logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jakie urządzenia do naprawy RGB, SMD i pracy z Arduino dla początkującego?

gregoire0011 03 Sty 2015 13:33 1704 12
  • #1 14285894
    gregoire0011
    Poziom 8  
    Posty: 12
    Witam mam na imię Grześ , od zawsze interesowałem się elektroniką lecz moja wiedza jest praktycznie zerowa, oglądam różne filmy na Youtube, początki elektroniki itd. Tak więc chciałbym dowiedziec się jakie urządzenia będa potrzebne na początek, mam na myśli naprawę RGB,SMD... . Wymianę kondensatorów, oraz bardzo interesują mnie mikro kontrolery typu arduino, tak więc wiem że na pewno przydatne będą:
    -stacja rgb/smd(tak do 6 tys)
    -lutownica hot air
    -stacja lutownicza
    -multimetr
    -różnego typu pensety,
    -śrubokręty różnego typu
    - przyssawki
    I co dalej ? Byłbym bardzo wdzięczny za pomoc .
    Zapewne napiszcie, "stacja za 6tys dla początkującego, odpuść sobie itd." Lecz mam nadzieję ze otrzymam subiektywne opinie .
  • #2 14286659
    marek216
    Poziom 43  
    Posty: 18027
    Pomógł: 1077
    Ocena: 932
    gregoire0011 napisał:
    stacja rgb


    Jaka stacja?

    Z tego co wypisałeś to szukasz sprzętu jak do prowadzenia serwisu.
    Bez wiedzy o diagnostyce i praktycznej umiejętności posługiwania się sprzętem dawanie takiego zestawu to jak dawanie ślepemu który nigdy nie jeździł samochodu terenowego.
    Może i będzie się cieszył że ma ale ciężko oczekiwać że wykorzysta sprzęt.
  • #3 14287023
    tomekm33
    Poziom 22  
    Posty: 544
    Pomógł: 42
    Ocena: 120
    Zacznij od nauki podstaw elektroniki. Może się okazać, że kupisz sprzęt za pięciocyfrową kwotę i stwierdzisz, że "to jednak nie to". Oczywiście jeśli masz pieniądze to dobrze. Możesz za to kupić kilka rzeczy, które pomogą Ci w nauce. Multimetr (a nawet dwa), stacja lutownicza (i grot, i hotair może się przydać). Jeśli chcesz zainwestować więcej, to zasilacz laboratoryjny, oscyloskop, generator funkcyjny... Pytanie czy na początek to nie za dużo. Nie tyle chodzi o to czy będziesz się umiał posługiwać sprzętem na początku, bo wiadomo, że nie. Po to kupujesz, żeby się nauczyć. Bardziej chodzi o to czy nie uszkodzisz np. oscyloskopu przy pierwszym pomiarze. Przemyśl to jeszcze i daj odpowiedź, wtedy coś podpowiemy.

    Tak, jak pisałem wcześniej, zacznij od podstaw. Żeby naprawiać urządzenia warto wiedzieć jak one działają. Co do mikrokontrolerów, to Arduino nie jest mikrokontrolerem samo w sobie, to płytka zawierająca mikrokontroler, różne wyprowadzenia pinów, układy scalone, etc. Są różne płytki. Równie dobrze możesz kupić USBasp, płytkę stykową, trochę części i uczyć się budowy układów opartych o mikrokontrolery w ten sposób.
  • #5 14288363
    marek216
    Poziom 43  
    Posty: 18027
    Pomógł: 1077
    Ocena: 932
    Będziesz miał na to robotę?
    Stacja całkiem przyzwoita - wiele serwisów na takich pracuje.
    Gratuluję zbywającej gotówki tylko po co kupować sprzęt za 5000 skoro nie ma to być tylko zabawka?
    Zastanów się czy chcesz na tym zarabiać czy nakupić zabawek za 10.000-20.000 zł
  • #6 14288529
    gregoire0011
    Poziom 8  
    Posty: 12
    Raczej hobby:) Ja pracuje na budowlance, mieszkam za granicą, 2,5tys euro to jeden miesiąc, mieszkanie własne, więc wydatek 5tys złotych to nie tak wiele, niektórzy wolą modelarstwo inni samochody a inni elektronikę:) A nie wykluczam że kiedyś za parę lat , otworzyć serwis :) chociaż wątpię, choć we Francji ciężko o dobry serwis :)
  • #7 14288600
    tomekm33
    Poziom 22  
    Posty: 544
    Pomógł: 42
    Ocena: 120
    Nie musisz się tłumaczyć. Po prostu przedstawiamy Ci nasze zdanie. W pasję zawsze warto inwestować. Tylko, że wydawanie takiej kwoty na stację lutowniczą, podczas gdy jesteś - z tego co zrozumiałem - całkowicie "zielony" jeśli chodzi o elektronikę, mija się z celem. Takie jest moje zdanie. Jeśli chcesz kupić coś porządnego to np. stacje lutownicze z firmy Elwik są często polecane: LINK. Za mniej niż 500 zł masz porządny sprzęt. Te 5 tys., które przeznaczyłbyś na stację można wydać na inne rzeczy, które na początek mogą okazać się bardziej przydatne - oscyloskop, generator funkcyjny, zasilacz laboratoryjny czy analizator stanów logicznych.

    A tak naprawdę zacząłbym od kupna stacji lutowniczej (może być taka, jak podałem), jakiegoś dobrego multimetru, przyborów do lutowania (cyna, topnik, odsysacze, etc.), zbioru elementów RLC (żeby mieć co trzeba "pod ręką"), szufladek do nich (żeby łatwo było znaleźć daną wartość), itp. Równolegle możesz zacząć też z mikrokontrolerami. Możesz kupić takie Arduino, albo programator USBasp i składać co trzeba na płytce stykowej, albo kupić zestaw taki jak ATB z firmy Atnel. Do tego parę książek, może oscyloskop (na początek, jakby jakiś dobry analogowy się trafił...).
  • #8 14288674
    gregoire0011
    Poziom 8  
    Posty: 12
    Tak bardzo zielony to nie :D mam stacje lutownicza i lutownice transformatorowa także , cyne także , multimetr też , ogolnie płytki stykowe także , arduino,pensety, śrubokręciki małe ,duże także także posiadam, :) także średnio zielony :) ale nadal laik , w porównaniu do Was profesjonalistów:) zaopatrze się w Te rzeczy co wymieniłeś a których nie mam , a nad stacja do reballingu się jeszcze zastanowię:) i muszę częściej odwiedzać to forum bo wielu tu jest doświadczonych ludzi :-)
  • #9 14289580
    ciasteczkowypotwor
    Poziom 41  
    Posty: 7526
    Pomógł: 591
    Ocena: 577
    @gregoire0011 Kup dobrą stację lutowniczą grzałkową, np Weller, Pace itp. Na stacje BGA czas przyjdzie, zastanów się co będziesz tym lutował, płytkę testową, raz na miesiąc? Najpierw nabierz wprawy grzałką, zlutować układ z gęstym rastrem, minifalą, lub szpachelką/nożykiem.


    Elementy SMD polutujesz dobrą lutownicą, układy scalone SMD również, z odpowiednim grotem. Jeśli to ma być hobby, to myślę, że warto kupić potrzebne rzeczy, a nie wyposażenie serwisu, chyba, że to ma być kolekcja na którą popatrzysz i ma cieszyć wzrok.

    Skoro ma być to cyfra, to pomyśl, nad analizatorem stanów logicznych, prostym oscyloskopem, niekoniecznie cyfrowym. Dobry multimetr, zasilacz laboratoryjny typu 30V 5A.

    Narzędzia ręczne, skoro mówisz że masz za co kupić, to tu nie oszczędzaj, nie ma nic gorszego, jak złamane szczypce czy wyświechtany wkrętak.

    Wkrętaki - Wera
    Szczypce do ucinania - Piergancomi, Knipex
    Kombinerki - Knipex
    Klucze - Bahco, Gedore

    Pomyśl, nad odpowiednim stanowiskiem, solidne biurko z matą ESD i oświetlenie.
  • #10 14290794
    gregoire0011
    Poziom 8  
    Posty: 12
    Dzięki za informację:) w sumie to jak obliczylem to grubo ponad 10k by wyszło razem ze stacją:) Na początek zajmę się prostymi układami, i nie skomplikowana elektronika, a jak będę potrzebował stajce to po prostu wystarczy kliknąć i jest :) dziękuję za pomoc :) Postaram się być aktywnym na forum .
  • #11 14291110
    ciasteczkowypotwor
    Poziom 41  
    Posty: 7526
    Pomógł: 591
    Ocena: 577
    @gregoire0011 polecam, tez poczytać forum, w tym dziale wiele napisano, jak zacząć.
  • #12 14297482
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38947
    Pomógł: 3179
    Ocena: 6573
    Na początku na pewno nie będziesz lutował BGA, ja jakoś nigdy do tego etapu nie doszedłem, wiernie trzymam się montażu THT, a płytki wykonuję ręcznie.
    Elektronika amatorska dzisiaj to głównie Arduino lub podobne moduły mikroprocesorowe i do tego jakieś płytki uniwersalne/prototypowe (na początek stykowe, potem do lutowania). Jeśli nie masz wykształcenia inżynierskiego z elektroniki to raczej w najbliższym czasie samodzielnie żadnego układu nie zaprojektujesz, co najwyżej możesz coś złożyć z gotowych klocków i oprogramować.

    W późniejszym czasie, nawet do montażu SMD nie potrzebujesz HA, wystarczy Ci dobra stacja lutownicza (300-500zł).

    Do uruchamiania układów będziesz potrzebował miernika uniwersalnego, lub lepiej dwóch (i znów - wystarczy średnia półka, czyli kwoty 200-300zł), analizatora stanów logicznych (cokolwiek, choćby za 50zł) i możesz kupić oscyloskop DSO (800-1500zł). Nie ma co szaleć ze sprzętem, bo i tak lepszego nie będziesz potrafił wykorzystać, a ten prawdopodobniej dość szybko uszkodzisz. Do tego niezbędny jest jakiś zasilacz laboratoryjny (200-500zł) i być może generator funkcji (500-1500zł), ale generator to kupisz jak dojdziesz do wniosku, że Ci jest potrzebny, albo zbudujesz własny, czy to analogowy czy DDS, zasilacz w sumie też jest dobrym tematem na "pierwsze układy", a mieć dwa nie zaszkodzi (zwłaszcza, jeśli są pojedyncze).
  • #13 14297821
    lechm56
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3040
    Pomógł: 112
    Ocena: 368
    gregoire0011 napisał:
    dziękuję za pomoc :) Postaram się być aktywnym na forum .


    Temat zamknięty.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Grześ, początkujący w elektronice, poszukuje sprzętu do naprawy RGB, SMD oraz pracy z Arduino. Użytkownicy forum sugerują, aby na początku skupił się na podstawach elektroniki, zanim zainwestuje w drogi sprzęt. Zalecają zakup stacji lutowniczej (np. Elwik), multimetru, zasilacza laboratoryjnego, oscyloskopu oraz narzędzi ręcznych. Wskazują, że stacja lutownicza za 5000 zł może być nieadekwatna dla amatora, a lepiej zacząć od tańszych, ale solidnych narzędzi. Użytkownicy podkreślają, że warto inwestować w pasję, ale z rozwagą, aby nie kupować sprzętu, którego nie będzie się umiało wykorzystać.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA