Witam, chciałem się dowiedzieć jak w praktyce wyglądają naprawy kabli olejowych SN HAKFtA i HAKnFtA.
1. Czy w przypadku awarii któregoś z powyższych kabli na jakimś odcinku opłaca się mufować (kabel stary, duże prawdopodobieństwo kolejnej awarii), czy raczej dąży się do wymiany całego kabla na suchy?
2. Co w przypadku awarii głowicy kabla HAKFtA (z syciwem ściekającym)? Głowice takie już raczej niedostępne. Czy wymieniać na głowicę dla kabla z syciwem nieściekającym (brak możliwości uzupełnienia syciwa), czy ciąć kawałek dalej i przechodzić na suchy np. XRUHAKXS? Czy raczej wymiana całości?
3. Jak zwiększa się ryzyko utraty właściwości kabla olejowego (np. zawilgocenie) w przypadku gdy z jednej strony zostanie założona mufa przejściowa na kabel suchy (możliwość dolewki syciwa tylko z jednej strony, odcinek łączny np. 300m)
1. Czy w przypadku awarii któregoś z powyższych kabli na jakimś odcinku opłaca się mufować (kabel stary, duże prawdopodobieństwo kolejnej awarii), czy raczej dąży się do wymiany całego kabla na suchy?
2. Co w przypadku awarii głowicy kabla HAKFtA (z syciwem ściekającym)? Głowice takie już raczej niedostępne. Czy wymieniać na głowicę dla kabla z syciwem nieściekającym (brak możliwości uzupełnienia syciwa), czy ciąć kawałek dalej i przechodzić na suchy np. XRUHAKXS? Czy raczej wymiana całości?
3. Jak zwiększa się ryzyko utraty właściwości kabla olejowego (np. zawilgocenie) w przypadku gdy z jednej strony zostanie założona mufa przejściowa na kabel suchy (możliwość dolewki syciwa tylko z jednej strony, odcinek łączny np. 300m)