logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wiertarka z udarem do 350 zł do plastiku, drewna, metalu i kwasówki - jaka?

osioł123 02 Sie 2015 19:37 2439 8
  • #1 14893870
    osioł123
    Poziom 18  
    Posty: 382
    Pomógł: 3
    Ocena: 29
    Witam,
    Potrzebuję zainwestować w dobrą i dość tanią wiertarkę z funkcją udaru. Udar używany będzie okazjonalnie, bo do tego mam większe sprzęty, ale nie zawsze pod ręką. Chodzi o w miarę możliwości małą wiertarkę z ogromem możliwości i uchwytem 13 mm. Nie ukrywam że nie zależy mi na marce... Ostatnio na budowie ze zdziwieniem zauważyłem że podróba za 200 zł położyła solidny sprzęt za 1000...
    Generalnie wiertarkę używam do odwiertów w obudowach plastikowych(od 2 do 100 mm), drewnie, metalu i czasem w kwasówce spożywczej.
    Ostatnio miałem wiertarkę Skil 6280 i nie ukrywam, swojej następczyni postawiła bardzo wysoko poprzeczkę. Niestety cena naprawy przerośnie koszt zakupu nowej, dlatego nie mam wyjścia.
    Proszę o pomoc, bo nie bardzo wiem, jakie maszyny są teraz na topie. Mój budżet to 350 zł.
  • #2 14897226
    zdzisiek1979
    Poziom 39  
    Posty: 5466
    Pomógł: 563
    Ocena: 1256
    Zakładam że udar mechaniczny więc ... moim zdaniem bym go olał bo ... niema to jak SDS+ ale:
    Patrząc na twój budżet to może: DeWalt Link nie ma to jak uchwyt na klucz, albo Makita Link pozostaje jeszcze bosch. Ważne by przełącznik udaru był " ukryty " tak by podczas odłożenia się samoczynnie nie przełączał tak jak to zrobiono w hitachi że po bokach wystaje. Te maja od góry więc powinien pozostawać na swoim miejscu tak jak załączono. Zaś uchwyt jednak na klucz bo samo zacisk słabo dociąga.
    Wymieniłem z początku DeWolta i Makitę bo gdybym sam kupował to bym brał coś z nich, zaś mam SDSa wiec wiertarkę zwykłą mam Makity bez udarową z samo zaciskiem i to tylko bolączka bo czasem wiertło się ślizga. Zaleta mała poręczna ale 10mm to uważam nie dla niej.
  • #4 14913123
    doman18
    Poziom 17  
    Posty: 539
    Pomógł: 1
    Ocena: 55
    Jak szukałem miniszlifierki to czytałem parę skarg na Bass'a. Ale nie wiem jak z wiertarkami.

    Natomiast jeżeli nie zależy ci na marce to wiele dobrego można przeczytać o niezbyt znanej marce DWT. Są to zielone narzędzia z bardzo dobrym stosunkiem ceny do jakości. Niektórzy spiskowcy twierdzą że to jakaś odnoga DeWalta ale moim zdaniem to nie prawda. Sam za jakiś czas będę kupował zwykłą szlifierkę i wezmę albo Makitę albo DWT.

    Np. DWT SBM-1050 za 250zł na allegro chodzą. 1050W to zawsze troszkę więcej niż 650 (Dewalt) i 700(makity) ale jeżeli piszesz że nie będzie bardzo obciążana to te mniejsze też wystarczą.
  • #5 14913137
    Freddy
    Poziom 43  
    Posty: 19997
    Pomógł: 1394
    Ocena: 2822
    Może lepiej młotowiertarka, zamiast udaru ?
  • #6 14913434
    doman18
    Poziom 17  
    Posty: 539
    Pomógł: 1
    Ocena: 55
    Autor pisał że do cięższych rzeczy ma inny sprzęt więc pewnie młotowiertarkę już ma.
  • #7 14913461
    Freddy
    Poziom 43  
    Posty: 19997
    Pomógł: 1394
    Ocena: 2822
    No i co z tego, udar to kiepskie rozwiązanie. Mały prosty młotek, np. używany Bosch GBH 2-24 można kupic poniżej 200zł, a wytrzyma on znacznie dłużej niż marketowe udary.
  • #8 14916679
    osioł123
    Poziom 18  
    Posty: 382
    Pomógł: 3
    Ocena: 29
    Dzięki za odpowiedzi.
    Co do Bassa jestem nieco uprzedzony wiertarką jaka jest w firmie na warsztacie. Ale sprzęt ręczny - pierwsza klasa. Gnąca się ocynkowana rura 3/4" na przedłużeniu klucza 10 niech świadczy o jakości narzędzi manualnych. Grzechotki nie odstępują.
    Wracając do tematu Bosche GBH 2-24 są na innym samochodzie i to jest właśnie mój tajemniczy "większy sprzęt" ;)
    Chwilowo problem się rozwiązał, bo na testy dostałem Metabo 18 LTX wersję z udarem. Spełnia wszystkie moje kryteria oprócz... ceny. Mam ją mieć jakieś 2 tygodnie, ale szukać muszę dalej...
  • #9 14916735
    hazet
    Poziom 26  
    Posty: 1078
    Pomógł: 62
    Ocena: 510
    Z praktyki wiem, że należy rozgraniczyć narzędzia. Jeżeli narzędzie ma być wykorzystywane do prac w murze do tylko i wyłącznie SDS. Wiertarka z uchwytem szczękowym kiepsko znosi udar. Natomiast do prac w drewnie i metalu to konieczna jest wiertarka o zmiennych obrotach w znacznych granicach najlepiej przełączanych mechanicznie a nie regulacją elektroniczną - aby nie tracić na mocy.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik poszukuje wiertarki z udarem do 350 zł, która będzie używana do odwiertów w plastiku, drewnie, metalu i kwasówce. Wskazano na potrzebę małej, ale wszechstronnej wiertarki z uchwytem 13 mm. W odpowiedziach zasugerowano kilka modeli, w tym DeWalt, Makita, Bosch oraz mniej znane marki jak DWT i Bass. Podkreślono, że w przypadku udaru lepszym rozwiązaniem może być młotowiertarka, jednak użytkownik już posiada większy sprzęt do cięższych prac. Wspomniano również o wadach uchwytów szczękowych w kontekście udaru oraz o znaczeniu zmiennych obrotów wiertarki do prac w drewnie i metalu.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA