - używam go tylko i wyłącznie do internetu, czasem ewentualnie poleci jakiś film, a to chyba nie jest coś ciężkostrawnego dla laptopa, nawet mojego.
Więc co to może być? co sprawdzić, na co zwrócić uwagę? proszę o jakieś wskazówki...