logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Oszczędzanie wody a kanalizacja.

Zbigniew Rusek 30 Wrz 2014 11:34 2445 15
REKLAMA
  • #1 14003032
    Zbigniew Rusek
    Poziom 38  
    Posty: 3610
    Pomógł: 394
    Ocena: 1537
    Niestety zapanowała moda na oszczędzanie wody. Niemniej jednak nie zawsze się to opłaca. Przykładowo, na osiedlu, na którym mieszkam, odkąd wprowadzono kampanię zachęcającą do oszczędzania wody (w tym montaż wodomierzy), znacznie wzrosła częstotliwość awarii kanalizacyjnych - konkretnie niedrożności. Kiedyś zapchanie kanalizacji było rzadkością a teraz stale przyjeżdża z firmy "Parametr" wóz pogotowia kanalizacyjnego, przy czym nie tylko dotyczy to zapychania się pionów łazienkowych, kuchennych, ale coraz częściej ustępów (przepychanie WC to paskudna robota). W zimie w bloku kuto ściany, by zmienić rury kanalizacyjne (kuchnie) na wysokości kilku pieter, gdyż były kompletnie zarośnięte a w bloku obok stale się zapychają piony WC. Gdy nie oszczędzano wody, to tych awarii kanalizacyjnych było znacznie mniej (pomijając zapychanie sedesów gazetami w okresie braku papieru toaletowego). Dlatego też nie należy przesadzać z oszczędnością wody, gdyż - niestety - ten, kto oszczędza wodę, musi przepychać kibelek. W szczególności dotyczy to wody "toaletowej" (spłuczka), zwłaszcza gdy użyje się więcej papieru (musi się dobrze spłukiwać), także zlewozmywaki powinny być przelewane odpowiednią ilością wody, by wszelkie fusy, resztki np. zupy zostały spłukane aż do samego dołu, do rur biegnących w ulicy. Jedyna słuszna oszczędność wody, to unikanie jej marnotrawstwa, spowodowanego złym stanem instalacji wodociągowej, a więc cieknącymi zaworami (non-stop) z powodu zużytych uszczelek lub innych powodów, przeciekającymi spłuczkami klozetowymi, nieszczelnymi połączeniami gwintowanymi na rurach (utlenione pakuły bez pasty, niedokręcone lub uszkodzone śrubunki i t. p.). Tak więc nie robić głupich oszczędności wody (gdyż zapycha się wtedy kanalizacja), ale dbać o stan techniczny instalacji, by nie było marnotrawstwa w postaci przecieków.
  • REKLAMA
  • #2 14003062
    Zygaqra
    Poziom 35  
    Posty: 2234
    Pomógł: 257
    Ocena: 494
    Zbigniew Rusek napisał:
    Przykładowo, na osiedlu, na którym mieszkam
    a może w którym? Jasna sprawa, że oszczędzanie ma sens ale bez przesady na sucho g... nie pojedzie ale aby się ogolić nie trzeba lać wody przez 15 minut, mycie zębów też nie wymaga 20l wody itd itp.
  • REKLAMA
  • #3 14003483
    Zbigniew Rusek
    Poziom 38  
    Posty: 3610
    Pomógł: 394
    Ocena: 1537
    A propos, jest to osiedle Ugorek w Krakowie. Wiadomo, że do mycia zębów nikt nie będzie lał 20 litrów (musiałby być otwarty kran na max. przez cały czas tej czynności), ale np. spłukiwanie WC 2-ma czy 3-ma litrami wody, to niemalże zagwarantowane zapchanie sedesu. Napewno lepszą gospodarką wodą jest wystarczająco obfite spłukanie WC, nierobienie głupich oszczędności na higienie a jednocześnie w dobrym stanie instalacja, niż nonsensowne oszczędzanie wody (zwłaszcza "toaletowej" - nie chodzi o perfumowaną, ale o klozetową) a jednocześnie marnotrawstwo spowodowane ciągłymi przeciekami z zaworów (z wylewek, oraz z dławików), spłuczek (nieraz woda się leje non-stop). Grunt to utrzymanie instalacji w dobrym stanie technicznym, a więc konserwacja.
    Drastyczne rzeczy działy się w szkole (podstawowej), do której chodziłem (wstyd to pisać). Spłuczki były starego typu (rezerwuary żeliwne, zawieszone jakieś 2 metry nad podłogą). Gdy na przerwie wszyscy uczniowie chodzili do WC, to nie nadążał się napełnić rezerwuar. W efekcie bardzo często zapychały się ustępy a widok wody lejącej się przez brzegi kibla nie był rzadkością (nie wiadomo, czy też nie wrzucano do sedesów np. dzienniczków, kartek z zeszytów). W przypadku szkół (przerwa, wielu na raz idzie do WC) jedynym dobrym rozwiązaniem w dziedzinie spłukiwania sedesów są automaty spłukujące.
  • REKLAMA
  • #4 14003918
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #5 14004760
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12141
    Pomógł: 455
    Ocena: 1073
    We wszystkim trzeba mieć umiar nawet w abstynencji. Niestety oszczędzać trzeba z głowa bo często wychodzi za darmo drogo.
    Co do szkól to u nas za moich czasów zatykanie kibli to była taka zabawa marginesu.
  • #6 14005682
    Zbigniew Rusek
    Poziom 38  
    Posty: 3610
    Pomógł: 394
    Ocena: 1537
    Jerzykowski napisał:
    Ja u siebie w kuchni przeważnie raz na dwa tygodnie napełniam dwie komory zlewozmywaka do pełna wodą po czym otwieram odpływy z jednoczesnym otworzeniem kranu na maksa. Ładnie się wtedy przepłukuje syfon wraz z rurami i nie mam nigdy problemów z niedrożnością. Przykładem są też np. nasze organizmy. Lekarze zalecają uprawianie róznych sportów po to żeby krew szybciej krążyła wypłukując złogi z żył.

    Jeszcze lepiej, gdy jest to gorąca woda z dodatkiem proszku enzymatycznego czy płynu do naczyń, gdyż rozpuści tłuszcz.
  • REKLAMA
  • #7 14011162
    Zygaqra
    Poziom 35  
    Posty: 2234
    Pomógł: 257
    Ocena: 494
    Zbigniew Rusek napisał:
    Jeszcze lepiej, gdy jest to gorąca woda z dodatkiem proszku enzymatycznego czy płynu do naczyń, gdyż rozpuści tłuszcz.
    Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest KRET a na pewno tańszym ług sodowy lub potasowy. Nieszczęściem starych instalacji są rury żeliwne. Chyba najlepsze przy tym najtańsze i najlżejsze są rury z PCV, taką zapchać to sztuka. Tragedią jest wrzucanie do kanalizacji patyczków do czyszczenia uszu, niby drobiazg a potrafi wiele, nie będę wspominał o podpaskach, pampersach itp. temat rzeka ściekowa.
  • #8 14012880
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #9 14015798
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1762
    Ocena: 6357
    Jerzykowski napisał:
    Ja u siebie stosuje od czasu do czasu w odpływie brodzika sode kaustyczną. [...] Kiedyś użyłem kreta ale jakoś nie jestem zadowolony. Po zasypaniu odpływu nic się nie działo tak jakby nie działał.

    Tyle że preparat o nazwie handlowej "Kret", to jest właśnie granulowana soda kaustyczna?
  • #10 14077324
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #11 14078298
    Zbigniew Rusek
    Poziom 38  
    Posty: 3610
    Pomógł: 394
    Ocena: 1537
    Skład "Kreta" to ok. 30% sody kaustycznej (reszta - nie wiem co).
  • #12 14098623
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27477
    Pomógł: 1403
    Ocena: 6400
    Kreta trzeba wrzątkiem zalać wtedy buzuje.
    I w ogóle to nie mieszkamy w arabi saudyjskiej gdzie woda kosztuje swoje.


    Droższe od wody są scieki.
  • #13 14101334
    foxxer672
    Poziom 23  
    Posty: 951
    Pomógł: 47
    Ocena: 160
    W moim przypadku (gdzie mam pod ziemią oczyszczalnie, która oczyszczoną wodę wyprowadza na ogródek) nie mogę używać kreta, ponieważ z tego co słyszałem zabija jakieś kultury bakterii.
    Czym można wtedy odtykać rury?
  • #14 14101733
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27477
    Pomógł: 1403
    Ocena: 6400
    Machanicznie żmijką.
  • #15 14118914
    Zygaqra
    Poziom 35  
    Posty: 2234
    Pomógł: 257
    Ocena: 494
    Jeżeli masz swoją oczyszczalnię, domyślam się, że jest to mały bioblok, to na prawdę dbaj o jakość ścieków, nadmiar tłuszczów załatwi Ci osad a o kretach i ługu zapomnij bo drogo będzie kosztować odbudowa oczyszczalni.
  • #16 14119375
    foxxer672
    Poziom 23  
    Posty: 951
    Pomógł: 47
    Ocena: 160
    Tak, jest to oczyszczalnia biologiczna. Ma już około >10 lat.
    Mamy jednak czasami problem, bo szambo wylewa i zalewa podwórko. Zatkane są rury drenażowe (nawadniające).

    Dodano po 1 [minuty]:

    Jest to wielki zbiornik, z komorą, w której są jakieś kamienie - na których zbierają się odpady ciężkie.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy problemów związanych z oszczędzaniem wody w kontekście kanalizacji, szczególnie na osiedlu Ugorek w Krakowie. Użytkownicy zauważają, że wprowadzenie oszczędności w zużyciu wody, w tym montaż wodomierzy i spłuczki zużywające mniej wody, prowadzi do częstszych awarii kanalizacyjnych, takich jak niedrożności. Wskazują na konieczność odpowiedniego spłukiwania toalet oraz utrzymania instalacji w dobrym stanie technicznym, aby uniknąć problemów. Wspomniane są również metody udrażniania rur, takie jak stosowanie sody kaustycznej oraz preparatu "Kret", a także mechaniczne odtykanie rur. Użytkownicy podkreślają, że oszczędzanie wody powinno być zrównoważone, aby nie prowadziło do większych kosztów związanych z naprawami.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA