Witam !
Zagadka teoretyczna:
Jest sobie przylacz do budynku. Zaklad Energetyczny (ZE) w swojej skrzynce dal bezpieczniki 63A, w mojej sa 32A. Ale chce pobrac przez krotki czas wiekszy prad, zwiekszam wiec bezpieczniki po mojej stronie do 63A.
Prawdopodobienstwo zadzialania bezpiecznika po stronie ZE wynosi 50%, po mojej rowniez 50%. O ile w mojej skrzynce zadziala bezpiecznik to go wymienie, a jezeli po stronie ZE, to musze dzwonic po ekipe.
I teraz zagadka:
A jezeli w szereg z istniejacymi bezpiecznikami po mojej stronie dam jeszcze jeden 63A, to jakie bedzie prawdopodobienstwo zadzialania zabezpieczen w mojej skrzynce ??? 2/3 ?
Idac tym tropem gdybym po swojej stronie zapial szeregowo 100 bezpiecznikow 63A, to prawdopodobienstwo "wywalenia" po stronie ZE spada do 0,01 ?
Ja naprawde teoretyzuje !!!
Adam
Zagadka teoretyczna:
Jest sobie przylacz do budynku. Zaklad Energetyczny (ZE) w swojej skrzynce dal bezpieczniki 63A, w mojej sa 32A. Ale chce pobrac przez krotki czas wiekszy prad, zwiekszam wiec bezpieczniki po mojej stronie do 63A.
Prawdopodobienstwo zadzialania bezpiecznika po stronie ZE wynosi 50%, po mojej rowniez 50%. O ile w mojej skrzynce zadziala bezpiecznik to go wymienie, a jezeli po stronie ZE, to musze dzwonic po ekipe.
I teraz zagadka:
A jezeli w szereg z istniejacymi bezpiecznikami po mojej stronie dam jeszcze jeden 63A, to jakie bedzie prawdopodobienstwo zadzialania zabezpieczen w mojej skrzynce ??? 2/3 ?
Idac tym tropem gdybym po swojej stronie zapial szeregowo 100 bezpiecznikow 63A, to prawdopodobienstwo "wywalenia" po stronie ZE spada do 0,01 ?
Ja naprawde teoretyzuje !!!
Adam