Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jakie auto rodzinne kupić do 7000 zł?

zibi01311 04 Gru 2015 18:07 3729 51
  • #1 04 Gru 2015 18:07
    zibi01311
    Poziom 8  

    Witam serdecznie . Mam wielką prośbę dla znawców aut poszukuję auta rodzinnego kombi lub van do kwoty 7000 zł szukam takie by jak najmniej było awaryjne nie znam się na tyle by podjąć decyzję miałem Clio II z silnikiem 1.9 d i nie miałem w ogóle problemu .Mam na oku Citroen C5 kombi z silnikiem 1.6 d z 2005 roku co sądzicie i jeszcze Primera 2.2. d 2005 rok oraz Mazda 6 również w dieslu lub może Dacia Logan to sugestie żony . Co sądzicie o takich autach dla rodzinki jakie mają wady czy są bardzo awaryjne a może macie inne propozycje .

  • #2 04 Gru 2015 19:18
    ciuqu
    Poziom 33  

    Za 7000 w nowoczesne diesle bym się ni pchał bo na drobnej awarii twój portfel może nieźle ucierpieć. Za tę kwotę poszedł bym bardziej w lpg, i stare sprawdzone silniki.

  • #3 04 Gru 2015 19:20
    sebap
    Poziom 39  

    Za te pieniądze to szukaj aut 5 lat starszych (czyli okolice 2000 roku) bo z 2005 roku takie jak wymieniłeś to po mocnym dzwonie do zrobienia kupisz.
    Musi być diesel? Ile kilometrów i na jakich odcinkach robisz rocznie? Może benzyna plus gaz się sprawdzi?
    Te 7tys to na samo auto czy zawarty jest w tym pakiet startowy po zakupie?

  • #4 04 Gru 2015 19:25
    ciuqu
    Poziom 33  

    Dokładnie, kolega się chyba dobrze nie wypowiedział bo te 7000 do aut z 2005 roku jakoś mi nie pasuje.

  • #5 04 Gru 2015 19:58
    zibi01311
    Poziom 8  

    podałem cenę i auta jakie znalazłem na ogłoszeniach .A więc co by koledzy proponowali za kwotę 7000 zł tyle jest przeznaczone . Bo mam mętlik w głowie co do silników i ich wadliwości ,więc szukam porady od was .

  • #6 04 Gru 2015 20:04
    ciuqu
    Poziom 33  

    Ja bym się przyjrzał nubirze, choć wygląda paskudnie i to daewoo to wcale nie ma złych opinii, części i naprawy tanie, a awaryjność zależy od egzemplarza nie modelu czy marki. Cena niższa więc zostanie na naprawy i assistance w wersji super bez limitu kilometrów.

  • #7 04 Gru 2015 20:11
    sebap
    Poziom 39  

    Renault Scenic 1 PH2 produkowany od połowy 99 do 2003. Powinieneś dostać za te pieniądze. Co ty na to?
    Nie napisałeś czy 7tys to na auto + pakiet startowy czy na samo auto. Nie napisałeś także czy musi być diesel czy niekoniecznie. Jakie trasy pokonujesz jednorazowo i rocznie?
    Popraw te 7000 tys.

  • #8 04 Gru 2015 20:22
    zibi01311
    Poziom 8  

    kwota jest na auto . Trasy rocznie od 10 tyś do 15 tyś ,a czy diesel to nie koniecznie chce znać wasze zdanie co do silnika by było mniej awaryjne chwalą sobie FIAT ULYSSES Z SILNIKIEM 2.0JTD co wy na to .

  • #9 04 Gru 2015 20:32
    ciuqu
    Poziom 33  

    Jak pisałem omijaj diesle, jak trafisz na dobry egzemplarz to będziesz się cieszył długo, jak na trefny to naprawy mogą przekroczyć wartość auta.

  • #10 04 Gru 2015 20:36
    sebap
    Poziom 39  

    Zgadza się. Z takim przebiegiem rocznym to benzyna lub benzyna + gaz. A Fiat Ulysse brzydal no ale o gustach się nie dyskutuje. No i za 7tys ciężko będzie.
    Co powiesz na temat mojej propozycji Scenica 1 po lifcie?

  • #11 04 Gru 2015 20:44
    zibi01311
    Poziom 8  

    Scenic fajny wielki ale o gustach nie dyskutuje interesuje mnie niezawodność . A jak koledzy twierdzą że nie ropa to okej szukam benzyna -gaz . A czy fiat brzydal może i tak wnęka nie ciekawa a jak sądzicie o silniku , co wart .

  • #12 04 Gru 2015 20:51
    sebap
    Poziom 39  

    Silniki JTD są bardzo dobre no ale tego Fiata za te pieniądze nie kupisz no chyba, że trupa.
    Druga sprawa jest taka, że nie możesz za 7tys nie możesz oczekiwać niezawodnego auta. W około 15 letnim samochodzie zawsze będzie coś do zrobienia.

  • #13 04 Gru 2015 22:03
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    zibi01311 napisał:
    czy diesel to nie koniecznie chce znać wasze zdanie co do silnika by było mniej awaryjne chwalą sobie FIAT ULYSSES Z SILNIKIEM 2.0JTD co wy na to .

    Mam evasiona ( to samo co ulysse) w 2,0 136KM +LPG i żaden JTD i inny diesel nie da rady co do kosztów utrzymania, komfortu itd. Średnie spalanie diesla w dobrym stanie to 7-8 litrow ( na dziś to 32 zł/100km), a na krótkich odcinkach do 9 lekko dojdzie. Jak nie ma ogrzewania postojowego zapomnij o cieple w aucie na krótkich odcinkach.
    Mój zagazowany pali trasa 10-11, miasto max 13 na krótkich odcinkch+ 500-800m na benzynie gdy zimny. Ogrzewanie działa po 2 km , wygoda i wyciszenie lepsze niż w niektórych współczesnych autach średniej klasy. Koszt paliwa na dziś to średnio 25 zł/100km. Auto niedługo ( z żalem po 5 latach) będzie do sprzedania, bo stoi obok już nowsze 4,0 260KM... :D
    Ulysse/evasion/zeta/806 to te same auta, rózniące sie nieco stylistyką. Moim zdaniem ( i nie tylko) 2x lepsze (i wcale nie brzydsze) od przereklamowanych sharanów/galaxy/alhambry. Auta zrobione na trwałej bazie zastosowanej w klasie małych dostawczaków scudo/jumpy/partner.

  • #14 04 Gru 2015 22:20
    ciuqu
    Poziom 33  

    Kupię fiata ulysse
    W holenderskim gazie
    Dam 7tyś
    Jak nie no to na razie ;)

    A może chrysler voyager, dużo moich znajomych go sobie chwali.

    A grupa VW jak napisał poprzednik to kupa jeżdżacego w agonii złomu z przebiegiem przewyższającym używane ciężarówki zwane potocznie TIRem, zwłaszcza diesle. Choć do Sharana wchodzi paleta EURO.

  • #15 04 Gru 2015 22:34
    sebap
    Poziom 39  

    Kto w końcu kupuje auto? zibi01311 czy ciuqu?
    Z holenderskim gazem obyś na minę nie trafił. Może jeździć dobrze a może trzeba będzie coś reperować przy instalacji. Jeśli jakiś Koltec albo Necam to mało kto chce to dotykać a gdy np. V generacja Vialle to bardzo drogie części do instalacji LPG.

  • #17 04 Gru 2015 23:17
    kakibara
    Poziom 24  

    Passat, peugeot 406, mazda 626 lub 6 tylko benzyna żaden diesel, mondeo mk3 2.0pb, citroen xsara Picasso, mazda premacy, toyota avensis.

  • #18 05 Gru 2015 13:28
    Kune
    Poziom 23  

    kakibara napisał:
    Passat, peugeot 406, mazda 626 lub 6 tylko benzyna żaden diesel, mondeo mk3 2.0pb, citroen xsara Picasso, mazda premacy, toyota avensis.

    Jakieś uzasadnienie? Czy to tylko takie klepanie z klawiatury? Bo równie dobrze można wypisać wszystkie auta z allegro do 7000 pln.

  • #19 05 Gru 2015 14:32
    zibi01311
    Poziom 8  

    To co koledzy opisują wszystko fajnie . Co powiecie na temat Primera z silnikiem 2,0 D lub 2,2D ,wiem że co nie jeden powie że nie diesel ale tylko jakie są jego wady dowiedziałem się ze mazda z silnikiem diesel są wadliwe na pompie i drogie części tak jak sprzęgło . Wolał by odpowiedzi co częściej wysiada w jakim modelu . Podoba mi się parę modeli aut z funkcjonalnością ale zostałem zgaszony na samym starcie i teraz proszę was na prawde o poradę .

  • #20 05 Gru 2015 14:41
    Kune
    Poziom 23  

    Primera P11?
    Nie wiem jak diesel, bo miałem do czynienia tylko z benzyna (1.6 16v 98'). Auto wygodne, dość duże w środku, komfortowe. Problemem może być na pewno korozja, ale to dotyczy wszystkich wiekowych aut. Srodek jak to w japończykach z lat 90 - solidny, ale bez polotu i jakiejkolwiek fantazji. Na przestrzeni kilku lat, auto nie miało żadnych awarii, jedynie rzeczy wynikające z eksploatacji lub wieku samochodu (zawiasy drzwi (opadajace drzwi), korozja, zgnite przewody hamulcowe etc).

    Bo jeśli myślisz o Primerze po 2002 roku, to raczej o silniku 1.9 i 2.2. Jako były właściciel Laguny II (auto wówczas prawie nowe) czyli brata bliźniaka Primery odradzam Ci od razu diesla 2.2 dci, a niewiele lepszy jest 1.9. Laguna to królowa lawet, jak Alfa, także dzięki silnikowi. Przez 2 lata w lagunie: 2x Intercooler, turbo, wtryski. Wszystko przy przebiegu 110-160kkm. Dziękuje.

    2.0 DCI to dużo lepszy silnik, w Vivaro przejechał już 370kkm, na razie wymienione tylko dwa wtryski, rozrusznik, EGR i sprzęgło (bez dwumasu). I to tyle. Turbosprężarka i reszta oryginalna. Auto ma podniesioną moc o 25% i cały czas lata z prędkościami ponad 150km/h. Niestety w razie awarii wtryskiwacze są dość drogie.

    Widze, że chciałbyś nowoczesnego diesla, z bezpośrednim wtryskiem, dwumasem etc. To wszystko fajne, gdy auto jest nowe, później to tylko skarbonka - dlatego wszyscy tu odradzają silniki wysokoprężna. Puki to działa to jest ok, gorzej jak się zaczyna psuć.
    Silniki benzynowe mają prosta budowę i jeśli nie jeździsz wiele, warto odżałować te pare złotych na rzecz wyższego spalania, ale i mniejszej awaryjności.

    Szukałbym raczej prostych aut w budowie, które zapewnią latwy do utrzymania akceptowalny stan techniczny.
    Może:
    Astra II 1.4/1.6/1.8 benzyna
    Zafira A 1.6/1.8/2.0 benzyna
    Primera P11
    Corolla E11
    VW Golf IV/Bora/Toledo/Octavia I 1.6/1.8/2.0 (broń Boże 1.4), ew. TDI jeśli znajdziesz w dobrym stanie

    i... dość kontrowersyjnie, bo sam nie wiem co o tym aucie na chwile obecna myslec - Laguna II 1.8 16v.
    Na pewno dużo dupereli do zepsucia, więc dobry mechanik-elektryk wskazany, ale auto kilka generacji nowsze od powyższych (szczegolnie Primery), całkiem komfortowe i bezpieczne. Części również tanie, ze względu na angliki które idą na części. Auto w tej cenie na pewno będzie wymagało pewnych nakładów finansowych, oraz wnętrze słabo znosi próbę czasu. Silnik 1.8 to dość wytrzymała i bezawaryjna jednostka, unikać jak ognia DCI.

    Pug 406, to już antyk po trochu

  • #21 05 Gru 2015 14:42
    sebap
    Poziom 39  

    Zostałeś zgaszony bo nie masz budżetu na auto 10-cio letnie. Widzę, że uparłeś się na diesla ale naprawdę to nie jest dobry wybór z twoimi przebiegami a za te pieniądze to już kompletnie odradzam.

  • #22 05 Gru 2015 14:55
    jas67
    Poziom 22  

    @zibi01311 Kupując takie auto musisz się liczyć z tym że na "pakiet startowy" będziesz potrzebował jeszcze pewnie z 1/3 tego co na auto wydasz . Bierzesz to pod uwagę ?

  • #23 05 Gru 2015 15:03
    zibi01311
    Poziom 8  

    Wiem że się oparłem w diesla jakoś lubię a co do kasy to nie to że nie mam jest przeznaczone z budżetu 7000 do 8000 tyś zł i tego się utrzymuję ,tylko chciał bym wybrać odpowiednie .Co by było jak bym kilometry zmienił do 10tyś rocznie . Raczej może miejmy takie założenie .i mam jedno stwierdzenie że jak Nissan to z silnikiem 2,0 D i na pewno by był rocznik od 2002 do 2004 a jak macie rozpatrywania na MAZDA 6 ja nie muszę mieć van może być kombi również rodzinne .

    Dodano po 2 [minuty]:

    Co oznacza pakiet startowy . Wiem że muszą zarejestrować a jak będzie sprowadzone to wiąże się z opłatami ,to wiem i się z tym liczę . To naturalne i logiczne .

  • #24 05 Gru 2015 15:07
    Kune
    Poziom 23  

    To jeśli kilometry zmienisz do 10k rocznie, to jaki sens ma diesel? Ile zaoszczędzisz na paliwie?

    Pakiet startowy to usuniecie wszystkich usterek ktore moga być ukryte/ciężkie do sprawdzenia przed zakupem. Może okazać się że koło dwumasowe jest bliskie śmierci, a to juz pewnie z 3000 zł. Turbo, wtryski, pompy wysokiego cisnienia - to nie sa tanie rzeczy.

    PS. Przeczytaj moj post #20

  • #25 05 Gru 2015 15:11
    sebap
    Poziom 39  

    Kolega pewnie szuka jeszcze z niskim przebiegiem. Nie życzę ci źle ale z tym budżetem i wymaganiami co do rocznika to prawie na pewno trafisz na przypudrowanego syfa.

  • #26 05 Gru 2015 15:17
    zibi01311
    Poziom 8  

    A taki pakiet to nie pomyślałem a czy z niskim przebiegiem to nie koniecznie miałem Mercedesa co miał pół miliona i bez problemu ale czas go dogonił . To że są pudrowane to wiem wygląd mnie najmniej interesuje ja sam takie sprawy robię a bardziej stawiam na silnik bo to wolał bym by było sprawne . Wiele jest 307 w dieslu co jest z nimi nie tak

  • #27 05 Gru 2015 15:20
    kakibara
    Poziom 24  

    passat sprawdzone silniki benzynowe nawet 1.6 który według znawców jest za słaby rozmawiając z posiadaczami - nie sprawiający problemów z instalacją gazową bardzo dobrze współpracuje, wg mnie także pakowny w wersji kombi, zawieszenie - temat sporny sam byłem posiadaczem audi a4 b5 1.9tdi trochę cięższy przód przez silnik diesla, ale jako takiego problemu nie było - nigdy nie wymieniałem żadnego dużego wahacza jedynie małego banana, w środku jest bardzo duży, nie myśl kolego kune że przyrównuje go do jakiegoś vana np. peugeota 806 którego też posiadałem i zmieniałem tylko całe kompletne wahacze w zawieszeniu, peugeot 406 kombi posiadałem takiego, w środku także bardzo duży, siedzenia ze ślizgiego materiału w 407 trochę lepiej dopasowane ale to nie te pieniądze - i po za tym jest twardszy, tablica rozdzielcza trochę przestarzała nie uważasz? - ale każdy ma swój gust! plastiki przy 350 tyś km były w dość dobrym stanie, nie tak jak w passacie b5 podrapane tylko z sterownika szyb od strony kierowcy lekko schodził lak, bardzo dobre światła, bardzo podobał mi się w nim duży zbiornik paliwa jadąc do belgii czy francji zatankowany na granicy robił ponad 1350 km najednym zbiorniku, mowa o silniku 2.0 hdi 90 km bez coolera, dwumasy, i ze stała geometrią, co naprawiałem zawór na pompie - przecież wiesz, który ogranicza jego moc, 2 razy, wtryski słabej jakości paliwo, po za tym olej, rozrząd, łożysko przód, i słynne szarpanie przy stałej prędkości - które uwierz naprawiłem.
    Mazda 626 - bardzo dobre silniki benzynowe, nie które lubią podeprzeć się większym spalaniem oleju silnikowego, uszczelniacze i pierścienie przy okazji do wymiany, nie poprawili tego za bardzo w 6 ale na pewno lepiej zwalić głowicę, niż w 2.0 diesel w modelu 6 - robić wtryski, pompę w komplecie przecież coś się już z niej przy tym przebiegu łuszczy, listwę - kto da gwarancję na cały system CR? i czyszczenie zbiornika min jak nie wymiana - mówimy o gwarancji nie o podmianie na używki z anglika i odpowietrzanie na zapiętych wtyczkach od wtrysków u jakiegoś kolegi w garażu bo taniej, dpf/pdf wszystkie je maja w komplecie i czeka go wycinak lub problem bo autor zamierza użytkować auto na pewno w większości po mieście.
    Mazdą 626 jeździłem, mazde 6 posiada sąsiad z naprzeciwka - żyjemy w bardzo dobrych relacjach, mazde 6 z roku 2003 kupiłem 1.5 miesiąca temu na sprzedaż - nie dla siebie - wszystkie są po naprawie tylnych nadkoli lub zaraz przed - rdza jak wiadomo.
    Mondeo mk 3 2.0 pb czemu nie 1.8 scr? przecież wiesz, z drugiej strony jak mogę polecić mu auto z tym silnikiem (do doczytania przez autora), 2.0 udany silnik zapakowany pod dach mondeo - rodzinny czyli kombi w środku jest bardzo wygodny i przestronny sam posiadałem takiego z rocznika 2002 tylko diesla, którego sprzedałem po drugiej wymianie wtrysków, proponuję benzynę ponieważ w stosunku do diesla nie generuje kosztów tak wysokich jak diesel - obsługę kolega musi sam doczytać, trochę inwencji przy kupnie upatrzonego modelu, padają z tyłu łożyska, siedzenia bardzo wygodne, kierowcy elektryczne, tempomat i inne elektryczne udogodnienia są nie spotykane za tą cene w innych autach - może powiesz czym więcej elektryki więcej może się popsuć nie koniecznie, nie mogę zapomnieć o dołach drzwi w moim z 2002 roku były naprawdę początki szybko to ogarnąłem w garażu sam bez udziału lakiernika, papier podkład lakier w spreju dobrany z klapki, silnik nadaje się do instalacji gazowej, a czy trzeba regulować zawory i co ile - potencjalny nabywca musi sam doczytać.
    Picasso zacznijmy od podstawowego 1.6 który jak wiesz bardzo dobrze współpracuje z lpg, kobietą oczywiście nie wszystkim podoba się środkowa konsola, wygodne siedzenia i dobre materiały - chociaż przy większej prędkości jest nadsterowny - kilka razy tego doznałem na niemieckiej autostradzie, ale gdzie kolega będzie jeździł z rodziną i pełnym bagażnikiem powyżej dozwolonej prędkości. pełna gama kolorów do wyboru jak zauważyłeś szare, srebrne, ceglaste i wg mnie najładniejsze brązowe są w kilku odcieniach do wyboru gdzie płeć piękną można zadowolić. Ważne przy dzieciach każde siedzenie osobne w tylnym rzędzie i cena za 2004/05 trzeba zapłacić około 7 tyś zł, sam wiem gdzie stoi auto z 2005 roku za 1200euro i żaden handlarz go nie bierze- dlaczego bo się nie opłaca.
    Toyota avensis w benzynie bardzo dobra jak to toyota z lat początku 2000 roku - i też o takiej mowa za 7 tyś zł, perfekt działa w niej lpg, siedząc w niej masz przestrzeń na nogi i nad głową chociaż deska jest taka jałowa - ale mój kuzyn też pracownik urzędu miasta - pasuje do niego jak ulał - nic nie musi przy niej robić - wcześniej miał starszą w dieslu 2.0 td - i też był zadowolony (sam mu sprowadziłem - i to rodzinie) w kombi wielki bagażnik, wszystko co daje kolor to radio reszta to powiew siwizny.
    Każdy kupujący musi przyjąć większe czy mniejsze niedogodności z czegoś zrezygnować, coś za aprobować. np. zegarek z jaguara w mondeo.

  • #28 05 Gru 2015 15:27
    Kune
    Poziom 23  

    zibi01311 napisał:
    A taki pakiet to nie pomyślałem a czy z niskim przebiegiem to nie koniecznie miałem Mercedesa co miał pół miliona i bez problemu ale czas go dogonił . To że są pudrowane to wiem wygląd mnie najmniej interesuje ja sam takie sprawy robię a bardziej stawiam na silnik bo to wolał bym by było sprawne . Wiele jest 307 w dieslu co jest z nimi nie tak


    To inna epoka, inne auta, inne silniki, inny cel producentów!
    Nie ma już takich aut jak diesle Mercedesa. Teraz już sam Mercedes ma kiblowate silniki z DCI od Renault na czele, montowanym w małych modelach!

    Tak ogólnie, co tak się uparłeś na tego DIESLA? Po co Ci on? 100 km po mieście to oszczędność +- 10 zł, 1000 km = 100 zł, 10kkm = 1000 zł.
    Czy w skali roku ten 1000 zł to taka oszczędność? Pooglądaj sobie choćby na allegro ceny części do diesli. Pierwsza lepsza awaria osprzętu silnika i zamiast oszczędzać dokładasz. Do tego dochodzi jeszcze dbałoć o układ paliwowy, świece żarowe etc. Możesz kupić diesla, nie ma problemu tylko wiedz jakie to pociąga za sobą ryzyko. Do tego większość diesli ma po 3-4 latach 200kkm. To policz sobie jaki to auto będzie miało przebieg. Zdarzają się rodzynki, ale raczej nie za 7000 PLN!

    co do HDI to niech ktoś się wypowie, kto ma dużą styczność z tymi silnikami. Ja wiem tylko że w 1.6 zapycha się przewód olejowy i potrafi zarżnąć turbosprężarkę, a także i silnik. Ale auto ma w tej chwili 60 000km, wiec ciężko mówić o problemach i awariach.

  • #29 05 Gru 2015 15:37
    kakibara
    Poziom 24  

    307 z dieslem jest bardzo dobrym samochodem szczególnie z silnikiem 2.0d 90 km lecz jego utrapieniem jest układ elektryczny, komputer BSI. Oczywiście turbo, dwumas - jeżeli jest bo są wersje bez znajdziesz chociażby po nr VIN, wtryski, pompa jak w każdym nowoczesnym dieslu.Z silnikiem 1.6 hdi jest jeszcze gorzej - problem ze smarowaniem utrapienie to kanały, sitko, przewód, turbo, pompa olejowa, dpf/fap.
    Nissan z 2002 roku nie posiada silnika 2.0 d/td. poprzedni model tak.
    Za 7 koła nie stać Cię na diesla CR, jeżeli coś w nim padnie, bo jak pisałem wyżej kolega z garażu czy dobry wujek nie jest w stanie naprawić tego systemu zasilania za parę złotych.
    Szukaj benzyny nad morze na lpg też za jedziesz. Swoje modele CI przedstawiłem jeżeli zainteresuje Cię inny tu polecany masz jeszcze forum marki i tam czytasz interesujesz się
    np. kilka lat temu jeździłem laguną 2, wymieniałem tylko manszetę od środka przy skrzyni, czujnik doładowania turbo, wykasowałem z systemu - czy jak ktoś woli ukryłem czujniki powietrza w kołach. reszta bajka w trasę bardzo duża wygoda jak w mondeo i posiada system isofix - ważne przy małych dzieciach - foteliki. Pozdrawiam.

  • #30 05 Gru 2015 16:08
    jas67
    Poziom 22  

    Pakiet startowy to nie tylko usunięcie usterek. Przecież przy odrobinie szczęścia można kupić dość sprawne auto. To głównie takie rzeczy jak wymiana rozrządu, olejów i innych płynów i filtrów. Ja kupiłem auto z 20001r. za 9600zł a już na pakiet startowy poszło prawie 3tys. a jeszcze nie wszystko zrobione.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME