Cześć, może Wy będziecie w stanie mi pomóc.
Od razu uprzedzam, że problem może być trudniejszy od nazwy tematu.
Mianowicie mam czarny ekran, a najciekawsze jest to, że system działa (mam autouruchamianie touchpada po starcie systemu, na tel wykrywa sieć, więc jest net i reszta.
Pierwsze co pomyślałem, hm - monitor. Podłączam do lapka - działa.
No to karta graficzna. Lece do kumpla, podłączam - działa, kumpel się śmiał z mojej rozdzielczości
, ale polecił mi sprawdzić kostki. A co mi tam sprawdzam u niego te ramy - działa.
Jedyne co mi przychodzi do głowy to to, że mój pc nie lubi tego monitora :p
A tak poważnie to już nie mam pojęcia co robić. Czego to może być wina, skoro system działa?
Od razu uprzedzam, że problem może być trudniejszy od nazwy tematu.
Mianowicie mam czarny ekran, a najciekawsze jest to, że system działa (mam autouruchamianie touchpada po starcie systemu, na tel wykrywa sieć, więc jest net i reszta.
Pierwsze co pomyślałem, hm - monitor. Podłączam do lapka - działa.
No to karta graficzna. Lece do kumpla, podłączam - działa, kumpel się śmiał z mojej rozdzielczości
Jedyne co mi przychodzi do głowy to to, że mój pc nie lubi tego monitora :p
A tak poważnie to już nie mam pojęcia co robić. Czego to może być wina, skoro system działa?