Witam!
Wczoraj odebrałem auto od mechanika. Wymieniał mi przewód aluminiowy, który był skorodowany i nieszczelny. Po jego wymianie, na wolnych obrotach, wspomaganie tak jakby w ogóle nie działało. Po zwiększeniu obrotów do 2000-2500 chodzi dobrze. Po wymianie przewodu układ został odpowietrzony. Zaznaczę, że kiedy przewód był uszkodzony, układ chodził bez zastrzeżeń.
Wczoraj odebrałem auto od mechanika. Wymieniał mi przewód aluminiowy, który był skorodowany i nieszczelny. Po jego wymianie, na wolnych obrotach, wspomaganie tak jakby w ogóle nie działało. Po zwiększeniu obrotów do 2000-2500 chodzi dobrze. Po wymianie przewodu układ został odpowietrzony. Zaznaczę, że kiedy przewód był uszkodzony, układ chodził bez zastrzeżeń.