mlewan napisał: Po pierwsze istnieją akwarystyczne grzałki przepływowe do filtrów zewnętrznych.
Po drugie, jeśli planujesz oświetlenie LED, to masz tam sporo ciepła do odprowadzenia, wystarczy mądrze poprowadzić wodę.
Po trzecie nie sądzę byś dał radę wyeliminować bezpośrednie ogrzewanie zbiornika.
Po czwarte nie ma czegoś takiego jak tańsze i droższe ogrzewanie elektryczne
1. Grzałka przepływowa nie sprawdzi się w takim układzie, ona działa w stałej cyrkulacji, czyli woda z akwarium wiele razy przepływa przez nią i jest podgrzewana. W moim systemie woda zasilająca podmianę przepłynie tylko raz i "wpadnie" do akwarium. Taka grzałka nie ogrzeje jej odpowiednio.
2. Odzysk ciepła z oświetlenia to jest pewne rozwiązanie, niestety woda ma płynąć przez całą dobę a oświetlenie działa tylko jakąś część dnia - odpada
3. Jeżeli odpowiednio ogrzeję wodę zasilającą a w pomieszczeniu będzie panowała prawie stała temperatura to nie widzę przeszkód żeby osiągnąć taki stan kiedy nie będzie potrzebne bezpośrednie ogrzewanie zbiornika.
4. Być może nie ma ale...
Stała podmiana wody, całodobowa, polega na tym, że woda odpowiednio "oczyszczona" zasila akwarium z wydajnością 2l/h co daje nam odpowiednie wartości tygodniowe, miesięczne itd. Niestety jest to system ze stałą stratą i tego jestem świadom. Otóż woda wpadając do akwarium miesza się z tą, która tam już jest a jej nadmiar przelewa się poza akwarium. Mając system oparty na wewnętrznym ogrzewaniu, powiedzmy tradycyjną grzałką wewnątrz akwarium, wydaje mi się, że mogę nie uzyskać stabilnych warunków, woda może się miejscami mieszać w nietypowy sposób i może się okazać, że mieszanina wody świeżej (chłodnej) i tej z akwarium (ogrzewanej) nie zawsze w tych samych proporcjach będzie się przelewała z akwarium. Jednak stosując ogrzewanie na wejściu i zasilając wodą już odpowiednio ogrzaną mam 100% stabilności warunków w akwarium. Ewentualny spadek pod wpływem kontaktu szyby akwariowej z otoczeniem pomieszczenia można raz uwzględnić dobierając odpowiednio temperaturę na wejściu/zasilaniu.
Być może faktycznie nie ma co szukać jakiegoś niespotykanego rozwiązania bo oszczędność będzie nie wielka, jednak jak każda metoda oddawania energii charakteryzuje się swoją EFEKTYWNOŚCIĄ. Głównie o to mi chodziło, o jak najbardziej efektywny sposób ogrzania wody zasilającej a co za tym idzie o najmniejszych stratach energii.