Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polska wiertarka Celma - Rozpoznanie i remont.

ToJestNick 20 Wrz 2015 21:33 10959 59
  • #1 20 Wrz 2015 21:33
    ToJestNick
    Poziom 29  

    Witam.
    Tak jak w temacie :)
    Dorwałem za darmo Polską wiertarkę marki Celma.
    Po wymianie wtyczki na przewodzie zaczęła działać...
    Działa dosyć dobrze, cicho pracuje, nie iskrzy na szczotkach... Jednak leżała sporo lat, więc zapewne należało by rozebrać przekładnię, wyczyścić i nasmarować.. Tylko jaki smar wybrać? Czytałem posty na elektrodzie, ale co temat to inne propozycje...

    Oraz, czytałem, że da się zamontować włącznik z regulacją obrotów, oryginalny raz działa raz nie więc sądzę, że taka przeróbka nie będzie niszczeniem klasyka. Pytanie tylko, czy pasuje każdy włącznik od dowolnej wiertarki czy tylko jakiś specjalny typ?

    No i 3cie, najważniejsze pytanie... Jaki to jest dokładnie model? Ktoś rozpoznaje? Tabliczka jest nieczytelna i starta. Widać tylko Celma PrCb i jakieś cyfry, niestety zamazane. Widać też moc 450 albo 490W i 950 obr/min...

    Dodaję zdjęcia, które mogą być pomocne:

    Polska wiertarka Celma - Rozpoznanie i remont. Polska wiertarka Celma - Rozpoznanie i remont. Polska wiertarka Celma - Rozpoznanie i remont.


    Jeśli coś napisałem źle, lub dział nie ten- proszę moderatora o napisanie to poprawię :)

    Pozdrawiam

    0 29
  • Pomocny post
    #2 20 Wrz 2015 21:47
    brofran
    Poziom 37  

    ToJestNick napisał:
    Tylko jaki smar wybrać?

    To prosta stara maszyna. Dowolny smar możesz zastosować. Jaki tam klasyk? Tego rodzaju sprzęt niewiele jest wart... :D

    Dodano po 43 [sekundy]:

    ToJestNick napisał:
    Taka przeróbka nie będzie niszczeniem klasyka.

    1
  • #3 20 Wrz 2015 21:51
    ToJestNick
    Poziom 29  

    Z tego co widzę, to na znanym portalu aukcyjnym w dobrym stanie chodzą nawet po 150zł, i podobno są nie do zajechania.

    1
  • Pomocny post
    #4 20 Wrz 2015 22:04
    tzok
    Moderator Samochody

    Przełącznik z regulacją dobierz pod kątem mocy... no i musi pasować mechanicznie (to będzie pewnie najtrudniejsze). Mi się udało dobrać do Celmy PRCr 10/6 II (wiem, że współcześnie jest produkowana wersja z regulacją obrotów, ale jej przełącznik mechanicznie nie pasuje do starej wersji). Twoja wiertarka to CELMA PRCb-10-II lub PRCb-13-II.

    1
  • #5 20 Wrz 2015 23:03
    ToJestNick
    Poziom 29  

    Wychodzi na to, że to ta pierwsza czyli PRCb-10-II bo widać kawałek zera :)

    Właśnie z pasowaniem mechanicznym może być mega problem, bo te włączniki nie są zbyt tanie, i nakupić ich 20/30 i przymierzać jest słabo opłacalne. Pasowało by też, aby blokada pasowała...
    A ma ktoś może info, czy dało by radę tu założyć futerko samozaciskowe lub jakieś inne? To które jest obecnie chyba ma jakąś wadę, bo każde wiertło jakie założę ma lekkie bicie. I tak mniejsze niż w chińskiej wiertarce Toya, ale jednak ma.
    Dzięki za pomoc :)

    Dodano po 32 [minuty]:

    Właśnie rozebrałem calutką wiertarkę, wyczyściłem, sprawdziłem szczotki...
    Nie ma ona w środku żadnych śladów zużycia, komutator w bardzo dobrym stanie. Szczotki mają ponad 2cm i wyglądają nawet na niedotarte (z jednej strony jest ślad po wirniku, z drugiej strony szczotki jeszcze go nie ma).
    Komutator równy, nie ma żadnych wżerów, łożyska bez luzów.
    Jednakże z włącznikiem coś jest nie tak, on powinien łapać od razu czy dopiero po wciśnięciu do oporu?

    1
  • Pomocny post
    #6 21 Wrz 2015 14:46
    Sławek K
    Poziom 22  

    ... wyłącznik najlepiej nowy oryginalny ponieważ w Twoim najpewniej nadpalone są styki. Nie wymieniaj na ten z regulacja obrotów - wiertarka i tak ma małe obroty. Łatwy do rozbiórki , ale po wyczyszczeniu styków efekt działania może być krótkotrwały... . Koszt nowego w sklepie to ok. 30 PLN, no i kondensator wymień na nowy ponieważ stary często ulega rozerwaniu.
    Wiertarka bardzo dobra do statywu i wyśmienita do zastosowania na mieszadło zapraw.
    pozdrawiam Sławek.

    0
  • Pomocny post
    #7 21 Wrz 2015 15:06
    101pawel
    Poziom 26  

    Sławek K napisał:
    Wiertarka bardzo dobra do statywu i wyśmienita do zastosowania na mieszadło zapraw.
    Raczej wyłącznie to drugie. Dlatego, że te mieszadła mają zazwyczaj sześciokątny przekrój nie pozwalający mu się obrócić w uchwycie. Do wiercenia się nadaje, byle zbyt często nie zmieniać wiertła. Jak wiele rzeczy produkowanych w tamtych czasach miała swoje plusy i minusy. Niewątpliwym plusem jest solidna obudowa i łatwość wymiany szczotek, minusem natomiast katastrofalnie marny uchwyt. Tak marny, że po kilkudziesięciu wymianach wiertła obrobiona była jego zębatka, obrobiony kluczyk i obrobiony niekiedy porządnie naskórek przykręcającej wiertło ręki. Radzono sobie ten sposób, ze wiertarkę przykręcano za uchwyt w solidnym imadle i za pomocą tępego przecinaka i młotka "dociągano" waląc w zębatkę. Marny uchwyt marnował wiertła frezując dokumentnie ich część chwytną.
    Pozdrawiam

    0
  • #8 21 Wrz 2015 16:15
    ToJestNick
    Poziom 29  

    A da się ten uchwyt wymienić na coś lepszego? Ten faktycznie jest badziewny, bardzo ciężko się go rozkręca, kluczyk lubi przeskakiwać...
    Chcę używać jej do wiercenia, bo gdy Chińska Toya 500W zwalnia i staje, to celma potrafi nawet wiertło ukręcić :)

    Co do włącznika- najtańszy oryginalny znalazłem za ponad 70zł, może ktoś ma jakiś z demontażu? Ogółem włącznik powinien reagować przy lekkim naciśnięciu czy dopiero przy wciśnięciu do oporu?


    Kondensator jest sprawny, po co go wymieniać?

    0
  • #9 21 Wrz 2015 17:24
    101pawel
    Poziom 26  

    ToJestNick napisał:
    A da się ten uchwyt wymienić na coś lepszego? Ten faktycznie jest badziewny, bardzo ciężko się go rozkręca, kluczyk lubi przeskakiwać...
    Da się. Trzeba go zbić z stożkowego wałka. Jeśli uchwyt ma w środku śrubę, to moźesz spróbować ją wkręcać. Jak się uda, to uchwyt zeskoczy. Nie znam wykonania tej wiertarki z mocowaniem uchwytu na gwint, ale spawdź bo moźe takie teź być.
    ToJestNick napisał:

    Ogółem włącznik powinien reagować przy lekkim naciśnięciu czy dopiero przy wciśnięciu do oporu?
    Włącza wiertarkę jak jest całkowicie wciśnięty, czyli jak się prawie schowa w obudowie.

    0
  • #10 21 Wrz 2015 19:05
    ToJestNick
    Poziom 29  

    101pawel napisał:
    ToJestNick napisał:
    A da się ten uchwyt wymienić na coś lepszego? Ten faktycznie jest badziewny, bardzo ciężko się go rozkręca, kluczyk lubi przeskakiwać...
    Da się. Trzeba go zbić z stożkowego wałka. Jeśli uchwyt ma w środku śrubę, to moźesz spróbować ją wkręcać. Jak się uda, to uchwyt zeskoczy. Nie znam wykonania tej wiertarki z mocowaniem uchwytu na gwint, ale spawdź bo moźe takie teź być.
    ToJestNick napisał:

    Ogółem włącznik powinien reagować przy lekkim naciśnięciu czy dopiero przy wciśnięciu do oporu?
    Włącza wiertarkę jak jest całkowicie wciśnięty, czyli jak się prawie schowa w obudowie.



    W uchwycie nie ma żadnej śruby. Próbowałem go zbić ale siedzi bardzo ciasno.. Można go bez obaw podgrzać palnikiem?


    Skoro wyłącznik działa przy wciśnięciu do oporu to wychodzi na to, że u mnie jest sprawny.

    0
  • Pomocny post
    #11 21 Wrz 2015 20:00
    beam_beer
    Poziom 18  

    Minus tego urządzenia jest taki, że nie ma sprzęgła. Przy wierceniu musisz pamiętać, żeby mocno trzymać tą dokręcaną rączkę, a broń Boże wiercić bez niej. Z doświadczenia wiem niestety. Na gipsie skończyło się. Ogólnie takiej porządnej maszyny już nie produkują. Jeśli ją zjarasz, to zgłoś się do "Mam Talent" :-)

    0
  • #12 21 Wrz 2015 20:02
    ToJestNick
    Poziom 29  

    Jedną taką kilka lat temu zjarałem :) Ale to była moja głupota bo zostawiłem ją na dworze, trochę na nią popadało a potem zwyczajnie ją uruchomiłem :D Zaczęła tak iskrzyć, że w środku było niebiesko :D

    Co do sprzęgła to wiertarka Toya też go nie ma, ale ją można ręką zablokować.

    Ta rączka jest dokręcana? Próbowałem ją odkręcić, ale ani rusz.

    0
  • Pomocny post
    #13 21 Wrz 2015 21:19
    tzok
    Moderator Samochody

    ToJestNick napisał:
    Co do sprzęgła to wiertarka Toya też go nie ma, ale ją można ręką zablokować.
    Gdzieś tu dawałem zdjęcie wiertła "HSS" przekręconego na lewą stronę... to była PRCb, oczywiście wyrwało mi ją z ręki. Skoro PRCb nie dało rady utrzymać w ręce to co dopiero tego "potwora", a przy tej budowie uchwytu może nie być różowo. Dodatkowa rączka jest odkręcana.

    0
  • #14 21 Wrz 2015 21:42
    ToJestNick
    Poziom 29  

    Ile ten Twój PRCb miał mocy i ile obr/min że tak załatwił to wiertło?

    0
  • Pomocny post
    #15 21 Wrz 2015 22:05
    zdenek_zdenek
    Poziom 19  

    To musiało być chyba wiertło super china speed steel. Nie spotkałem się z hss-em który się wygina i odkształca, a nie pęka.

    0
  • Pomocny post
    #16 21 Wrz 2015 22:06
    101pawel
    Poziom 26  

    ToJestNick napisał:
    W uchwycie nie ma żadnej śruby. Próbowałem go zbić ale siedzi bardzo ciasno.. Można go bez obaw podgrzać palnikiem?
    Możesz zbić. Podaję dwa sposoby. Obydwa za pomocą młotka; uchwyt siedzi na stożku Morse'a, - to stożek o właściwościach samohamownych. Im większy moment obrotowy i siła wzdłużna, tym mocniejsze tarcie. Jedynym sposobem pokonania tej piekielnej siły jest siła jeszcze większa skierowana przeciwnie. Reasumując - należy przywalić w uchwyt młotkiem minimum 2 kg jeden raz ale dobrze. To musi być uderzenie z rozmachu i z prędkością światła. Trochę przesadzam, bo z kolei zbyt duże uderzenie może uszkodzić wiertarkę :-?. Jak i gdzie walnąć. Najlepiej zrobić to w dwie osoby, jedna trzyma dwoma rękami wiertarkę pionowo - uchwytem (na Śląsku "borkopem") w dół, a druga wali jeden raz w jego tylną część. To jest uderzenie nieco po skosie, więc musisz trafić bez pudła. Po jednym uderzeniu uchwyt powinien zlecieć (uwaga na nogi i parkiet). Drugi sposób to wbicie stalowego klina między korpus wiertarki a uchwyt. Tu ważne jest by był to klin o bardzo małym kącie rozwarcia, by nie trzeba było wbijać go wielką siłą. Do tego też trzeba pewnej techniki: raz puknąć w klin, raz z boku w uchwyt, raz w klin, raz w uchwyt, do skutku. Teraz pytanie, czy można podgrzać. To nie zaszkodzi, ale nie jest konieczne, stożek Morse'a stanowi imak wierteł i uchwytów o największych średnicach, przenoszących ekstremalne siły, - by takie narzędzie wymienić trzeba je zawsze wybić. Nie ma innego sposobu. Powodzenia.

    1
  • #17 21 Wrz 2015 22:20
    ToJestNick
    Poziom 29  

    A nie poobijam korpusu wiertarki próbując tak go wybić? Cóż... Trzeba bd spróbować.. A podejdzie tam jakiś dostępny na internecie uchwyt?

    0
  • #18 21 Wrz 2015 23:01
    101pawel
    Poziom 26  

    ToJestNick napisał:
    A nie poobijam korpusu wiertarki próbując tak go wybić? Cóż... Trzeba bd spróbować.. A podejdzie tam jakiś dostępny na internecie uchwyt?

    Jak możesz poobijać skoro masz przyłożyć tylko jeden raz. Jak masz niepewną rękę to poproś kogoś kto trafi w uchwyt a nie w wiertarkę. Najlepiej rzeźnika. Co do tego, czy są w sprzedaży uchwyty z mocowaniem na stożek - są.

    0
  • #19 21 Wrz 2015 23:18
    ToJestNick
    Poziom 29  

    Szukam takiego uchwytu na allegro i nie mogę znaleźć. Co do trafienia to raczej nie będzie problemu jeśli będę przytomny :D Jutro się tym zajmę... Chociaż... Po co go zdejmować skoro jeszcze nowego nie mam...

    0
  • #20 22 Wrz 2015 06:19
    Rycho T
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Możesz odkręcić przekładnie, zdjąć seger z koła zębatego i wyjmiesz całe wrzeciono z uchwytem.
    Będzie łatwiej go zbić.
    W starszych modelach uchwyt miał przelotowy otwór w gnieździe stożka, przez który można było wybić wrzeciono.

    Przy okazji sprawdzisz smar w przekładni.

    0
  • #21 22 Wrz 2015 08:01
    101pawel
    Poziom 26  

    ToJestNick napisał:
    Szukam takiego uchwytu na allegro i nie mogę znaleźć.
    Tam gdzie szukasz jest w tej chwili 600 aukcji z uchwytami. Dokonujesz selekcji kierując się a) budżetem b) stroną techniczną problemu. Budżetowo to masz wybór od ok. 30 zł do 150 i więcej. Podpowiadam, że dobry profesjonalny - precyzyjny uchwyt to koszt ok. 70 zł. Wszystkie tańsze to nie uchwyty, a takie sobie zaciski - chociaż dla dorywczych prac są akurat. Potrzebujesz uchwyt na połączenie stożkowe, więc pomijasz te z połączeniami na gwinty. "Na stożek" sprzedawane są z trzpieniem i bez trzpienia. Ty trzpienia nie potrzebujesz, bo jego rolę pełni wystający z wiertarki stożkowy wałek. Jakbyś jednak upatrzył sobie uchwyt z trzpieniem, to taki kupisz, trzpień wybijesz i albo sprzedaż, albo sobie zostawisz na pamiątkę. Kupując uchwyt na stożek, musisz znać jego rozmiar. Rozmiary są normowane, ale dobrze się upewnić i spytać sprzedawcę (jeśli tego wymiaru nie podaje na aukcji). Jaki jest wymiar trzpienia w Twojej wiertarce - nie wiem, nie pamiętam, ale jak zdejmiesz stary uchwyt, zmierzysz, to z znalezionej w necie tabelki odczytasz jego symbol. Może ktoś podpowie tu na forum. No i kupuj uchwyt z sensownym rozmiarem maksymalnego rozwarcia szczęk. Tu wchodzą w rachubę tylko dwa wymiary 10 i 13mm.
    ToJestNick napisał:
    Co do trafienia to raczej nie będzie problemu jeśli będę przytomny :D Jutro się tym zajmę... Chociaż... Po co go zdejmować skoro jeszcze nowego nie mam...
    Dla wprawy, dla wprawy!

    0
  • Pomocny post
    #22 22 Wrz 2015 20:50
    zdenek_zdenek
    Poziom 19  

    Nie wiem czy we wszystkich występował taki sam stożek, ale w większości był B16.

    0
  • Pomocny post
    #23 22 Wrz 2015 21:01
    101pawel
    Poziom 26  

    zdenek_zdenek napisał:
    Nie wiem czy we wszystkich występował taki sam stożek, ale w większości był B16.
    To dobra wiadomość dla kol. ToJestNick, bo na znanym portalu aukcyjnym uchwytów z takim stożkiem oferowanych jest najwięcej, i to w cenie nawet od 13zł. Nie wiemy tylko, czy póki co, nastąpiło rozdzielenie starego uchwytu od wiertarki :?:

    0
  • #24 22 Wrz 2015 21:11
    ToJestNick
    Poziom 29  

    Rozebrałem przekładnię, ale nie mogę wyjąć wrzeciona, nie posiadam takich szczypiec do segerów (seger zewnętrzny), mam tylko do zewnętrznych... Da się go jakoś domowym sposobem zdjąć?


    Ogółem mój uchwyt działa dobrze, rozkręca się i skręca bez problemów, dobrze trzyma wiertło... Z tym, że wiertło ma bicia... Pytanie czy to wina uchwytu czy wrzeciona?


    Kolejna ciekawostka dla mnie to wygląd szczotek. Nie iskrzą mocno, rzekłbym, że minimalnie. Ale powierzchnia styku szczotki z komutatorem wygląda tak:


    Polska wiertarka Celma - Rozpoznanie i remont. Polska wiertarka Celma - Rozpoznanie i remont. Polska wiertarka Celma - Rozpoznanie i remont. Polska wiertarka Celma - Rozpoznanie i remont.


    Czy to normalne? Zazwyczaj jak widziałem to szczotka była równomiernie starta.



    Oraz kolejne pytanie.
    Po 5min pracy obudowa silnika nagrzała się nieznacznie, natomiast obudowa przekładni była dosyć mocno ciepła. Smaru jest w niej dużo, i wydaje się być dobry (gęsty i tłusty). Wymieniać smar czy zostawić?

    Pozdrawiam

    0
  • #25 23 Wrz 2015 08:00
    101pawel
    Poziom 26  

    ToJestNick napisał:
    Rozebrałem przekładnię, ale nie mogę wyjąć wrzeciona, nie posiadam takich szczypiec do segerów (seger zewnętrzny), mam tylko do zewnętrznych... Da się go jakoś domowym sposobem zdjąć?

    Do przekładni i segerów się nie wtrącam, radziłem Ci przywalić młotkiem w uchwyt, albo wbijać klin między uchwyt a korpus, a nie rozbierać. Alleee, jak kiedyś będziesz zainwestował w warsztat, kup sobie za parę złotych szczypce do Segerów uniwersalne - do wewnętrznych i zewnętrznych. To są tego typu narzędzia, ktore leżą bezużytecznie cały rok, ale jest ten jeden dzień, kiedy okazują się niezbędne.
    ToJestNick napisał:
    Ogółem mój uchwyt działa dobrze, rozkręca się i skręca bez problemów, dobrze trzyma wiertło... Z tym, że wiertło ma bicia... Pytanie czy to wina uchwytu czy wrzeciona?
    To wina uchwytu, fabryczny - też już to pisałem, jest kiepski.
    ToJestNick napisał:
    Kolejna ciekawostka dla mnie to wygląd szczotek. Nie iskrzą mocno, rzekłbym, że minimalnie. Ale powierzchnia styku szczotki z komutatorem wygląda tak.....
    Po 5min pracy obudowa silnika nagrzała się nieznacznie, natomiast obudowa przekładni była dosyć mocno ciepła. Smaru jest w niej dużo, i wydaje się być dobry (gęsty i tłusty). Wymieniać smar czy zostawić?
    Jak szczotki nie iskrzą, to daj im spokój, tylko po rozebraniu włóż tak jak były do tej pory włożone, - nie obracaj o 180 stopni. Możesz nieco naciągnąć sprężyny je dociskające.
    Smaru nie wymieniaj, przekładnia w wiertarce ma prawo się zagrzać, to jest narzędzie do pracy nieciągłej, więc jeśli po 15 minutach wiercenia wiertka jest nawet mocno ciepła, to nic takiego. No i skończ już robić z tej wiertarki doktorat, jest ładna, solidna, kultowa, więc wybijaj ten nieszczęsny uchwyt i do roboty!
    Pozdrawiam

    0
  • Pomocny post
    #26 23 Wrz 2015 09:26
    pezo1980
    Poziom 1  

    Może nie klasyk, dziś są lepsze, ale na pewno przeżyje połowę wiertarek na rynku made in China, nie już przeżyła. :D

    0
  • #27 23 Wrz 2015 12:11
    ToJestNick
    Poziom 29  

    Przekładnię rozbierałem bo coś mi piszczało podczas zatrzymywania się silnika. Myślałem, że to coś w niej, lecz okazało się, że bez niej również piszczy. Potem myślałem, że to szczotki, okazało się jednak, że to piszczy łożysko od strony komutatora. Ale obraca się bez oporów więc chyba dam mu spokój.

    Uchwyt wiertarski udało się zdjąć. Teraz uzbierać pieniądze i kupić nowy :)

    0
  • #28 23 Wrz 2015 18:57
    ToJestNick
    Poziom 29  

    Ktoś się wypowie czy warto kupić ten uchwyt wiertarski?
    Czy lepiej poszukać czegoś innego?

    http://www.allegromat.pl/aukcja176848


    Aukcja zarchiwizowana serwisem Allegromat.pl.
    Nigdy nie wygaśnie więc jest zgodna z regulaminem Elektroda.pl

    0
  • Pomocny post
    #29 23 Wrz 2015 19:02
    Rycho T
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Kupuj, nie jest zły.

    0
  • #30 23 Wrz 2015 19:12
    ToJestNick
    Poziom 29  

    Trochę kosztuje ale może uda się stary opchnąć za parę złotych :) Dzięki jak na razie za pomoc. Po niedzieli go zamówię i założę, zobaczymy czy coś się zmieni :D

    Tematu proszę jeszcze nie zamykać.

    0