Witam. Tak jak w temacie, samochod nie odpala, nie kreci rowniez rozrusznik. Wiec jak to wszystko sie zaczeło.
Mam ten samochod juz pol roku nigdy mnie nie zawiodl, az do wczoraj, wracałem z pracy, mialem poczatek rezerwy na wskazniku paliwa. Pojechalem do sklepu, zgasilem samochod, po powrocie na wyswietlaczu komputera pokladowego wyswietlil mi sie napis FUEL LEVEL TOO LOW, pierwszy raz cos takiego widzialem, na zasiegu mialem jeszcze 100 km do przejechania. Dolałem mimo wszystko 5 litrow ropy. Probowalem odpalic samochod bez sktuku, nawet nie zakrecił rozrusznika, jedyne co bylo (i dalej jest) slychac klikanie przekaznika (zlokalizowalem ktory to ale mimo wszystko nic mi to nie daje). Podlaczylem go pod LEXIE, bledy jakie mi wykrylo to P1351 permament i kolejno p0490 oraz p1694. Nie bardzo wiem co robic? Zanim pojade do mechanika chcialbym sie poradzic was od czego zaczac. moze to jakas nieduza rzecz ktora jestem w stanie sam wykonac?
Jedyne co robilem to probowalem na krotko zewrzec mase oraz + na rozruszniku, rozrusznik zatrybil ale nie przelozylo sie to na odpalenie silnika. Jakies pomysly?
Jedyne co przychodzi mi do glowy to sprobowac go rozepchac tylko czy to moze cos pomoc? Samochod jest dosc ciezko i stoi przechylony w dol na podjezdzie, dlatego nie wiem czy warto w ogole probowac, czy jest sens?
Czy jest w ogole jakas opcja zeby poprzez mala ilosc paliwa komputer blokowal rozruch? Bo nigdy o czym takim nie slyszalem.
Z gory bardzo dziekuje za odpowiedzi.
Mam ten samochod juz pol roku nigdy mnie nie zawiodl, az do wczoraj, wracałem z pracy, mialem poczatek rezerwy na wskazniku paliwa. Pojechalem do sklepu, zgasilem samochod, po powrocie na wyswietlaczu komputera pokladowego wyswietlil mi sie napis FUEL LEVEL TOO LOW, pierwszy raz cos takiego widzialem, na zasiegu mialem jeszcze 100 km do przejechania. Dolałem mimo wszystko 5 litrow ropy. Probowalem odpalic samochod bez sktuku, nawet nie zakrecił rozrusznika, jedyne co bylo (i dalej jest) slychac klikanie przekaznika (zlokalizowalem ktory to ale mimo wszystko nic mi to nie daje). Podlaczylem go pod LEXIE, bledy jakie mi wykrylo to P1351 permament i kolejno p0490 oraz p1694. Nie bardzo wiem co robic? Zanim pojade do mechanika chcialbym sie poradzic was od czego zaczac. moze to jakas nieduza rzecz ktora jestem w stanie sam wykonac?
Jedyne co robilem to probowalem na krotko zewrzec mase oraz + na rozruszniku, rozrusznik zatrybil ale nie przelozylo sie to na odpalenie silnika. Jakies pomysly?
Jedyne co przychodzi mi do glowy to sprobowac go rozepchac tylko czy to moze cos pomoc? Samochod jest dosc ciezko i stoi przechylony w dol na podjezdzie, dlatego nie wiem czy warto w ogole probowac, czy jest sens?
Czy jest w ogole jakas opcja zeby poprzez mala ilosc paliwa komputer blokowal rozruch? Bo nigdy o czym takim nie slyszalem.
Z gory bardzo dziekuje za odpowiedzi.