Witam . Mam pewien problem z moją corsa . Zaczynając od początku auto zakupiłem po dwuletnim postoju . Samochód miał kompletnie 'padnięty' akumulator . Po wymianie zapalił od strzała . Od czasu gdy go zacząłem użytkować zauważyłem kilka problemów . Na poczatku uruchamianie . Jeśli chodzi o benzynę samochód zapala bez najmniejszego problemu , jednak jeżeli chodzi o gaz jest to swego rodzaju 'loteria' . Bowiem raz potrafi zapalić po całej nocy na polu od strzała (na gazie) , a innym razem mimo długiego kręcenia nawet się nie 'odezwie' . Innym razem zapali , po chwili zgaśnie ,a po ponownym zakręceniu zapali i chodzi już normalnie . Następny problem to jazda . Nie wiem co to może być ,ale kiedy stoję na skrzyżowaniu i w pewnym momencie chcę szybciej ruszyć (ale bez pisków) samochód potrafi się prawie zatrzymać (tak jakbyodcinało zapłon,albo go dusiło ,za duża dawka paliwa ) po czym nagle dostaje kopa i normalnie jedzie . Trzecia rzecz to obroty . Kiedy stoję na światłach słyszę jak silnik delikatnie faluje . Do tego gdzieś ucieka gaz , bo go czuć w kabinie podczas postoju (ale tylko na rozgrzanym silniku, ostatnio otworzyłem maskę na zimnym i nic nie było czuć) . Do tego czuć też gaz z rury wydechowej podczas pracy silnika . Ostatnim niuansem występującym w samochodzie jest kontrolka silnika . Z rana jak odpale samochód nie świeci się , kiedy zacznę jeździć czasami się w ogóle nie włącza a kiedy indziej chwilę po uruchomieniu . I tak świeci ciągle .
P.s.
Ostatnia sytuacje:
1) odpalam samochód na gazie , silnik zaskoczył Ale nie na wszystkie cylindry po chwili zaczął chodzić normalnie .
2) Sytuacja na myjni . Podjeżdzam , myje samochód (z przodu nadkola dość konkretnie) , wsiadam po samochodu odpalam silnik nie chodzi na wszystkie cylindry i załącza się kontrolka silnika . Włączam bieg i jadę , chwilę później po może Max dwóch kilometrach silnik zaczął chodzić normalnie (na gazie) .
Wie ktoś co może być tego wszystkie przyczyną ? Najbardziej chodzi o to mulenie , bo jest to dość niebezpieczne kiedy wjeżdzasz na skrzyżowanie a auto prawie staje i dopiero po chwili 'ożywa'. Aha ważne jest też to ze nie zawsze to występuje i tylko pod obciążeniem , gdyż jak zredukuje i go docisnę 'idzie' ok .
Co do instalacji gazowej jest to instalacja 2 gen. firmy brc.
P.s.
Ostatnia sytuacje:
1) odpalam samochód na gazie , silnik zaskoczył Ale nie na wszystkie cylindry po chwili zaczął chodzić normalnie .
2) Sytuacja na myjni . Podjeżdzam , myje samochód (z przodu nadkola dość konkretnie) , wsiadam po samochodu odpalam silnik nie chodzi na wszystkie cylindry i załącza się kontrolka silnika . Włączam bieg i jadę , chwilę później po może Max dwóch kilometrach silnik zaczął chodzić normalnie (na gazie) .
Wie ktoś co może być tego wszystkie przyczyną ? Najbardziej chodzi o to mulenie , bo jest to dość niebezpieczne kiedy wjeżdzasz na skrzyżowanie a auto prawie staje i dopiero po chwili 'ożywa'. Aha ważne jest też to ze nie zawsze to występuje i tylko pod obciążeniem , gdyż jak zredukuje i go docisnę 'idzie' ok .
Co do instalacji gazowej jest to instalacja 2 gen. firmy brc.