Witam
Mam taki transformatorek, z zewnątrz wyglądał ok, nie spalony nic nie stopione. Jednak po podłączeniu nie dawał napięcia na uzwojeniu wtórnym. Sprawdziłem rezystancję, na pierwotnym nieskończenie wielka czyli jest przerwa, natomiast na wtórnym między czerwonym i zielonym ( obojętnie którym ) wynosi ok 1,5Ω do 1Ω zależnie od multimetru, natomiast między 2 zielonymi jakieś 1,3Ω do 2Ω. Nie bardzo orientuję się w transformatorach, dlatego wolę się upewnić, żeby nie rozwalić go całkiem bo trochę kosztuje podobny. Chodzi o to, że dzisiaj przypadkiem odkryłem, że posiada on bezpiecznik termiczny. Wcześniej widziałem ten bezpiecznik jak zdjąłem tę taśmę, ale nie skojarzyłem początkowo, że to bezpiecznik termiczny. Okazało się, że po zrobieniu zwory na uzwojeniu pierwotnym jest oporność ok 10ohm, więc chyba powinno być ok. Czy wystarczy, że wymienię ten bezpiecznik na taki o takich samych parametrach i transformator powinien dalej śmigać? Na szybko znalazłem parametry takiego bezpiecznika Link, ale oryginalny ma podobno 2A, 250v 117st, jednak na nalepce od transformatora jest napisane "temperature sicher U22 2,5A 250V". Natomiast na bezpieczniku jest napisane:
H110 TAM
250V 2A~
Tf 117°C
995
Pytanie jaki mam dokupić bezpiecznik, aby wszystko było ok? Załączam zdjęcie transformatora. Aha i jeszcze jedna sprawa czym ponownie zaizolować transformator? Czy wystarczy tylko przymocować ten bezpiecznik izolacją tam gdzie był?
Mam taki transformatorek, z zewnątrz wyglądał ok, nie spalony nic nie stopione. Jednak po podłączeniu nie dawał napięcia na uzwojeniu wtórnym. Sprawdziłem rezystancję, na pierwotnym nieskończenie wielka czyli jest przerwa, natomiast na wtórnym między czerwonym i zielonym ( obojętnie którym ) wynosi ok 1,5Ω do 1Ω zależnie od multimetru, natomiast między 2 zielonymi jakieś 1,3Ω do 2Ω. Nie bardzo orientuję się w transformatorach, dlatego wolę się upewnić, żeby nie rozwalić go całkiem bo trochę kosztuje podobny. Chodzi o to, że dzisiaj przypadkiem odkryłem, że posiada on bezpiecznik termiczny. Wcześniej widziałem ten bezpiecznik jak zdjąłem tę taśmę, ale nie skojarzyłem początkowo, że to bezpiecznik termiczny. Okazało się, że po zrobieniu zwory na uzwojeniu pierwotnym jest oporność ok 10ohm, więc chyba powinno być ok. Czy wystarczy, że wymienię ten bezpiecznik na taki o takich samych parametrach i transformator powinien dalej śmigać? Na szybko znalazłem parametry takiego bezpiecznika Link, ale oryginalny ma podobno 2A, 250v 117st, jednak na nalepce od transformatora jest napisane "temperature sicher U22 2,5A 250V". Natomiast na bezpieczniku jest napisane:
H110 TAM
250V 2A~
Tf 117°C
995
Pytanie jaki mam dokupić bezpiecznik, aby wszystko było ok? Załączam zdjęcie transformatora. Aha i jeszcze jedna sprawa czym ponownie zaizolować transformator? Czy wystarczy tylko przymocować ten bezpiecznik izolacją tam gdzie był?