
"bawie" sie od dluzszego czasu X-Ray. Ktos tu zasugerował uzycie lampy oscyloskopowej wiec na szybko sprawdzilem to w ukladzie który zbyt estetyczny nie jest ,ale działa
mialem wam zrobic filmsa jak w pokoju szaleje licznik geigera ale nastąpiła mała awaria. w kazdym razie lampa swieci na zielono a w pokoju mamy maly czernobyl

wiec to dziala ale na przeswietlenia z takiego uklady nie liczcie. Do takiej zabawy można, tak jak zauwazyl powyzej kolega, prostownikow próżniowych. a na zakończenie posta pare fotek
prawdziwe lampy ktore posiadam
jedno z pierwszych zdjec,,,kto zgadnie co to jest ?
i jeden z "zasilaczy" ktory zbudowałem ,a wlasciwie efekt jego pracy..
Pozdrawiam!