pomysł z dwoma termometrami chyba nie jest praktyczny.
ostanio siedziałem u kumpla, przedemną leżał jakis flak z magnetowidu i zauwarzyłem takie małe coś. kawałek laminatu (5mm na 5mm) wygladało to jak stare polskie fotorezystory, a on mi na to że to czujnik wilgotnosci.
no i rzeczewiscie jak na niego pochuchałem to sie nieco rezystancja zmieniła (nominalna ok 1k- przy chuchaniu wzrosła o kilka procent). Ten też znajomy powiedział mi ze wiele magnetowidów je ma i jak jest za wilgotno to sie albo nie właczą,albo nie zaczna czytać kasety. proponuje zweryfikować ta wiadomosć u "Chłopaków" z działu co sie magnetowidami i takimi tam trudią- napewno będą wiedzeili o co chodzi i jak sprawa wygląda...
można by cos takiego seryjnie w majtki montować...