Na początku trzeba się nauczyć jak działają elementy - rezystory, kondensatory, cewki, transformatory, diody, tranzystory bipolarne i fet, później poznać najpopularniejsze rozwiązania układowe, prostowniki, klucz na tranzystorze, wzmacnicz na tranzystorze, wzmacniacze mocy, generatory relaksacyjne i LC, stabilizatory napiecia i pradu, układy ze wzmacniaczami operacyjnymi, układy w.cz, elektronika cyfrowa: bramki przerzutniki rejestry liczniki mikrokontrolery.
(mozliwe że niektóre tematy zaciekawią cie bardziej, a inne wcale)
Przyda ci sie książka w której jest to wytłumaczone po kolei np "Elektronika łatwiejsza niż przypuszczasz".
Ważne jest żeby umieć odróżnic, czy umiesz naprawdę, czy tylko ci się wydaje że wiesz jak coś działa, wielu użytkowników forum ma z tym problem.
Przykładowo jakby zapytać kto wie jak działa tranzystor setki osób na forum napisały by że wiedzą, ale jak się pojawi schemat z tranzystorem w układzie klucza ze wspólnym kolektorem, to zaraz piszą że jest zły że szeregowo z bazą powinien być rezystor itp, a jak sie pojawi układ WB to od razu piszą to nie zadziała choćby był w 100% poperawny, niby znają zasadę działania tranzystora ale jej nie rozumieją (:
Z kitami jest tak że można sie na nich dużo nauczyć, ale niektórzy tylko zmontują i niczego się nie nauczyli szczególnie jeśli układ zadziała od pierwszego razu, albo wlutują jakiś element odwrotnie i rzucają w kąt bo nie działa - bardzo dużo można sie nauczyć szukając usterek i błędów.
Cytat: Zasilacz. Szukasz prostego schematu zasilacza regulowanego i łączysz to z arduino.
95% użytkowników elektrody polegnie na takim projekcie, jeśli nie da im sie gotowego schematu, włączanie się w układ regulacji napiecia większości stabilizatorów scalonych wymaga zrozumienia zasady działania i samodzielnego myślenia.
Najczęściej w internecie są gotowe schematy np jak sterować LM317 z PWM, ale trzeba przeanalizować które maja sens a które stwarzaja złudzenie że maja prawo działać. Czasami autor oszukuje samego siebie, zrobi błędnie działajacy układ wykona jeden pomiar i przypadkiem z powodu nałożenia sie błędów wyjdzie mu wynik zgodny z oczekiwaniami wiec uznaje że układ działa poprawnie.
Wiec do listy najważniejszych umiejętności elektronika dodał bym: obiektywną ocenę swoich umiejętności i przeglądanie internetu ze zrozumieniem