Witam. Zmieniłem w całym domu wszystkie żarówki na "ledowe", jednak w kuchni mam duży problem ponieważ tam żarówki po wyłączeniu nie gasną do końca. Zauważyłem też że po odłączeniu całego żyrandola i wyłączeniu wyłącznika lekko "kopie" prąd na obydwu kabelkach, a przyłożeniu śrubokręta próbówki (na wyłączonym) na obydwu kabelkach delikatnie żarzy się żaróweczka tej próbówki.. Miał już ktoś podobny problem?
Dodam, że na zwykłych tradycyjnych żarówkach z wolframem problem nie występował lub nie był widoczny..
Dodam, że na zwykłych tradycyjnych żarówkach z wolframem problem nie występował lub nie był widoczny..