Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Procedura rejestracji i ubezpieczenia samochodu z Niemiec bez tablic.

masu91 31 Lip 2014 22:07 50634 11
  • #1 31 Lip 2014 22:07
    masu91
    Poziom 6  

    Witam.

    Naczytałem się już chyba milion tematów, ale w każdym sytuacja wygląda trochę inaczej. Najpierw małe wprowadzenie.

    Znajomy sprowadził mi samochód z Niemiec, który przywiózł na lawecie. Samochód jest bez tablic. Podpisałem sporządzoną wcześniej umowę kupna-sprzedaży, gdzie stroną sprzedającą jest komis z Niemczech, gdyż znajomy mi tylko ściągał samo auto. Przetłumaczyłem umowę, mały i duży brief i tu zaczynają się schody.

    1. Urząd celny. Czy jeśli na umowie k-s jest data zakupu z czerwca to będzie problem czy mogę to im wytłumaczyć, że wtedy kupiłem ale nie miałem lawety i dopiero teraz przywiozłem samochód do Polski?

    2. To samo w urzędzie skarbowym pewnie, bo tam też jest jakiś czas od daty zakupu.

    3. Następnie powinien być Wydział Komunikacji, ale że samochód nie ma żadnego OC to nie wiem czy to dobra kolejność czy nie powinienem najpierw wybrać się do ubezpieczyciela. Czy mogę kupić ubezpieczenie bez aktualnej rejestracji na przykład na podstawie nr VIN?

    4. Następnie tablice tymczasowe i przegląd. Ile dni mam na zrobienie przeglądu i zwrot tablic? Każdy pisze inaczej. Jedni mówią 7 dni, inni że 30. Wytłumaczy to ktoś raz a porządnie?

    Proszę o pomoc i odpowiedź czy to co napisałem ma sens, bo wszystko mi się już miesza od siedzenia przy tym. Z góry dziękuję.

    4 11
  • #2 31 Lip 2014 22:45
    tzok
    Moderator Samochody

    masu91 napisał:
    Ile dni mam na zrobienie przeglądu i zwrot tablic? Każdy pisze inaczej. Jedni mówią 7 dni, inni że 30. Wytłumaczy to ktoś raz a porządnie?
    Po co? Zawieź na lawecie i zrób przegląd, od razu dostaniesz stałe tablice i "tymczasowy dowód"... chyba że coś się zmieniło.

    masu91 napisał:
    Czy mogę kupić ubezpieczenie bez aktualnej rejestracji na przykład na podstawie nr VIN?
    Możesz.

    masu91 napisał:
    Ile dni mam na zrobienie przeglądu i zwrot tablic?
    Zależy jakie tablice weźmiesz, wszystkiego się dowiesz w swoim wydziale komunikacji.

    masu91 napisał:
    Urząd celny. Czy jeśli na umowie k-s jest data zakupu z czerwca to będzie problem czy mogę to im wytłumaczyć, że wtedy kupiłem ale nie miałem lawety i dopiero teraz przywiozłem samochód do Polski?
    Chyba nikt się tym nie przejmuje, bo termin jest od daty przekroczenia granicy RP.

    art. 106 ust. 2 ustawy o podatku akcyzowym napisał:
    Podatnik z tytułu nabycia wewnątrzwspólnotowego samochodu osobowego jest obowiązany po dokonaniu jego przemieszczenia na terytorium kraju, bez wezwania organu podatkowego złożyć deklarację uproszczoną, według ustalonego wzoru, właściwemu naczelnikowi urzędu celnego w terminie 14 dni, licząc od dnia powstania obowiązku podatkowego, nie później jednak niż w dniu rejestracji samochodu osobowego na terytorium kraju zgodnie z przepisami o ruchu drogowym.

    2
  • #3 31 Lip 2014 22:54
    adam158
    Poziom 22  

    Niczego nie zawoż nigdzie na lawecie bo sobie tylko kosztów narobisz, już chyba z pół roku temu wprowadzono przepis że auto musi posiadać tablice rejestracyjne aby wykonąć przegląd ,idż do Urzędu weż tablice tymczasowe i ubezpiecz auto na rok tak można ,potem w polisie zrobią ci aneks z właściwymi numerami, zrób przegląd a potem zajmij się papierami,
    tablice tymczasowe masz na 7 dni ale jak oddasz po 14 nikt ci głowy nie urwie.

    0
  • #4 31 Lip 2014 23:14
    tzok
    Moderator Samochody

    adam158 napisał:
    potem w polisie zrobią ci aneks z właściwymi numerami
    Tylko np. Warta nie chce robić aneksów... ale już PZU czy MTU nie robi z tego tytułu problemów.

    1
  • #5 01 Sie 2014 08:04
    masu91
    Poziom 6  

    To może ja się dookreślę. Kupiłem auto sprowadzone przez znajomego. Auto stoi tam gdzie mieszkam czyli województwo pomorskie. Jako kupującego w umowie k-s podałem mojego tatę gdyż na niego będę rejestrował i ubezpieczał dla zniżek auto.
    Problem w tym, że tato jest zameldowany na drugim końcu Polski. Dlatego mój plan jest następujący (wyprowadzcie mnie z błędu jeśli coś źle rozumuje) :

    1. Wysyłam ojcu przetłumaczone dokumenty.
    2. Tato opłaca akcyzę, skarbowke.
    3. Opłata recyklingowi teraz czy później? Jakim tytułem tez przelew ma być?
    4. Ubezpieczenie w MTU bo tam tato ma już swoje auto.
    5. Rejestracja na tymczasowych tablicach i wysyłka ich do mnie wraz z papierami z MTU żebym mógł zrobić przegląd.
    6. Po przeglądzie odsyłam tablice i dokumenty wraz z podbitym przeglądem ojcu, on rejestruje na stałe i zgłasza zmianę w ubezpieczalni, a mi odsyła stałe tablice i twardy dowód rejestracyjny.

    Czy ma to dobrą kolejność?

    1
  • #6 01 Sie 2014 08:48
    adam158
    Poziom 22  

    zamień punkt 4 z 5 ,najpierw rejestracja potem ubezpieczenie ,istotne aby tego samego dnia bo tak mówi przepis ,chyba że zapytasz w MTU czy ubezpiecza ci pojazd bez tablic na sam VIN
    Ja w PZU niedawno ubezpieczyłem na sam VIN.

    0
  • #7 01 Sie 2014 09:40
    masu91
    Poziom 6  

    Planowałem najpierw OC bo słyszałem, że nawet za jednodniowe spóźnienie z wykupem OC po rejestracji jest juz kara dlatego tak prewencyjnie planowałem. Czyli nie ma szans żebym w dzień rejestracji miał problem z ubezpieczeniem?

    2
  • #8 01 Sie 2014 09:56
    adam158
    Poziom 22  

    Przepis mówi "należy ubezpieczyć pojazd najpóżniej w dniu rejestracji"

    2
  • #9 01 Sie 2014 12:06
    tzok
    Moderator Samochody

    Najpierw tablice i ubezpieczenie, potem reszta - teraz się tak zmieniło. Z tablicami czasowymi można kupić ubezpieczenie na okres tych tablic albo na rok i potem spisać aneks na nowe numery.

    Poza tym to kombinujesz i dla mnie to co robisz jest zwykłym oszustwem i wyłudzeniem. Przez takie kombinacje uczciwi ludzie cierpią bo płacą zawyżone stawki. Poza tym tą metodą to nigdy nie dorobisz się zniżek, żebyś chociaż się współwłaścicielem zrobił... jeśli masz poniżej 25 lat to i tak Twój ojciec musi zadeklarować, że samochodem będzie kierowała osoba inna niż właściciel mająca poniżej 25 lat (przynajmniej do niedawana w PZU tak było). No i oczywiście jeśli spowodujesz kolizję to Twój ojciec straci część zniżek na WSZYSTKIE swoje auta.

    1
  • #10 01 Sie 2014 18:39
    masu91
    Poziom 6  

    tzok napisał:
    Poza tym to kombinujesz i dla mnie to co robisz jest zwykłym oszustwem i wyłudzeniem

    Możesz tak uważać, ale posiadanie zniżek ma dla mnie najniższy priorytet. Po prostu jestem zameldowany na drugim końcu Polski, a w związku z pracą nie mogę tam pojawić się ot tak, zarejestrować na siebie, pędzić pociągiem przez całą Polskę z tymczasowymi tablicami na przegląd i znowu wracać do Wydziału Komunikacji po stały dowód. Kupując auto nie zdawałem sobie sprawy, że nie będę go mógł zarejestrować w okolicach gdzie mieszkam aktualnie.

    tzok napisał:
    Przez takie kombinacje uczciwi ludzie cierpią bo płacą zawyżone stawki.


    Dyskusja z obszaru co było pierwsze - jajko czy kura. Gdyby biurokracja nie utrudniała tego procesu, i nie pojawiały by się tak śmieszne opłaty jak chociażby w skarbówce gdzie płacisz 160zł za kwitek, że auto nie podlega opodatkowaniu to przynajmniej niektórzy mieliby inne podejście, a tak to mamy błędne koło. Polak-cebulak czuje, że go okradają, to czemu ma być gorszy i płacić jak za zboże. Ciężko powiedzieć czy to ludzie muszą się zmienić czy instytucje jako pierwsze. Nie winiłbym za to ludzi, ale daleko mi też do jednego wielkiego hejtu na system/państwo czy jak to tam nazwać.
    tzok napisał:
    Poza tym tą metodą to nigdy nie dorobisz się zniżek, żebyś chociaż się współwłaścicielem zrobił...

    Zdaję sobie sprawę, nie o zniżki chodzi jak już pisałem. Minie kilka lat i przepiszę na siebie mając gdzie indziej meldunek i nie będąc już w grupie "największego ryzyka" do 25 lat.

    2
  • #11 01 Sie 2014 21:31
    zed71
    Poziom 22  

    jeżeli jesteś zameldowany to jaki problem zarejestrować na siebie? koszt rejestracji jest taki sam w obu przypadkach. a ubezpieczenie gra (jak piszesz) drugorzędną role.

    0
  • #12 01 Sie 2014 22:13
    masu91
    Poziom 6  

    Tak jak pisałem, jestem zameldowany na drugim końcu Polski, gdzie mieszka mój tato. On mieszka tam gdzie ma zameldowanie tak więc dla niego to nie problem.

    2