Posiadam wzmacniacz pw 3015, przed laty działał w miarę dobrze, tylko prawy kanał nieznacznie ciszej grał(albo tak mi się wydawało). Wtedy mały byłem i zrobiłem przypadkowo zwarcie na bd286 (T212). Ostatnio podjąłem się naprawy tego wzmacniacza. Wymieniłem wszystkie tranzystory końcowego wzmocnienia (T212, T211, T210, T209, analogicznie na drugim kanale) do tego bc237b(T108, T208) na obu kanałach. Zasilacz nie wstawał, zapomniałem o bezpieczniku na wejściu zasilania, wymieniłem go i zasilacz ożył, jednak nie działa prawy kanał. Coś ledwo słychać jak się podkręci głośność na max. Bezpieczniki wymienione, kabel jest dobry, słuchawki tak samo. Co może jeszcze nie działać?