Witam! Na poczatku chcialbym przeprosic bo tu chyba nie mozna pytac o takie rzeczy. Mam problem, mialem telefon w ktorym padla plyta glowna ale chcac trooche z niego odzyskac wyjalem ekranik ktory byl sprawny. Wystawilem na olx i po kilku tygodniach znalazl sie chętny. Dogadalismy sie w kwestii cenowej i wyslalem mu paczke. 10 grudnia napisal mi ze oszalalem zeby tak zapakowac ekranik bo zapakowalem w w folie i calosc wsadzilem do koperty z folia babelkowa ( pani na poczcie widziala to i nic nie mowila). w tej wiadomosci rowniez napisal ze nie ma jej zamiaru przyjmowac i ucichlo , nagle dzisiaj po 8 dniach napisal ze byl na poczcie i ja wzial i ze jest pekniety ekranik i ze idzie na policje. Moje pytanie czy mozna zrobic tak ze otwiera sie na poczcie przy nich i jak cos z ekranikiem bylo by nie tak to mozna jej nie przyjac? czy jest sie czym martwic ?