logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Oddziaływanie linii WN 220kV na zdrowie - dom 80m od linii, słup 150m od domu

Cactus23 15 Cze 2015 17:48 3384 28
REKLAMA
  • #1 14773340
    Cactus23
    Poziom 11  
    Posty: 79
    Ocena: 34
    Witam
    Temat szeroki i na pewno nie do rostrzygnięcia w tym temacie, ale rodzina zamierza kupić dom w odległości 80m od takiej linii WN: Oddziaływanie linii WN 220kV na zdrowie - dom 80m od linii, słup 150m od domu
    Sam słup stoi 150m od domu.
    Z tego co się orientuje to jest 220KV ? a więc max na co można trafić w miastach. Czy ktoś mi to może potwierdzić na podstawie zdjęcia?
    Sama linia nie jest słyszalna chociaż nie byłem tam w wilgotną pogodę, wizualnie też prawie jej nie widać z okien domu bo jest gęsta zabudowa i drzewa.
    Ale sam fakt że ten słup tam stoi obniża samopoczucie i cene nieruchomości. Gdyby to było "tylko" 110KV oddziaływanie chyba byłoby sporo mniejsze, zarówno to psychiczne jak i domniemane rzeczywiste (na nasze zdrowie).
  • REKLAMA
  • #2 14773364
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4800
    Cactus23 napisał:

    Z tego co się orientuje to jest 220KV ? a więc max na co można trafić w miastach. Czy ktoś mi to może potwierdzić na podstawie zdjęcia?
    Sama linia nie jest słyszalna chociaż nie byłem tam w wilgotną pogodę, wizualnie też prawie jej nie widać z okien domu bo jest gęsta zabudowa i drzewa.
    Ale sam fakt że ten słup tam stoi obniża samopoczucie i cene nieruchomości. Gdyby to było "tylko" 110KV oddziaływanie chyba byłoby sporo mniejsze, zarówno to psychiczne jak i domniemane rzeczywiste (na nasze zdrowie).


    To jest raczej na pewno dwie linie po 110 kV. To fakt, że taka linia obniża samopoczucie i cenę nieruchomości, ale tylko przez wątpliwej urody widok.
    Poza tym przez nic więcej realnego.
  • REKLAMA
  • #3 14773511
    Cactus23
    Poziom 11  
    Posty: 79
    Ocena: 34
    Wizualnie to nie jest jakiś problem bo inne budynki zasłaniają linię i widać tylko szczyt tego słupa. Minusem jest fakt że to ustrojstwo tam stoi i nie wiem czy nie bedzie buczeć w inną pogodę.
    Z tego co wyczytałem to dwa izolatory na kabel dają gdy jest 220KV a tam tak to wygląda.
    Niby wszyscy uczeni twierdza że to nie szkodzi ale jak sie spytać czy mieszkaliby obok to odpowiedz jest że raczej nie :)
  • REKLAMA
  • #5 14773566
    TWK
    Specjalista elektryk
    Posty: 2326
    Pomógł: 220
    Ocena: 510
    retrofood napisał:
    To fakt, że taka linia obniża samopoczucie i cenę nieruchomości
    Utrudnia też ewentualną późniejszą sprzedaż tej nieruchomości...
  • #6 14773593
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4800
    Cactus23 napisał:

    Z tego co wyczytałem to dwa izolatory na kabel dają gdy jest 220KV a tam tak to wygląda.


    Nie umiesz czytać. Te dwa izolatory to jest tzw. obostrzenie. Nie związane z napięciem, a z przebiegiem trasy.

    Cactus23 napisał:
    Minusem jest fakt że to ustrojstwo tam stoi i nie wiem czy nie bedzie buczeć w inną pogodę.


    Widzę, że szukasz kwadratowych kasztanów... Pojedź tam parę razy o różnych porach dnia, możesz też w nocy i posłuchaj. Może sam się najlepiej przekonasz?
  • #9 14774671
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17221
    Pomógł: 1171
    Ocena: 6682
    opornik7 napisał:
    A dlaczego taniej? Bo sieć NN obniża jej wartość.

    Ale za to z darmową i bardzo skuteczną "instalacją odgromową"... :D
    Ale jak komuś nie pasuje - bo syczy i szpeci - to niech nie kupuje.

    Jedyna uciążliwość, to taka że raz na ruski rok jakiś człowiek będzie chciał podejść do tego słupa, może nawet wleźć na niego. Będzie wtedy okazja z nim pogadać i zapytać jak się czuje i czy X lat pracy, przebywania w pobliżu wysokiego napięcia, miało jakiś wpływ na jego zdrowie... ;)
  • #10 14774678
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4800
    zbich70 napisał:
    Będzie wtedy okazja z nim pogadać i zapytać jak się czuje i czy X lat pracy, przebywania w pobliżu wysokiego napięcia, miało jakiś wpływ na jego zdrowie... ;)


    Pogadać można i ze mną. 110 kV miałem przez parę lat w zasięgu tak bliskim, że nawet przy koszeniu trawy kosą musiałem uważać, aby se jej nie podrzucać do góry, bo mógłbym zaczepić. To było 8 - 10 metrów, nie dalej. A kiedy wychodziłem w pola rozdzielcze na codzienne oględziny i spisanie parametrów przyrządów to i znacznie bliżej.
  • #11 14774712
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17221
    Pomógł: 1171
    Ocena: 6682
    retrofood napisał:
    Pogadać można i ze mną. 110 kV miałem przez parę lat w zasięgu tak bliskim...

    Ja mam nad głową 400kV przez ~160 godzin w miesiącu. Żyję i mam się dobrze.
    Starsi koledzy z większym stażem również. ;)
  • #12 14774762
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4800
    Mnie radio grało i nic nie buczało! :D
  • #13 14775885
    Darkdarkman
    Poziom 30  
    Posty: 1248
    Pomógł: 120
    Ocena: 253
    Za niedługo zaczynam budowę domu w odległości ~100m od linii 400kV Płock - Rogowiec. Nie przeraża mnie ta perspektywa - powiem więcej - jest mi doskonale wszystko jedno, a nawet trochę lubię tę linię.

    No i zawsze można sobie zrobić performance a'la Star Wars. ;)
    Załączniki:
    • Oddziaływanie linii WN 220kV na zdrowie - dom 80m od linii, słup 150m od domu IMG_20150604_031711.jpg (92.91 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #14 14775984
    Xantix
    Poziom 41  
    Posty: 6483
    Pomógł: 686
    Ocena: 1658
    Pole EM ma pewnie jakiś wpływ na organizm ale to nic znaczącego. Gorzej "przysmaży" mózg miłośnikom smartfonów którzy mają go przy uchu 8 h na dobę (jak mój kolega z technikum). Zresztą smog elektromagnetyczny to coraz większy problem ale on dotyczy o wiele krótszych fal radiowych (taka fala 50Hz tak naprawdę "nie zauważa" ludzkiego ciała).
  • #15 14776031
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17221
    Pomógł: 1171
    Ocena: 6682
    Xantix napisał:
    taka fala 50Hz tak naprawdę "nie zauważa" ludzkiego ciała

    Ale ludzkie ciało ją zauważa... I to z taką "czułością", że żaden miernik nie jest w stanie dorównać... :D
  • #16 14776107
    Xantix
    Poziom 41  
    Posty: 6483
    Pomógł: 686
    Ocena: 1658
    Z tego co wiem fala elektromagnetyczna jeszcze nikogo nie poraziła...
  • #17 14776791
    Barcelonek
    Poziom 11  
    Posty: 55
    Ocena: 18
    Znane są opisane przypadki negatywnego wpływu na ludzi żyjących pod sieciami WN, co więcej niedogodności zdrowotne mijały po opuszczeniu przez nich tych feralnych budynków. Jasne że można zwalić winę na inne czynniki, czasami nawet geny ale jakiś niepokój to musi wywoływać. Większości ludzi ( a żyje ich w bezposredniej bliskosci sieci WN tysiące) nie odczuwa żadnych efektów ubocznych ale to też nie musi oddziaływać od razu a na pewno nie jest łatwe do udowodnienia.
  • #18 14776865
    Darkdarkman
    Poziom 30  
    Posty: 1248
    Pomógł: 120
    Ocena: 253
    Konkrety kolego, bo na razie to opowiadasz bajki o żelaznym wilku.
  • REKLAMA
  • #19 14777082
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #20 14778009
    Cactus23
    Poziom 11  
    Posty: 79
    Ocena: 34
    Dzięki za mapki, to jest sieć 110KV. Akurat w tym terenie zbliża się ona do tej działki i ten słup jest słupem narożnym, potem schodzi równolegle do działki w odległości 80m, do samych przewodów jest może 90m w linii prostej.
    Jak już sie znajdzie dom który spełnia wszystkie warunki to musi zawsze wyskoczyć takie ustrojstwo które miesza w głowach i utrudnia decyzje :) ale ta nie należy na szczęście do mnie. Swoją drogą to trzeba mieć pecha żeby trafić na dzialkę w okolicy sieci WN bo jak popatrze na te mapy to niewiele tego przecina nasz kraj (=>110KV)
  • #21 14778427
    Darom
    Specjalista elektryk
    Posty: 2779
    Pomógł: 231
    Ocena: 588
    Witam

    Moja rada kolego Cactus - pokieruj się własną intuicją, tutaj nikt Ci nie podpowie czy jest to szkodliwe, czy nie i jak masz żyć. Jeśli będziesz (psychicznie) się źle czuł z tą linią to lepiej działki nie kupuj.

    W dzieciństwie wychowywałem się pod linią 220kV (Konin-Janów/łódź/), z chłopakami często wchodziłem na te słupy, słuchaliśmy charakterystycznego dźwięku ulotu; a potem łupaliśmy sobie różne rzeczy z płyt eternitowych (azbest + cement). Moja babcia przy tych słupach przeżyła ponad 90 lat. Będąc w podstawówce często bawiłem się w chemika, mając duże zapasy m.in. takich substancji ja żelazocyjanek i żelazicyjanek potasu. Chemią wprawdzie już się nie zajmuję, ale ta ta linia 220kV była dla mnie inspiracją do zajęcia się sprawami pola elektromagnetycznego. Wielokrotnie pod różnymi liniami WN mierzyłem wielkości składowych E i H. Z mojego doświadczenia nisko położona linia 110kV w odległości 80m raczej nie będzie silniej oddziaływać niż pole instalacji budynku*. W przypadku większych napięć może być trochę inaczej, ale z tym jest trochę jak z hałasem. Wielu ludzi żyje przy ruchliwych ulicach i jakoś od tego nie umiera.

    Aby okkreślić czy dane zjawisko jest szkodliwe - potrzebne są badania epidemiologiczne ze statystyką zachorowań. I tutaj moim zdaniem problem w tym, że zarówno jedna strona (energetyka) jak i druga strona (quazi niezależne ośrodki) stosują różnego rodzaju manipulacje. W zależności od potrzeb zamawiającego - mamy zwiększoną zachorowalność na białaczkę albo jej się nie stwierdza. Ja w 2004 roku poświęciłem mięsiąc czas wertując zagraniczne publikacje na ten temat i nie doszedłem do jakichś zdecydowanych wniosków. Wielku kolegów pamięta, mający parę lat temu spór dotyczący linii (2x400kV + 2x220kV) relacji Plewiska-Kromolice. Z dużą uwagą ja i wielu kolegów śledziło temat - dyskusje odbywały się na wielu forach. Z tego okresu zachowałem wiele dokumentów/publikacji i wielokrotnie do nich wracałem, gdyż się tym interesuję. Ale wcale nie czuję się dużo przez to mądrzejszy ;-).

    pzdr
    -DAREK-
  • #22 14778439
    Darkdarkman
    Poziom 30  
    Posty: 1248
    Pomógł: 120
    Ocena: 253
    Czy ja wiem? Naokoło Łodzi te linie są wszędzie.
    U nas zresztą do wyboru są praktycznie wszystkie wartości napięcia od 0,4 do 400kV.

    W załączniku umieściłem opracowanie firmy EPC S.A. p.t. "ODDZIAŁYWANIE LINII I STACJI ELEKTROENERGETYCZNYCH NA ŚRODOWISKO".

    Opracowanie o tyle ciekawe, że graficznie ilustruje wartości fizyczne (dodatkowy plus jest taki, że można obliczeniowo wszystko zweryfikować, jak ktoś nie dowierza).
    Załączniki:
    • zalacznik2-grudzien2011.pdf (2.81 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #23 14778474
    Darom
    Specjalista elektryk
    Posty: 2779
    Pomógł: 231
    Ocena: 588
    Witam

    Te wartości z załącznika sa jak najbardziej wiarygodne, sam mierzyłem nie jedną linię. Każdy to może zweryfikować.
    Problem w tym jaka jest granica tych wartości dla długotrwałego iddziaływania i jakie skutki (statystycznie) dla zdrowia.

    Moim zdaniem, takim odniesieniem jak już pisałem mogą być wartości pól wytwarzane przez standardowe instalacje domowe. W Polsce elektryfikacja przebiegła 50 lat temu, a w wielu krajach jeszcze wcześniej. Więc te poziomy "zanieczyszczeń elektromagnetycznych" są niejako akceptowane.


    P.S. W poprzednim poscie zostawiłem (*), i nie zdążyłem tego skomentować. Nie tak dawno (2 miesiące temu) wykonywałem rozbudowę instalacji komputerowej w biurze mojej znajomej. Działy się różne ciekawe rzeczy, których nie będę z braku czasu opisywał z wyjątkiem jednej. Otóż wcześniej kolega-elektryk położył mi skrętki (UTP) bez opisania ich. Wziąłem się więc za "przedzwanianie" używając
    standardowego lokalizatora par kablowych. I się zdziwiłem, bo nie mogłem odnaleźć właściwego przewodu. W następnym dniu zabrałem ze sobą miernik EM - i rzeczywiście było stosunkowo duże natężenie pola elektrycznego. Nie było czasu dochodzić dlaczego tym bardziej, że w tym pomieszczeniu nie przebywali na stałe ludzie.

    pzdr
    -DAREK-
  • #24 14778484
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4800
    Barcelonek napisał:
    Znane są opisane przypadki negatywnego wpływu na ludzi żyjących pod sieciami WN,


    Może i znane, tylko nie wiem komu. Ja tego szukałem długo i żadnego udokumentowanego przypadku nie znalazłem.
  • #25 14778556
    Darkdarkman
    Poziom 30  
    Posty: 1248
    Pomógł: 120
    Ocena: 253
    Darom napisał:
    Witam

    Te wartości z załącznika sa jak najbardziej wiarygodne, sam mierzyłem nie jedną linię. Każdy to może zweryfikować.
    Problem w tym jaka jest granica tych wartości dla długotrwałego iddziaływania i jakie skutki (statystycznie) dla zdrowia.
    pzdr
    -DAREK-


    Darku, a mierzyłeś kiedyś natężenia pola elektrycznego w standardowym mieszkaniu w bloku w mieście?
  • #26 14778605
    Darom
    Specjalista elektryk
    Posty: 2779
    Pomógł: 231
    Ocena: 588
    Darkdarkman napisał:

    Darku, a mierzyłeś kiedyś natężenia pola elektrycznego w standardowym mieszkaniu w bloku w mieście?


    Nawet wczoraj ;-). Natęzenie pola w bloku u rodziców na środku pokoju. Akurat włączałem miernik, aby sprawdzić czy baterie są w porządku. Pojedyńcze V/m dla 50Hz.
    A dzisiaj najprawdopodobniej będę mierzył natężenie pola magnetycznego - dla nietypowego wykorzystania. W jakimś biurze zaprzyjaźnionej firmy (to chyba nowa instalacja) wyłączają się wyłączniki nadmiarowoprądowe. Jestem leniwy, nie chce mi się rozkręcać puszek i gniazdek, więc może na początek wymuszę jakiś prąd i zobaczę gdzie się zamyka pętla :-). Tak może trochę niestandardowo.

    A wracając do tematu. Chciałem zauważyć, że generalnie ludzie mają tendencje do popadania w skrajności. Jedni ignorują niebezpieczeństwo - przy czym w tej grupie jest dużo osób "technicznych" w tym i elektryków. Drudzy wrecz preciwnie panicznie wyolbrzymiają problem - to są głównie "nietechniczni". Ja nie zaliczam się się ani do jednych ani do drugich. Taka działka jak kol. Cactusa ze 110tką by mi nie przeszkadzała, ale w bezpośrednim sąsiedztwie transformatora (odl. kilka metrów) na pewno z rodziną bym nie zamieszkał.

    pzdr
    -DAREK-
  • #27 14778768
    Darkdarkman
    Poziom 30  
    Posty: 1248
    Pomógł: 120
    Ocena: 253
    Heh, a co ja mam powiedzieć jak mam trafo SN/nn pod podłogą :>?

    Swoją drogą ciekawe też jak ściany tłumią takie pole.
  • #28 14778885
    Xantix
    Poziom 41  
    Posty: 6483
    Pomógł: 686
    Ocena: 1658
    Raczej słabo tłumią. Dla fal o długościach tysięcy kilometrów tłumienie przez takie materiały jak drewno, beton, ziemia, woda jest niewielkie. Nawet kilkuset metrowa warstwa wody nie jest dla nich szczególną przeszkodą.
  • #29 14779097
    remik_l
    Poziom 29  
    Posty: 1151
    Pomógł: 144
    Ocena: 325
    Ja polecam książkę Franciszka Mosińskiego i Andrzeja Wira "Ekologiczne problemy przesyłu i użytkowania energii elektrycznej" w szczególności rozdział 9. "Wpływ pola elektromagnetycznego na organizmy żywe".

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy wpływu linii wysokiego napięcia (WN) 220kV na zdrowie mieszkańców, w kontekście zakupu domu w odległości 80m od linii oraz 150m od słupa. Uczestnicy wymieniają się informacjami na temat napięcia linii, jej wpływu na samopoczucie oraz wartość nieruchomości. Wiele osób podkreśla, że widok linii obniża wartość działki, mimo że niektórzy nie odczuwają negatywnych skutków zdrowotnych. Pojawiają się również opinie, że pole elektromagnetyczne (EM) ma niewielki wpływ na organizm, a bardziej szkodliwe mogą być inne źródła, jak smartfony. Uczestnicy sugerują, aby przyszły nabywca kierował się własną intuicją i samodzielnie ocenił sytuację.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA