logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak wybrać agregat prądotwórczy do awaryjnego zasilania domu?

akm97 14 Lut 2015 11:51 6453 35
Najlepsze odpowiedzi LABEL_AI_GENERATED

Jak bezpiecznie dobrać i podłączyć agregat awaryjny do domu z instalacją 3-fazową, aby zasilał wybrane obwody lub całą instalację?

Do awaryjnego zasilania domu najpraktyczniej przewidzieć jednofazowy agregat inwerterowy z ręcznym przełącznikiem sieć–agregat, a instalację przygotować pod to już na etapie projektu; instalację 3-fazową można zasilić z jednofazowego agregatu przez zmostkowanie faz, ale tylko dla obwodów awaryjnych i bez odbiorników 400 V [#14438265][#14438312][#14437718] Cały układ trzeba dobrać indywidualnie, bo zależy od sposobu uziemienia i ochrony przeciwporażeniowej w TN-S lub TN-C-S, więc bez pełnego projektu i danych o instalacji nie da się bezpiecznie podać jednego uniwersalnego schematu [#14438696][#14437718] Przełącznik najlepiej umieścić w rozdzielnicy głównej, zostawić na niego miejsce i dopiero na podstawie szkicu instalacji określić liczbę żył oraz przekrój kabla między wiatą a domem; sugerowano też przygotowanie miejsca na sygnalizację powrotu zasilania [#14438502] Jeśli zaniki są rzadkie, warto jeszcze rozważyć, czy inwestycja w SZR/ATS ma sens, bo agregat może stać nieużywany [#14437824]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA
  • #1 14437523
    akm97
    Poziom 12  
    Posty: 274
    Ocena: 78
    Witam. Zaznaczam, że jestem laikiem w temacie i niczego nie będę robił sam. Jestem w trakcie budowy domu (prace elektryczne) i wszystkie prace wykona elektryk, ja po prostu chciałbym poznać opinie niezależnych forumowiczów.
    Jak a temacie chciałbym zastosować agregat prądotwórczy jako awaryjne zasilanie w domu. Zasilane ma być elektryka i elektronika kotła gazowego, oświetlenie, lodówka, może telewizor:-) Zaniki zasilania może nie są zbyt częste, ale jak na złość w ciągu ostatniego miesiąca były dwie po ok. 6-8 godzin.
    Instalacja w domu 3-fazowa. Agregat znajdował by się w w wiacie ok. 8 m od domu - dlatego trzeba zawczasu położyć przewody.
    1. Chodzi o rodzaj agregatu. Wyczytałem, że nie jest zalecane podłączanie agregatu 3-fazowego w domu, ze względu na różnice w obciążeniu faz. Wyszczególnienie fazy awaryjnej (do zasilania z agregatu również jest trudne, ze względu na rozrzucenie odbiorników - kocioł, lodówka, oświetlenie, itp. Słyszałem, że można agregatem jednofazowym zasilić 3-fazy. Na czym to podłączenie polega? Czy jest skomplikowane. Jaki osprzęt trzeba dokupić. Czy to jest bezpieczne?
    2. Instalacja najprostsza, czyli agregat benzynowy z ręcznym rozruchem. Połączenie wiata-dom odpowiednim przewodem. Czy w tym przypadku wystarczy jedynie zakup przełącznika agregat-sieć? I jeszcze ilożyłowy przewód dla ilu faz?
    3. Hipotetycznie, gdybym poszedł w koszty, a może bardziej chciał położyć instalację umożliwiającą podłączenie agregatu z ATS-em i sterowaniem SZR, to wówczas:
    - czy skrzynka SZR może stać w wiacie z agregatem, czy musi być w domu (wiata nieogrzewana)?
    - jakie połączenie (kabel ziemny) należy przewidzieć do podłączenia gniazdka ATS pomiędzy wiatą o domem. Z tego, co widzę jest to gniazdo 5-pinowe, a więc ile żył (w razie czego z zapasem) i o jakim przekroju położyć?
    4. W nowszych wątkach tego typu znalazłem informację, że ZE nie wymaga już zgłaszania faktu podłączania agregatu. Nie wiem jednak, czy dotyczy to tylko agregatu uruchamianego ręcznie, czy również agregatu z SZR. Oczywiście po weekendzie sam zadzwonię do ZE i zaciągnę języka.

    Nie oczekuję referatów, czy skomplikowanych analiz (oczywiście jak ktoś ma ochotę, to proszę bardzo). Bardziej proszę o odpowiedzi z krótkim uzasadnieniem.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 14437718
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4800
    Po pierwsze, to stosowanie agregatu do zasilania wybranych urządzeń wymaga przygotowania instalacji elektrycznej domowej już na etapie jej projektowania i wykonywania.
    Po drugie to co planujesz zrobić wymaga opracowania pełnego projektu całej instalacji, którego nie można zrobić bez znajomości wielu szczegółów i nikt Ci go za darmo nie zrobi (chyba, że znasz kogoś takiego).

    Ta tematyka nie poddaje się unifikacji, każdy przypadek musi być rozpatrywany indywidualnie, gdyż muszą ze sobą współpracować instalacje pracujące w różnych układach sieci, a gdybanie może być bardzo zwodnicze.
  • #3 14437824
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17218
    Pomógł: 1171
    Ocena: 6681
    A po trzecie, to warto w ogóle zastanowić się nad sensem tej inwestycji.
    akm97 napisał:
    Zaniki zasilania może nie są zbyt częste, ale jak na złość w ciągu ostatniego miesiąca były dwie po ok. 6-8 godzin.

    Mogły to być wyłączenia planowe. Okaże się, że następnych nie będzie przez najbliższe lata i agregat będzie stał i czekał, a Kolegi zaangażowanie i pieniądze pójdą jak para w gwizdek.
  • #4 14437836
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #5 14437933
    akm97
    Poziom 12  
    Posty: 274
    Ocena: 78
    retrofood napisał:
    Po pierwsze, to stosowanie agregatu do zasilania wybranych urządzeń wymaga przygotowania instalacji elektrycznej domowej już na etapie jej projektowania i wykonywania.

    Moja instalacja jest w trakcie wykonywania (w sumie to mam dopiero część bruzd), tak że nie ma z tym problemu.
    retrofood napisał:
    Po drugie to co planujesz zrobić wymaga opracowania pełnego projektu całej instalacji, którego nie można zrobić bez znajomości wielu szczegółów i nikt Ci go za darmo nie zrobi (chyba, że znasz kogoś takiego).

    Napisałem przecież:
    akm97 napisał:
    Nie oczekuję referatów, czy skomplikowanych analiz (oczywiście jak ktoś ma ochotę, to proszę bardzo). Bardziej proszę o odpowiedzi z krótkim uzasadnieniem.

    zbich70 napisał:
    Mogły to być wyłączenia planowe. Okaże się, że następnych nie będzie przez najbliższe lata i agregat będzie stał i czekał, a Kolegi zaangażowanie i pieniądze pójdą jak para w gwizdek.

    Dlatego skłaniam się do rozwiązania: agregat benzynowy + ręczne włączanie. Być może były to wyłączenia planowe. Gdyby się zdarzyła przerwa w dostawie prądu przez 12 godzin podczas zawieruchy i -15 st. C na zewntątrz, to nie byłoby tak wesoło. Chyba, że zamiast agregatu kupię futro dla każdego, ale to chyba nawet drożej wyjdzie.

    Bronek22 napisał:
    Skomplikowane - dla ciebie bardzo skomplikowane.
    Bronek22 napisał:
    Taki jak każe elektryk.

    Bronek22 napisał:
    Co cie to tak naprawdę obchodzi ?

    Kolego Bronek22, jeśli chcesz nabijać posty to prosiłbym, abyś czynił to gdzie indziej, bo obniżasz ogólny poziom dyskusji. Czytałem Twoje liczne posty i niewątpliwie posiadasz wiedzę fachową w tym temacie, jednak jeśli nie chcesz się nią dzielić, to najlepiej nie pisz w ogóle.
    Bronek22 napisał:
    Sam chcesz się bawić w elektryka.
    Uzasadnienie jest takie - z postawionych pytań jednoznacznie to wynika.

    Instalację wykonuje mi elektryk z uprawnieniami, ja natomiast chciałem zweryfikować pewne jego propozycje, gdyż nie znam go osobiście i nie mam pewności, czy nie doradza mi czegoś, co niekoniecznie będzie najlepsze dla mnie, ale wygodne dla niego.
    Bronek22 napisał:
    To tylko bajerowanie, żeby moderator od razu nie zamknąl tematu.
    Ktoś musi to zaprojektować - napewno nie autor tematu na podstawie postów z forum.

    A co kolega chce projektować przy agregacie ręcznie uruchamianym z ręcznym przełącznikiem? Rozumiem, że każdy z czegoś żyje i pozostawię to bez dalszego komentarza. Poza tym to nie jest forum dla początkujących wróżbitów.

    Jeśli ktoś chciałby się podzielić swoją wiedzą, to proszę o odpowiedź przynajmniej na pkt 1 i 2.
  • #6 14437963
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17218
    Pomógł: 1171
    Ocena: 6681
    akm97 napisał:
    Instalację wykonuje mi elektryk z uprawnieniami, ja natomiast chciałem zweryfikować pewne jego propozycje

    To podaj te propozycje.
  • REKLAMA
  • #7 14438088
    akm97
    Poziom 12  
    Posty: 274
    Ocena: 78
    Propozycja była taka, aby zamontować agregat 1 fazowy z ręcznym rozruchem i wydzielić fazę do zasilania.
  • #8 14438108
    Krzysztof Reszka
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 10574
    Pomógł: 609
    Ocena: 1552
    akm97 napisał:
    A co kolega chce projektować przy agregacie ręcznie uruchamianym z ręcznym przełącznikiem?

    Tym jednym zdaniem pokazuje kolega to co pisał kolega Bronek że nie ma kolega o tym temacie zielonego pojęcia .
    akm97 napisał:
    Poza tym to nie jest forum dla początkujących wróżbitów.

    Ale nie dla amatorów .
    I nie ma co się obrażać jak pisał kolega Zbich przyjdzie elektryk wszystko opowie kolega to nam spisze, a my zweryfikujemy bo tu koledze wierzymy że może nie mieć pewności a my na pewno posłużymy radą tego kolega może być pewny.
    akm97 napisał:
    Jeśli ktoś chciałby się podzielić swoją wiedzą, to proszę o odpowiedź przynajmniej na pkt 1 i 2.

    Odpowiadając na punkt 1
    akm97 napisał:
    . Chodzi o rodzaj agregatu. Wyczytałem, że nie jest zalecane podłączanie agregatu 3-fazowego w domu, ze względu na różnice w obciążeniu faz.

    akm97 napisał:
    Wyszczególnienie fazy awaryjnej (do zasilania z agregatu również jest trudne, ze względu na rozrzucenie odbiorników - kocioł, lodówka, oświetlenie

    Sam sobie kolega odpowiedział .
    Odpowiadając na Pkt2
    akm97 napisał:
    Instalację wykonuje mi elektryk z uprawnieniami,

    I on ten dylemat rozwiąże bo jak kolega zauważył
    akm97 napisał:
    Poza tym to nie jest forum dla początkujących wróżbitów.

    Więc kuli szklanej nie mamy by widzieć co tam na miejscu jest.
  • REKLAMA
  • #9 14438235
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 14438265
    masonry
    Poziom 30  
    Posty: 2742
    Pomógł: 106
    Ocena: 833
    akm97 napisał:
    Słyszałem, że można agregatem jednofazowym zasilić 3-fazy


    Bronek22 napisał:
    Moim zdaniem to bardzo,bardzo trudne. Prawdopodobne niemożliwe.


    Jak najbardziej można instalację 3 fazową zasilić jednofazowym agregatem.
    Nie jest to ani trudne ani niemożliwe, każdy średniogramotny elektryk sobie z tym poradzi.
    Jednak takie zasilenie trzeba traktować jako zasilanie awaryjne niosące ze sobą pewne ograniczenie, którym jest brak możliwości uruchamiania odbiorników wymagających napięcia 400V.
  • Pomocny post
    #11 14438312
    elpapiotr
    Specjalista elektryk
    Posty: 12215
    Pomógł: 1015
    Ocena: 3545
    Dodam więcej - to jest Pikuś. A nawet pan Pikuś. Ale dla elektryka, kolego Bronek.

    Nie elektrykom dziękujemy.
    Jeden ruch i po sprawie.
  • #12 14438314
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4800
    masonry napisał:
    akm97 napisał:
    Słyszałem, że można agregatem jednofazowym zasilić 3-fazy


    Bronek22 napisał:
    Moim zdaniem to bardzo,bardzo trudne. Prawdopodobne niemożliwe.


    Jak najbardziej można instalację 3 fazową zasilić jednofazowym agregatem.
    Nie jest to ani trudne ani niemożliwe, każdy średniogramotny elektryk sobie z tym poradzi.
    Jednak takie zasilenie trzeba traktować jako zasilanie awaryjne niosące ze sobą pewne ograniczenie, którym jest brak możliwości uruchamiania odbiorników wymagających napięcia 400V.


    Jednak, moim zdaniem, proste nie jest, chociaż nie niemożliwe. Jeśli kogoś stać na jednofazowy agregat o mocy zbliżonej do kilkunastu kilowatów.
    Należałoby wtedy zanalizować układ pracy agregatu (prawdopodobnie IT), jak się ma ten układ do układu instalacji zasilanej z sieci, co wtedy z ochroną przeciwporażeniową, czyli w którym miejscu podłączamy agregat do instalacji, czy mamy wtedy odpowiednie i wystarczające zabezpieczenia w instalacji, bo przecież nie możemy korzystać z GSW i "uziemionego punktu rozdziału"... trochę tego jeszcze by się znalazło, gdyby była np. elektronika w części trójfazowej instalacji.
    Średniogramotny elektryk dałby tutaj plamę, jaką daje większość już przy połączeniach wyrównawczych.
  • #13 14438330
    masonry
    Poziom 30  
    Posty: 2742
    Pomógł: 106
    Ocena: 833
    Dlaczego w IT i dla czego nie możemy korzystać z GSW?
  • #14 14438360
    akm97
    Poziom 12  
    Posty: 274
    Ocena: 78
    Krzysztof Reszka napisał:
    Tym jednym zdaniem pokazuje kolega to co pisał kolega Bronek że nie ma kolega o tym temacie zielonego pojęcia .

    Widzę, że kolega należy do tego typu forumowiczów, którzy czerpią przyjemność z udowadniania wszystkim swojej wyższości. Niepotrzebnie. Napisałem przecież, że jestem laikiem. Na resztę zaczepek nie będę odpowiadał, gdyż szkoda mi czasu, chyba że kolega sobie tego zażyczy.

    Bronek22 napisał:
    To jakim celu zadałeś resztę szczegółowych pytań ?

    Ano w takim celu, że jestem tym tak bardzo nielubianym przez instalatorów typem inwestora, który na każdym etapie budowy stara się mieć choćby minimalne pojęcie o tym co jest robione.
    Wielokrotnie słyszałem narzekania znajomych, którzy za bardzo zawierzyli instalatorom, a kwiatki wyszły długo po tym jak zostało zapłacone...
    Dlatego nie chcę zawracać kijem Wisły, ale chcę wiedzieć co i dlaczego z niezależnego źródła.
    Bronek22 napisał:
    A gdzie projekt ?
    Gdzie osoba czuwająca i decydująca ?
    Projektantowi zadaj szczegółowe pytania.

    Projekt instalacji elektrycznej jest w projekcie budowlanym. Osobą czuwającą jest kierownik budowy, niestety z wykształcenia nie elektryk tylko budowlaniec. Projektant zaadoptował już budynek i na tym etapie agregat nie był przewidywany.
    Bronek22 napisał:
    Mam to zaprojektować – zdalnie – nie za dużo wymagasz ?

    Nie prosiłem o projekt. Mój elektryk (jak łatwo się domyślić, pracownik ZE) nie wspominał nic, że do podłączenia agregatu potrzebny jest projekt. Mowa była jednak o agregacie włączanym ręcznie. Gdybym chciał jednak zdecydować się na agregat z ATS i SZR to byłyby to gotowe rozwiązania, a nie wykonywane na miejscu, a tym bardziej przeze mnie.
    Bronek22 napisał:
    Jak mocny agregat to dlaczego nie podłączyć ? Masz kasę na agregat (15kW) ? Jest też ryzykowne z powodu występowania napięcia 400V.
    Trzeba to fachowo zrobić.

    Myślałem o agregacie jednofazowym 2-4 kW. Przy trójazfowym to byłoby 0,8-1 kW na fazę, co też nie byłoby za mało, ale bardziej chodzi mi o problem z nierównomiernym obciążeniem faz. Z urządzeń trójfazowych to w domu będzie kuchnia indukcyjna i spawarka, ale będę pamiętał, aby nie używać ich podczas pracy agregatu.
    Bronek22 napisał:
    Ktoś to musi zaprojektować. Ten kto zaprojektuje powie co kupić.

    Bardziej chodziło mi o informację na podstawie przewidywanej mocy agregatu i podanej przeze mnie długości przewodu. Elektryk zaproponował przewód 4mm2.

    masonry napisał:
    Jak najbardziej można instalację 3 fazową zasilić jednofazowym agregatem.
    Nie jest to ani trudne ani niemożliwe, każdy średniogramotny elektryk sobie z tym poradzi.
    Jednak takie zasilenie trzeba traktować jako zasilanie awaryjne niosące ze sobą pewne ograniczenie, którym jest brak możliwości uruchamiania odbiorników wymagających napięcia 400V.

    Bardzo dziękuję koledze za odpowiedź. O bezinteresowną poradę coraz trudniej. Czytałem, że tak można, ale nie wiem jak. Elektryk nie wspomniał mi jednak o takiej możliwości, dlatego chciałem się "przygotować" do rozmowy.
  • #15 14438422
    Krzysztof Reszka
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 10574
    Pomógł: 609
    Ocena: 1552
    Jeśli to taki pikuś to koledzy Monsorny i Piotr niech napiszą według jakich norm i przepisów będą robić sprawdzenie instalacji pod względem ochrony przeciwporażeniowej .
    masonry napisał:
    i dla czego nie możemy korzystać z GSW?

    Można tylko jest to obostrzone innymi wymogami dla tego to nie taki pikuś.
  • #16 14438444
    akm97
    Poziom 12  
    Posty: 274
    Ocena: 78
    elpapiotr napisał:
    Jeden ruch i po sprawie.

    Widziałem te przełączniki, ale myślałem, że można ich używać tylko w konfiguracji agregat-instalacja domowa jako 3fazy-3fazy albo 1faza-1faza. Można ich użyć do połączenia 1faza-3fazy?
  • #17 14438469
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4800
    akm97 napisał:

    Bardzo dziękuję koledze za odpowiedź. O bezinteresowną poradę coraz trudniej.


    Szczególnie jeśli porada jest zgodna z gorącymi przekonaniami pytającego, bo przecież jako laik, nie może oceniać innych na podstawie ich fachowości.

    Dodano po 2 [minuty]:

    akm97 napisał:
    elpapiotr napisał:
    Jeden ruch i po sprawie.

    Widziałem te przełączniki, ale myślałem, że można ich używać tylko w konfiguracji agregat-instalacja domowa jako 3fazy-3fazy albo 1faza-1faza. Można ich użyć do połączenia 1faza-3fazy?


    To są przełączniki wyboru, była już dyskusja o tym jak się nie nadają do wykorzystania w charakterze przełączników sieć - agregat.

    Dodano po 1 [minuty]:

    masonry napisał:
    Dlaczego w IT i dla czego nie możemy korzystać z GSW?


    Napisałem prawdopodobnie, gdyż większość agregatów, szczególnie małych mocy ma takie wyprowadzenia.

    A o GSW już padła odpowiedź.
  • REKLAMA
  • #18 14438492
    akm97
    Poziom 12  
    Posty: 274
    Ocena: 78
    retrofood napisał:
    Szczególnie jeśli porada jest zgodna z gorącymi przekonaniami pytającego, bo przecież jako laik, nie może oceniać innych na podstawie ich fachowości.

    Trochę mniej ironicznie bym prosił. Napisałem przecież, że na podstawie uzyskanych to informacji nie chcę nic konstruować, tylko przedyskutować pewne rozwiązania z moim elektrykiem. On ostatecznie zadecyduje, co zrobi, a czego nie.
  • #19 14438502
    masonry
    Poziom 30  
    Posty: 2742
    Pomógł: 106
    Ocena: 833
    akm97 napisał:
    O bezinteresowną poradę coraz trudniej

    Od dłuższego czasu też odnoszę takie wrażenie.
    Najlepiej jak by elektryk narysował chociaż jakiś szkic poglądowy jak on to wszystko widzi.
    Ważne aby na rysunku było gdzie jest licznik, gdzie rozdzielnia główna budynku, gdzie będzie agregat i oczywiście podał przekroje i typy kabli.
    Jeżeli zasilanie od licznika idzie bezpośrednio do rozdzielni budynku to przełącznik zasilań najłatwiej będzie zamontować właśnie w tej rozdzielni.
    Elektryk musi uwzględnić miejsce na niego w rozdzielni i miejsce na coś co będzie powiadamiało że powróciło zasilanie z ZE, ja stosuję dzwonek na szynę ( zależy od użytego rozwiązania, ale przynajmniej 10 pól trzeba na to zarezerwować, ewentualnie przy rozdzielni zastosować osobną skrzyneczkę na przełącznik).
    Będzie rysunek to będzie można dokładniej podyskutować.

    retrofood napisał:

    Szczególnie jeśli porada jest zgodna z gorącymi przekonaniami pytającego, bo przecież jako laik, nie może oceniać innych na podstawie ich fachowości.


    W takim razie ja i Piotr nie zasługujemy na rangę którą otrzymaliśmy.

    Najczęściej stosuję taki https://www.tim.pl/przelacznik-siec-agregat-8...przk-4080w02?gclid=CLrB7efy4cMCFUPJtAodwzoAeA przełacznik.
  • #20 14438510
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4800
    akm97 napisał:
    retrofood napisał:
    Szczególnie jeśli porada jest zgodna z gorącymi przekonaniami pytającego, bo przecież jako laik, nie może oceniać innych na podstawie ich fachowości.

    Trochę mniej ironicznie bym prosił. Napisałem przecież, że na podstawie uzyskanych to informacji nie chcę nic konstruować, tylko przedyskutować pewne rozwiązania z moim elektrykiem. On ostatecznie zadecyduje, co zrobi, a czego nie.


    Nie mu tutaj ani grama ironii, stwierdziłem jedynie coraz częstszy fakt. Nie jesteś wcale pierwszy i pewnie też nie ostatni.

    Dodano po 1 [minuty]:

    masonry napisał:

    Będzie rysunek to będzie można dokładniej podyskutować.


    I zamiast wrażeń, właśnie to jest konkretna podpowiedź.
  • #21 14438529
    akm97
    Poziom 12  
    Posty: 274
    Ocena: 78
    masonry napisał:
    Od dłuższego czasu też odnoszę takie wrażenie.
    Najlepiej jak by elektryk narysował chociaż jakiś szkic poglądowy jak on to wszystko widzi.
    Ważne aby na rysunku było gdzie jest licznik, gdzie rozdzielnia główna budynku, gdzie będzie agregat i oczywiście podał przekroje i typy kabli.
    Jeżeli zasilanie od licznika idzie bezpośrednio do rozdzielni budynku to przełącznik zasilań najłatwiej będzie zamontować właśnie w tej rozdzielni.
    Elektryk musi uwzględnić miejsce na niego w rozdzielni i miejsce na coś co będzie powiadamiało że powróciło zasilanie z ZE, ja stosuję dzwonek na szynę ( zależy od użytego rozwiązania, ale przynajmniej 10 pól trzeba na to zarezerwować, ewentualnie przy rozdzielni zastosować osobną skrzyneczkę na przełącznik).
    Będzie rysunek to będzie można dokładniej podyskutować.

    O szkic zapytam w poniedziałek, chociaż nie wiem, czy dla własnych potrzeb będzie chciał go robić. Zasilanie od licznika idzie właśnie bezpośrednio do rozdzielnicy w budynku kablem 4x10mm2. Elektryk wspominał, że będzie trzeba zakupić większą rozdzielnicę, ale dokładnie tego nie omawialiśmy. Połączenie agregat-rozdzielnica zaproponował przewodem 4mm2, ale nie pamiętam w tej chwili ilożyłowym.
  • #22 14438571
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4800
    masonry napisał:

    retrofood napisał:

    Szczególnie jeśli porada jest zgodna z gorącymi przekonaniami pytającego, bo przecież jako laik, nie może oceniać innych na podstawie ich fachowości.


    W takim razie ja i Piotr nie zasługujemy na rangę którą otrzymaliśmy.


    Nie przesadzaj. Moja wypowiedź była ogólna i nie odnosiła się do Twojej wypowiedzi, lecz reakcji zainteresowanego.
  • #23 14438696
    masonry
    Poziom 30  
    Posty: 2742
    Pomógł: 106
    Ocena: 833
    Krzysztof Reszka napisał:
    Jeśli to taki pikuś to koledzy Monsorny i Piotr niech napiszą według jakich norm i przepisów będą robić sprawdzenie instalacji pod względem ochrony przeciwporażeniowej .

    Zapewniam kolegę że wszystko jest zgodne z przepisami i jest bezpieczne ( w rozumieniu norm). Mówimy tu oczywiście o zasilaniu instalacji pracującej w układzie TN-S lub TN-C-S.
    Jeżeli mamy instalację w układzie TN lub nisklasyfikowanym to niestety trzeba obwody zasilane agregatem odpowiednio przystosować.
  • #24 14439159
    pawel3110
    Poziom 15  
    Posty: 351
    Pomógł: 4
    Ocena: 25
    masonry
    W czym dokładnie widzisz zagrożenie wynikające z podłączenia agregatu?

    3.1.11. Zabronione jest publikowanie wpisów nie zawierających merytorycznej treści, [retrofood]
  • #25 14439238
    Krzysztof Reszka
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 10574
    Pomógł: 609
    Ocena: 1552
    masonry napisał:
    Zapewniam kolegę że wszystko jest zgodne z przepisami i jest bezpieczne ( w rozumieniu norm). Mówimy tu oczywiście o zasilaniu instalacji pracującej w układzie TN-S lub TN-C-S.
    Jeżeli mamy instalację w układzie TN lub nisklasyfikowanym to niestety trzeba obwody zasilane agregatem odpowiednio przystosować.

    Więc to nie jest tak jak to napisano PSTRYK .
    A po za tym nie wiemy co tak się za sieć ulęgnie .
    akm97 napisał:
    Zasilanie od licznika idzie właśnie bezpośrednio do rozdzielnicy w budynku kablem 4x10mm2.

    Czy będzie podział PEN , czy tak zostanie bo kolega napisał.
    akm97 napisał:
    O szkic zapytam w poniedziałek, chociaż nie wiem, czy dla własnych potrzeb będzie chciał go robić

    Czyli wszystko się kręci wokół zrób to sam .
    A o pomiarach ten elektryk to coś wspominał ?
  • #26 14439930
    masonry
    Poziom 30  
    Posty: 2742
    Pomógł: 106
    Ocena: 833
    pawel3110 napisał:
    masonry
    W czym dokładnie widzisz zagrożenie wynikające z podłączenia agregatu?

    Na przykład w działaniu lub nie działaniu ochrony przeciwporażeniowej przy zasilaniu z agregatu.

    Krzysztof Reszka napisał:
    Więc to nie jest tak jak to napisano PSTRYK .

    Ja tego nie pisałem.
    Pstryk to sobie można światełko w pokoju włączyć lub zgasić, a nie podłączyć agregat.
  • #27 14440202
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #28 14440234
    elpapiotr
    Specjalista elektryk
    Posty: 12215
    Pomógł: 1015
    Ocena: 3545
    Bronek22 napisał:
    masonry napisał:
    Na przykład w działaniu lub nie działaniu ochrony przeciwporażeniowej przy zasilaniu z agregatu.
    Nie przsadzaj kolego. Dla niektórych to:
    elpapiotr napisał:
    Dodam więcej - to jest Pikuś. A nawet pan Pikuś. .
    Chciałbym zobaczyć jego protokół z pomiarów ochrony porażeniowej.

    Nie za późno na naukę ... porażeniową ?
  • #29 14440253
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Posty: 21789
    Pomógł: 654
    Ocena: 4292
    Cała ta dyskusja jest czysto teoretyczna, a sam pomysł zasilania instalacji agregatem jednofazowym bez sensu. Jestem bardzo ciekawy o jakim agregacie jest mowa (dane techniczne). Może od tego należałoby zacząć.
  • #30 14440293
    akm97
    Poziom 12  
    Posty: 274
    Ocena: 78
    Łukasz-O napisał:

    Cała ta dyskusja jest czysto teoretyczna, a sam pomysł zasilania instalacji agregatem jednofazowym bez sensu. Jestem bardzo ciekawy o jakim agregacie jest mowa (dane techniczne). Może od tego należałoby zacząć.

    A co konkretnie jest bez sensu, jeśli można wiedzieć? A dzielenie faz nie jest bez sensu? Jak to podzielić? Gniazdko lodówki tak, oświetlenie w pokoju tak, a w łazience już nie? Było wcześniej, że chodzi o zasilenie urządzeń strategicznych, a więc kocioł CO, pompki obiegowe, lodówka, oświetlenie, może nawet telewizor. W życiu obciążenie nie przekroczy 1,5 kW. Agregat miałby być o mocy ok. 3 kW. Oczywiście w grę wchodzi zdyscyplinowanie rodziny, że sytuacja jest awaryjna i kuchenki indukcyjnej nie używamy, a zbędne światła gasimy - o czyn na pewno będzie przypominał hałas pracy agregatu.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
W dyskusji poruszono kwestie związane z wyborem agregatu prądotwórczego do awaryjnego zasilania domu, zwłaszcza w kontekście instalacji 3-fazowej. Użytkownik planuje zainstalować agregat, który zasili kluczowe urządzenia, takie jak kocioł gazowy, lodówka i oświetlenie, w przypadku przerw w dostawie prądu. Forumowicze podkreślają, że podłączenie agregatu jednofazowego do instalacji 3-fazowej jest możliwe, ale wymaga starannego zaplanowania i odpowiednich zabezpieczeń. Wskazano na konieczność wydzielenia obwodów oraz na ryzyko związane z różnicami napięcia. Użytkownik rozważa agregat benzynowy z ręcznym rozruchem, a także inwerterowy agregat o mocy około 3 kW. Wskazano na potrzebę współpracy z elektrykiem oraz na znaczenie projektu instalacji elektrycznej.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA