Witam, posiadam Audi a4 b5 1.9Tdi 110km 1997r. Autko zakupione w tamtym tygodniu, dziś postanowiłem pojechać do kolegi mechanika żeby wymienić pompę wspomagania bo wyła i nie było wspomagania (na wolnych obrotach, a na wyższych zaczynało chodzić) po wymianie pompy podnieśliśmy przód do góry. Odpalam samochód pochodził dosłownie 2 sekundy lekko skręciłem kierownicą coś jakby pykło/strzeliło lekko i auto zgasło i nie chciało odpalić. Sprawdziliśmy pompę wtryskową i tak jakby nie dochodziło paliwo i pompa w ogóle się nie uruchamiała po przekręceniu kluczyka. Natomiast na Plaku autko odpaliło. Dodam, że posiadam autoalarm i jakiś przycisk od niego tam gdzie znajdują się bezpieczniki, nie wiem czy to ma związek z tym, a i żeby auto odpaliło trzeba zawsze jednym palcem tyknąć śrubki pod kierownicą i drugi włożyć do zapalniczki wtedy gaśnie mrugająca dioda i auto można odpalać. Dalej wiec rozebraliśmy pod kierownicą plastiki i tam znajdują się dwa duże bezpieczniki. Jeden był przepalony (40 amper), po wymianie i tak nic to nie dało, auto dalej nie odpala. Wiec co mu jest? co się mogło stać, gdzie szukać przyczyny? Od czego jest ten przepalony bezpiecznik? za co odpowiada? Proszę o pomoc.