Witam posiadam skode fabie 1.9 moj problem jest troszke nie typowy mianowicie:
Pomijajac to ze samochod nie chcial odpalic wiec kolega postanowil ze odpali na zaciag i rzeczywiscie odpalil
.lecz po tym zabiegu nastopil problem z hamulcami i tu zaczyna sie problem.
Jakby przestaly dzialac czyli na wylaczonym silniku jak i na zapalonym brak reakcji jakby serwo padlo . zrobilem probe serwa czyli na wylaczonym silniku naciskam kilkukrotnie pedal hamulca po czym odpalam pedal powinien sie obnizyc ale sie nie obniza i tu pytanie czy po sapaleniu na popych serwo moze sie posypac czy to cos innego uklad odpowietrzylem i odpowietrzylem sprzeglo moze to vacum pompa lub przewody podcisnienia a moze pompa hamulcowa czy serwo faktycznie padlo ?????
Pomijajac to ze samochod nie chcial odpalic wiec kolega postanowil ze odpali na zaciag i rzeczywiscie odpalil
.lecz po tym zabiegu nastopil problem z hamulcami i tu zaczyna sie problem.
Jakby przestaly dzialac czyli na wylaczonym silniku jak i na zapalonym brak reakcji jakby serwo padlo . zrobilem probe serwa czyli na wylaczonym silniku naciskam kilkukrotnie pedal hamulca po czym odpalam pedal powinien sie obnizyc ale sie nie obniza i tu pytanie czy po sapaleniu na popych serwo moze sie posypac czy to cos innego uklad odpowietrzylem i odpowietrzylem sprzeglo moze to vacum pompa lub przewody podcisnienia a moze pompa hamulcowa czy serwo faktycznie padlo ?????