Chciałbym zbudować prosty eksperymentalny rentgen. Czytałem na elektrodzie,że można podłączyć diodę próżniową do generatora WN, nie wiem tylko jak ją podłączyć. Mam już generator WN na trafie z TV.
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamqrdel napisał:Nie mogę się z tym zgodzić. Klisze RTG nie są i chyba nigdy nie były pokrywane luminoforem. Są to specjalne, tzw folie (lub ekrany) wzmacniające, zamontowane na stałe w kasetach rentgenowskich. Jest to po prostu arkusz białego plastiku lub tektury, który świeci najczęściej na zielono lub niebiesko pod wpływem promieniowania. Klisza włożona do kasety przylegała dokładnie do ekranu i dzięki temu naświetlała się światłem widzialnym.W celu skrócenia czasu naswietlania filmy rentgenowskie były obustronnie powlekane oprócz warstwy światłoczułej takim luminoforem.
świecił on widzialnie i pozwalał szybciej naświetlić emulsję.
Wystarczy wsadzić _jeszcze_nie_wywołany_ film rengenowski w strumień X i w ciemnym pomieszczeniu można obserwować jego świecenie.
c4r0 napisał:...ale się napromieniował i teraz sam (jego metalowe elementy) są źródłem promieniowania.(...)Aparat nie ucierpiał. Oczywiście do tych prześwietleń znalazłem odpowiednie, bezpieczne miejsce i zbudowałem system automatycznego wyzwalania z timerem, aby schować się gdzieś gdzie promieniowanie nie dochodzi zanim lampa się włączy.
tzok napisał:To nie prawda. Jak nie wiesz, to nie piszc4r0 napisał:...ale się napromieniował i teraz sam (jego metalowe elementy) są źródłem promieniowania.(...)Aparat nie ucierpiał. Oczywiście do tych prześwietleń znalazłem odpowiednie, bezpieczne miejsce i zbudowałem system automatycznego wyzwalania z timerem, aby schować się gdzieś gdzie promieniowanie nie dochodzi zanim lampa się włączy.
tzok napisał:Nie wiem, ale wiem, że kiedy ojciec miał przytrzymać psa do prześwietlenia to był poproszony o zdjęcie i pozostawienie na zewnątrz wszystkich przedmiotów metalowych jakie miał przy sobie... jesteś pewny, że lampa emituje jedynie promieniowanie EM?
c4r0 napisał:Te promieniowania zasadniczo niczym się nie różnią, a przy podziale na promieniowanie gamma i X uwzględnia się źródło promieniowania (hamowanie rozpędzonych elektronów - X, rozpad promieniotwórczy - gamma).