Witajcie,
Rozebrałem pompkę i okazało się, że magnesy wypychają membrany w jednym z kierunków w zależności od tego w które miejsce je popchnę. Z kolei sam elektromagnes nie potrafi już wycentrować magnesów jak podłączę zasilanie. Jeśli podtrzymuje wycentrowanie jakimś narzędziem to pompka pracuje prawidłowo - dmucha i ciśnienie wydaję się być prawidłowe. Niestety jedna jak nie pomagam centrować magnesów po chwili uciekają w jedną ze stroni nie wracają już z powrotem. Pomierzyłem uzwojenia i maja tę samą oporność ok 650Ω. Co może być przyczyną? W środku nie ma żadnych pękniętych elementów ani sprężyn które mogły by pozycjonować magnesy.
Rozebrałem pompkę i okazało się, że magnesy wypychają membrany w jednym z kierunków w zależności od tego w które miejsce je popchnę. Z kolei sam elektromagnes nie potrafi już wycentrować magnesów jak podłączę zasilanie. Jeśli podtrzymuje wycentrowanie jakimś narzędziem to pompka pracuje prawidłowo - dmucha i ciśnienie wydaję się być prawidłowe. Niestety jedna jak nie pomagam centrować magnesów po chwili uciekają w jedną ze stroni nie wracają już z powrotem. Pomierzyłem uzwojenia i maja tę samą oporność ok 650Ω. Co może być przyczyną? W środku nie ma żadnych pękniętych elementów ani sprężyn które mogły by pozycjonować magnesy.