Witam,
Mam silnik Briggs 15,5 KM model: 28N777, typ: 0174-01 z gaźnikiem Walbro.
Gaźnik wyposażony jest w elektrozawór (nr części: 692734) odcinający paliwo po wyłączeniu zapłonu. Elektrozawór jest niesprawny elektrycznie, a poza tym poprzedni właściciel obciął jego iglicę obcęgami (tak obszedł problem...).
Pytanie moje brzmi zatem: czy zostawiając to w takim stanie narażam się tylko na strzały z tłumika po wyłączeniu zapłonu, czy elektrozawór spełnia jakąś większą rolę?
Elektrozawór jest trudno dostępny, a jeśli już to cenę ma zdjętą z księżyca... niejednokrotnie większą niż kompletny nowy gaźnik! :/
Mam silnik Briggs 15,5 KM model: 28N777, typ: 0174-01 z gaźnikiem Walbro.
Gaźnik wyposażony jest w elektrozawór (nr części: 692734) odcinający paliwo po wyłączeniu zapłonu. Elektrozawór jest niesprawny elektrycznie, a poza tym poprzedni właściciel obciął jego iglicę obcęgami (tak obszedł problem...).
Pytanie moje brzmi zatem: czy zostawiając to w takim stanie narażam się tylko na strzały z tłumika po wyłączeniu zapłonu, czy elektrozawór spełnia jakąś większą rolę?
Elektrozawór jest trudno dostępny, a jeśli już to cenę ma zdjętą z księżyca... niejednokrotnie większą niż kompletny nowy gaźnik! :/