Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Fibaro Fibaro
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skoda Fabia 1.2 HTP - Awaria układu wspomagania

mikolaj. 12 Kwi 2016 13:41 1146 9
  • #1 12 Kwi 2016 13:41
    mikolaj.
    Poziom 13  

    Witam serdeczne, Po wymianie półosi w samochodzie Skoda Fabia 1.2 pojawił się problem z pracą wspomagania. To znaczy pojawiał się błąd wspomagania na desce rozdzielczej ale wystarczyło zgasić silnik i ponownie uruchomić go a układ KOYO zaskakiwał i pracował w odpowiedni sposób- przejechałem tak parędziesiąt kilometrów i teraz przy zapłonie na wyprostowanych kołach nie ma problemu- natomiast jak przekroczy się pewien zakres skrętu kół wspomaganie wysiada i nie pracuje (wraz ze stosowną informacją na panelu)

    Co poczyniłem w celu diagnozy: doładowałem maksymalnie akumulator mając na uwadze że jest to układ Elektro-hydrauliczny, sprawdziłem napięcie docierające do zasilania pompy (12.5V), sprawdziłem stan oleju w pompie wspomagania (OK). Na stykach prądowych pompy brak śladów elektrolizy (zielonego nalotu)

    Pompa ok rok temu była regenerowana, wówczas osoba która robiła regenerację zalała silikonem 4 styki na przewody sygnałowe wychodzące z pompy do prawdopodobnie czujnika skrętu.

    PYTANIE: 1.czy z nie pracującym układem wspomagania mogę dojechać do najbliższego mechanika (ok 3 kilometry) czy dalsza jazda uszkodzi układ wspomagania?
    2.Następnie, czy waszym zdaniem jest to awaria samej pompy czy może czujnika osi skrętu?
    3.Czy poprzedni mechanik mógł uszkodzić czujnik wymieniając półoś? (nie był to nikt zaufany tylko najbliższa dostępna osoba)
    4. Czy wśród prawdopodobnych przyczyn może pojawić się zwarcie na przewodach sygnałowych czujnika? Przewody na linii Czujnik- Pompa połączone są niedbale, kupa taśmy izolacyjnej i Bóg jeden wie co w śodku.

    Pozdrawiam serdecznie, Mikołaj.

    0 9
  • Fibaro
  • #2 12 Kwi 2016 17:43
    andrend
    Poziom 26  

    Uszkodzoną masz z pewnością taśmę przy kierownicy. Możesz jechać, a sygnał dźwiękowy działa?. Jeżeli nie to taśma na 100%.

    0
  • Fibaro
  • #3 12 Kwi 2016 17:52
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Po pierwsze jaki błąd jest .

    0
  • #4 12 Kwi 2016 23:07
    mikolaj.
    Poziom 13  

    Jeżeli chodzi o błąd to nie jestem w stanie powiedzieć bo nie wiem czy mogę dojechać do mechanika czy organizować lawetę :)

    Niestety klakson działa w każdym położeniu kierownicy.

    0
  • Fibaro
  • #5 12 Kwi 2016 23:10
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    andrend napisał:
    Uszkodzoną masz z pewnością taśmę przy kierownicy.

    A co ma taśma airbaga do wspomagania , nic.

    0
  • #6 13 Kwi 2016 03:02
    sk700
    Poziom 29  

    mikolaj. napisał:
    nie wiem czy mogę dojechać do mechanika czy organizować lawetę :)
    Jedź spokojnie, jednak miej na uwadze, że wspomaganie może wyłączyć się w najmniej spodziewanym momencie.
    andrend napisał:
    Uszkodzoną masz z pewnością taśmę przy kierownicy.

    Czujnik kąta skrętu kierownicy na potrzeby wspomagania jest umieszczony na maglownicy i to zupełnie inna bajka niż czujnik położenia kierownicy do ESP znajdujący się w jednym elemencie z taśmą.
    mikolaj. napisał:
    Przewody na linii Czujnik- Pompa połączone są niedbale, kupa taśmy izolacyjnej i Bóg jeden wie co w śodku.

    Do poprawy, przewód ten znajduje się w niekorzystnym środowisku a jak raz zaciągnie wody to krzyż na drogę. Zapewne komuś nie chciało się robić dostępu do pompy przy wymianie czujnika? Trzeba rozbebrać to co tam narzeźbione i jeśli przewód jeszcze się do czegoś nadaje to polutować i zastosować koszulki termokurczliwe z klejem.
    Pozdrawiam

    0
  • #7 13 Kwi 2016 18:12
    mikolaj.
    Poziom 13  

    Witam serdecznie, parę aktualizacji: niestety raczej nie jest to taśma bo pomyliłem się pisząc że wspomaganie wysiada od osiągnięcia pewnego kąta wychylenia, jest to zupełnie przypadkowe ale z tendencją że przy powolnym kręceniu kierownicą można wychylić mocniej koła nie rozłączając układu. Przy puszczeniu kierownicy koła wracają do pozycji wyprostowanej z należytą lekkością i chyba "w tę stronę" wspomaganie pracuje ok.

    Załączam film obrazujący pracę układu (mam nadzieje że Adminostwo nie pogniewa się o wstawkę z serwisu youtube)

    Jutro zamierzam się wybrać autem do mechanika (wspomniane 3 kilometry), w związku z tym pytania:
    1. Rozumiem że w świetle filmu nadal mogę dojechać do mechanika bez obaw o zatarcie układu maglownicy
    2. Czy nie sądzicie że gdyby była to awaria stricte pompy nie pracowała by ona w ogóle? Pytam się bo jeżeli okaże się to być pompa to nie jestem przekonany czy chcę to auto naprawiać.

    Od kupna same z nim problemy, auto przeszło generalny remont silnika wart 3.5 00 zł przy rzekomym przebiegu 160tyś[!!!] (brak mocy, podobno pracowały 2 z 3 cylindrów), poza tym kupa innych napraw; regenerowana pompa wspomagania, wymiana półosi, problemy z geometrią kół (nie szło jej ustawić), wymiana termostatu wieczny "błąd silnika"- istna skarbonka.

    Link do filmu:
    https://youtu.be/luGfhrhQKDk

    Pozdrawiam i szczerze dziękuje za dotychczasowe odpowiedzi, Mikołaj.

    0
  • Pomocny post
    #8 13 Kwi 2016 20:49
    sk700
    Poziom 29  

    mikolaj. napisał:
    1. Rozumiem że w świetle filmu nadal mogę dojechać do mechanika bez obaw o zatarcie układu maglownicy

    Jedź spokojnie.
    mikolaj. napisał:
    Czy nie sądzicie że gdyby była to awaria stricte pompy nie pracowała by ona w ogóle?

    Pompa składa się z pompy "mechanicznej" i elektroniki sterującej. Może wariować elektronika lub czujnik skrętu, cokolwiek można będzie powiedzieć po podpięciu się pod komputer.
    mikolaj. napisał:
    Od kupna same z nim problemy, auto przeszło generalny remont silnika wart 3.5 00 zł przy rzekomym przebiegu 160tyś[!!!] (brak mocy, podobno pracowały 2 z 3 cylindrów), poza tym kupa innych napraw; regenerowana pompa wspomagania, wymiana półosi, problemy z geometrią kół (nie szło jej ustawić), wymiana termostatu wieczny "błąd silnika"- istna skarbonka.

    Ta kosiarka nie była tego warta, jedyne warte uwagi silniki benzynowe w fabii to 1,4 v16, ewentualnie jeśli ktoś lubi nutkę masochizmu a ponad wszystko ceni koszty utrzymania to zadowoli się czeskim 1,4 v8. Dobrze, że ten silnik i tyle wytrzymał, decyzja o jego kupnie i późniejszym remoncie nie należała do najmądrzejszych. Jeśli montowałeś regenerowaną pompę wspomagania to powinna być na nią jakaś gwarancja, jeśli nie to używaną da się kupić za ok 300, czujnik kąta skrętu za ok 50 więc myślę ze nie ma wielkiej tragedii z naprawą tego wspomagania. Pozdrawiam

    0
  • #9 14 Kwi 2016 13:47
    mikolaj.
    Poziom 13  

    Witam Ponownie.

    Wybrałem się dzisiaj nieszczęśliwą Fabią do Mechanika licząc się z brakiem wspomagania. To czego uświadczyłem przerosło moje oczekiwania:

    Przy starcie wspomaganie fakt wariuje, ale wystarczy przejechać parędziesiąt metrów i jego sprawność znowu wraca, stojąc na światłach układ działa, stając w miejscu i kręcąc działa- Rozłącza się tylko jak zatrzyma się auto i włączy się wsteczny bieg (Np przy nawracaniu czy wyjeździe z podwórka).

    Bardzo ciekawa sprawa. Dla potomności napiszę co zdiagnozował mechanik i co wymienił. Może w przyszłości komuś trafi się podobna usterka.
    Pozdrawiam, Mikołaj.

    0
  • #10 14 Kwi 2016 17:59
    andrend
    Poziom 26  

    Czujnik światła wstecznego robił zwarcie?

    1
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo