Dzień dobry.
Wziąłem się za naprawę mojego wzmacniacza, który wykazywał pozory sprawności i wstępne oględziny nie wykazały problemów. Niestety zdarzyło się, że urządzenie spaliło mi jeden z głośników w kolumnie (głośnik charczał i strzelał). Po zamianie końcówek mocy miejscami charczenie przeniosło się na drugi kanał.
Ze względu na zły stan płytek końcówek mocy (ścieżki odchodzące od laminatu) postanowiłem wykonać je od nowa. Nie zauważyłem, że na schemacie z instrukcji jest błąd, ale to szczegół łatwy do poprawienia.
Mam kilka pytań dotyczących tego jak prawidłowo wykonać tą renowację, ponieważ na oryginalnych płytkach znajdują się elementy niezgodne ze schematem. Najbardziej zastanawia mnie zastosowanie rezystora 10k (zamontowany na pająka na obu płytkach). Jest on pomiędzy prawym stykiem PR R179, a rezystorem R180. Dziwi mnie to, bo wartość tego rezystora nie jest mała i na pewno jest tam z jakiegoś powodu.
Kolejnym elementem jest rezystor R174: na płytce powinien być 5,1k a wylutowany ma wartość 5,7k; R161 powinien być 270R a był 470R.
Dalej jest jeszcze kondensator C139: wg schematu 56pF a zamontowany jest 220pF.
Chcę się trzymać schematu, a nie tych udziwnień, jednak nie jestem pewien czy dobrze zrobię wymieniając te elementy na prawidłowe. Na razie wymienione są wszystkie kondensatory elektrolityczne (stare miały zsunięte koszulki).
Póki co zrobiłem dopiero pierwszą płytkę i zmierzyłem wszystkie elementy przed ponownym montażem. Tranzystory są w porządku.
Wziąłem się za naprawę mojego wzmacniacza, który wykazywał pozory sprawności i wstępne oględziny nie wykazały problemów. Niestety zdarzyło się, że urządzenie spaliło mi jeden z głośników w kolumnie (głośnik charczał i strzelał). Po zamianie końcówek mocy miejscami charczenie przeniosło się na drugi kanał.
Ze względu na zły stan płytek końcówek mocy (ścieżki odchodzące od laminatu) postanowiłem wykonać je od nowa. Nie zauważyłem, że na schemacie z instrukcji jest błąd, ale to szczegół łatwy do poprawienia.
Mam kilka pytań dotyczących tego jak prawidłowo wykonać tą renowację, ponieważ na oryginalnych płytkach znajdują się elementy niezgodne ze schematem. Najbardziej zastanawia mnie zastosowanie rezystora 10k (zamontowany na pająka na obu płytkach). Jest on pomiędzy prawym stykiem PR R179, a rezystorem R180. Dziwi mnie to, bo wartość tego rezystora nie jest mała i na pewno jest tam z jakiegoś powodu.
Kolejnym elementem jest rezystor R174: na płytce powinien być 5,1k a wylutowany ma wartość 5,7k; R161 powinien być 270R a był 470R.
Dalej jest jeszcze kondensator C139: wg schematu 56pF a zamontowany jest 220pF.
Chcę się trzymać schematu, a nie tych udziwnień, jednak nie jestem pewien czy dobrze zrobię wymieniając te elementy na prawidłowe. Na razie wymienione są wszystkie kondensatory elektrolityczne (stare miały zsunięte koszulki).
Póki co zrobiłem dopiero pierwszą płytkę i zmierzyłem wszystkie elementy przed ponownym montażem. Tranzystory są w porządku.