Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Deimic One - Szkolenia
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jakie auto wybrać MB W204, Citroen C5 III czy A4 B8

diabeel 16 Maj 2016 19:35 6744 63
  • #1 16 Maj 2016 19:35
    diabeel
    Poziom 17  

    Zdecydowałem się napisać na forum ponieważ mam dylemat...upatrzyłem sobie trzy modele aut ale za nic w świecie nie mogę się zdecydować w co iść.
    Budżet do 45tys. - nie więcej.
    Moje typy:
    Mercedes W204 2.2CDI,
    Citroen C5 III 2.0HDI,
    A4 B8 2.0TDI...
    Proszę o pomoc w dokonaniu wyboru...
    Autem planuje zrobić około 100kkm w przeciągu 5 lat.

    0 29
  • Deimic One - Szkolenia
  • #2 16 Maj 2016 20:44
    merc124t
    Poziom 17  

    Witam. Jeśli mogę coś Ci zasugerować to Mercedes największy prestiż, ale to nie jest już ten stary bezawaryjny Mercedes jak W124, Audi nie z tym motorem i jeszcze na pewno będzie przebieg 150000km, Citroen na pewno największy komfort i mało awaryjna, polecam. Mają ją moi znajomi, którzy dużo podróżują, nawet do 3 razy w miesiącu do Francji i nie słyszałem żeby narzekali, ale wybór należy do Ciebie, jednak mimo wszystko obstaje za Citroenem C5.

    0
  • #3 17 Maj 2016 09:38
    Kune
    Poziom 23  

    merc124t napisał:
    Audi nie z tym motorem

    Widze, że zaczyna się ekspercka rada - dlaczego niby Audi nie z tym silnikiem???

    diabeel napisał:
    Mercedes W204 2.2CDI,

    Nie mam zbyt wiele styczności, więc nie wypowiadam się. Aspekty wizualne i ogólna otoczkę Mercedesa za pewne znasz :)

    diabeel napisał:
    Citroen C5 III 2.0HDI,

    Dobry silnik, dużo opcji dodatkowych, w tym adaptacyjne zawieszenie, jednak mi nie podoba się wnętrze. Na pewno auto najtańsze w zakupie i najtańsze w utrzymaniu spośród tu wymienionych. Problemem jest astronomiczna utrata wartości, oraz auta z Francji - albo dość mocne wypadki, albo auta z taksówek z przebiegami 300kkm+. Osobiście wolałbym kupić auto po jakieś szkodzie, ale naprawione w sposób prawidłowy - lecz jesli nie masz kogoś kto na prawdę się na tym zna, ale tak na prawdę, to trochę problematyczne.

    diabeel napisał:
    A4 B8 2.0TDI...

    Za te pieniądze możesz jedynie celować w samochody z początku produkcji moim zdaniem, gdzie znacząca większość będzie miała na pewno grubo ponad 200kkm. Wystrzegaj się skrzyni multitronik, auto ma bardzo wiele opcji, wiele pakietów w tym S-Line, bardzo pożądany.
    Na pewno auto będzie droższe w utrzymaniu niż C5, ale jest też lepiej wykonane i lepiej trzyma wartość. Do tego możesz wybierać w rodzaju napędu (FWD i AWD), 2.0 TDI bardzo fajny, ekonomiczny i żwawy silnik.

    PS. Pomyśl jeszcze o Peugeot 508, jeśli już bierzesz pod uwagę C5 i Passat B7, choć to tak na prawdę B6 po lifcie, za to z nowymi silnikami (znanymi z A4).

    0
  • #4 17 Maj 2016 10:14
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    Kune napisał że auta te będą miały przebieg dużo powyżej 200 000 km, a powinno być że będą miały cofnięte liczniki o grubo powyżej 200 000 km. Już koleżka niedawno kupił takiego merca z Belgii , nówka , nie śmigany, nie palone w samochodzie, jednym słowem marzeniem Belga było to aby Polak kupił auto w super stanie (koleżka dał za niego 65 000 zł). Po podpięciu na komputer wyszło że ostatnie wypalanie DPF miał przy stanie 385 000 lub 485 000 km ale na liczniku było sto parę tysięcy.

    Merc124t napisał coś o prestiżu, rozumiem że to był żart. Prestiż może by i był gdyby wyprowadzić takie auto z salonu a nie podniecać się starym purchlem.
    Przecież za takie pieniądze (60 do 70 tysi) można kupić nówkę z salonu (dobrze wyposażonego kompakta lub słabo wyposażoną D klasę) - i to jest większy prestiż (jeżeli w ogóle jest).

    Chcesz mieć prestiż jeden z drugim to kup nówkę Panamerę (ceny zaczynają się od pół miliona złotych) i marudź że cóż można kupić za takie pieniądze.

    Z tych aut stawiam na C5, komfort i bezawaryjność oraz koszty utrzymania stawiają go na I miejscu.

    0
  • #5 17 Maj 2016 11:15
    1769758
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 17 Maj 2016 11:28
    andrzej20001
    Poziom 42  

    Bier cytryne i dokup angola na części. Najtaniej.

    0
  • #7 17 Maj 2016 12:04
    Kune
    Poziom 23  

    Aleksander_01 napisał:
    Kune napisał że auta te będą miały przebieg dużo powyżej 200 000 km, a powinno być że będą miały cofnięte liczniki o grubo powyżej 200 000 km

    Może AŻ tak źle nie będzie.
    Ogólnie w moim mniemaniu trzeba rozgraniczyć auta na trzy grupy:
    - firmówki/poleasingowe z dość wysokimi przebiegami w momencie sprzedaży (pod 200kkm), w dobrej cenie, bez większych szkód
    - prywatne samochody bezwypadkowe - czyli takie jakie niemieckie "komisy" sprzedają Niemcowi, drogie, przeważnie bez większych przygód, z realnym, normalnym przebiegiem
    - auta po wypadkach mniejszych lub większych, naprawione lepiej lub gorzej lub uszkodzone, tańsze niż prywatne, bdb samochody, ale często mają rozsądne przebiegi i dobre ceny

    Jasne, te schematy zawsze gdzieś tam się przenikają i to taki ogólnik, ale jeśli MY mamy auto idealne, to sobie je cenimy, tak samo jest wszędzie indziej na świecie. Bo nawet jak ktoś chce zmienic auto, to przeważnie zostawia je w rozliczeniu w salonie. Prywatna sprzedaż samochodów na zachodzie jest mało popularna. Znacza część ofert, to oferty profesjonalne.

    Ogólnie zacząłbym zakup auta, od wertowania mobile.de i oczywiście sprawdzania auta po VIN lub w serwisie.

    Falubaz1 napisał:
    Zakładając że auto będzie miało 150000km i kolega chce przejechać 100000km to wymiana silnika i układu paliwowego ma jak w banku po za tym a4 z tyłu ma mniej miejsca niż A3 z 2005 roku

    Nie mam zamiaru się spierać, ale z mojego doświadczenia 2.0TDI CR bez większych problemów robi duże przebiegi (300kkm). Zdarzają sie problemy z pompą wysokiego ciśnienia oraz wtryskami, ale to zależy też od paliwa i szczęścia. Uważam, że to dobry, trwaly i udany silnik. Nie ma co się go obawiać, a niestety każdy nowoczesny diesel generuje koszty.
    Co do miejsca, to w moim odczuciu A3 nie jest jakimś wzorem, i jak dla mnie nie ma go wiele mniej niż w Insigni czy Avensis.

    0
  • Deimic One - Szkolenia
  • #8 17 Maj 2016 13:29
    diabeel
    Poziom 17  

    Dzieki za odzew. Wiem ze auta będą miały przejechane kolo 200kkm. Najbardziej z nich pasuje mi A4 ale tak jak pisałem chciałbym zrobić nim 100kkm a chodzą plotki ze glowice pękają przy 300kkm. Mercedesem nigdy nie jechałem ale podobno 2.2 nie do zajechania. Citroen podoba mi się najmniej w środku i na zewnątrz ale pdobno najmniej awaryjny. Slrzynie będę bral na pewno manualna.

    0
  • #9 17 Maj 2016 14:07
    Kune
    Poziom 23  

    Tak na szybko, na mobile.de przy przebiegu do 150kkm, wybór jest dość mały przy cenie 10k€ (co przy obecnym kursie wyczerpuje budżet, a zostaje jeszcze akcyza, przywóz i reszta).

    Z drugiej strony:
    Jak tak patrze, to głowice kosztuja po +- 1000 zł, więc przy powiązaniu tego z wymianą rozrządu robi się z tego 2-3k zł, więc w perspektywie 100kkm, nie są to aż takie ogromne koszty. Oczywiście usterka może się nigdy nie zdarzyć. A może być też ich wiele więcej. Patrząc po mobile, motorschaden to rzadkość w tych samochodach, więc nie jest to nagminna sprawa.
    Niestety to używane auta, różne rzeczy mogą się zdarzyć.

    0
  • #10 17 Maj 2016 14:46
    diabeel
    Poziom 17  

    Auto będę chciał z polskiego salonu.

    0
  • #11 17 Maj 2016 16:04
    Kune
    Poziom 23  

    diabeel napisał:
    Auto będę chciał z polskiego salonu.


    Rozumiem, jakieś konkretne uzasadnienie?

    0
  • #12 17 Maj 2016 20:25
    diabeel
    Poziom 17  

    Mam wrażenie, że 90% aut z importu jest kombinowanych. Chciałbym auto od pierwszego właściciela.

    0
  • #13 17 Maj 2016 21:28
    zed71
    Poziom 22  

    to szukaj, szukaj, i jeszcze raz szukaj. "takie" rodzynki się zdarzają ale niezwykle rzadko ;) najtanszy bedzie c5 9z dieslem 2,0 bedzie nie do zajechania (o ile bezwypadkowe) i w najlepszym stanie (bo nikt przy takim aucie raczej nie oszczędza)

    0
  • #14 17 Maj 2016 21:32
    sebap
    Poziom 40  

    Także obstawiał bym C5 ale czy to koniecznie musi być diesel? 20tys rocznie jakie zamierzasz pokonywać to nie tak dużo by się pakować w diesla.

    0
  • #15 18 Maj 2016 07:20
    vag_padło
    Poziom 14  

    Z tej trójcy , najlepszy wybbór to c5

    0
  • #16 18 Maj 2016 08:27
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    sebap napisał:
    Także obstawiał bym C5 ale czy to koniecznie musi być diesel? 20tys rocznie jakie zamierzasz pokonywać to nie tak dużo by się pakować w diesla.

    Niestety, ale wybór silników benzynowych jest słabiutki. Rozsądnym silnikiem jest 2,0 16V, ale szału nie będzie jak na tą klasę. Reszta ( 1,6VTi, 1,8 16V ) za słabe, ,a 1,6 HTP nie udany awaryjny.
    Osobiście w tej klasie wolałbym renault'a lagune III z silnikami 2,0T 170 lub 205 KM. Jednostki sprawdzone od lat i bezproblemowe z możliwością zagazowania. wtedy koszty utrzymania bezkonkurencyjne w stosunku do każdego, nawet najmniejszego diesla. Przy planowanym przebiegu rzedu 100kkm nie ma co sie zastanawaiać, dobra instalacja 2,5 tys wzwyż. A później jazda za 15 zł/100km :D

    0
  • #17 18 Maj 2016 08:30
    andrzej20001
    Poziom 42  

    Benzynowe:
    1.8 16V 125 KM
    2.0 16V 140 KM
    1.6 16V THP 156 KM
    3.0 V6 211 KM
    Diesla:
    1.6 16V HDI 109 KM
    2.0 16V HDI 136, 140 i 163 KM
    2.2 16V HDI Bi-Turbo 170 i 204 KM
    2.7 V6 HDI 204 KM
    3.0 V6 HDI Bi-Turbo 241 KM

    0
  • #18 18 Maj 2016 08:50
    ynne
    Poziom 4  

    Wolabym jakieś auto na podtlenku LPG. Ale z tych co podales C5 bym wybral. Nialem okazje jeździć takim audi i c5 i powiem lepiej mi się c5 jechali :)

    0
  • #19 18 Maj 2016 10:48
    Kune
    Poziom 23  

    Co Wy z tym gazem? Auto ma przejechać rocznie 20kkm, odradzacie diesla bo to za mało a doradzacie gaz?? Po co to komu, przy skomplikowaniu dzisiejszej elektroniki i produkcji wszystkiego na styk, to tylko dodatkowe źródło problemów.

    Dodatkowo jeśli auto zechce Audi z silnikiem TFSI, to instalacja gazowa jest dość kosztowa i nie każdy potrafi dobrze to skonfigurować. Niestety większość gazowników to paściarze, unikałbym takich modyfikacji, tym bardziej że zakładane przebiegi nie są jakieś szałowe.

    Jeszcze słowo o TFSI by Audi. Niestety silniki te borykają się z problemem zużycia oleju (co da się usunąć - więcej na internecie) i kłopotów z łańcuchem, który nie jest długowieczny - trzeba go serwisować.
    Oprócz tego to przyjemny silnik w eksploatacji, 1.8TFSI 120 i 160 koni to ten sam silnik, bo chipie ma 215 koni. Jest jeszcze 2.0TFSI - 200 koni.

    Co do aut z importu, to nie ma czego sie obawiać, Polskie auto może być tam samo pokombinowane, to kwestia podejścia do tematu. Lepiej po prostu pojechać i kupić samemu auto za granicą i co pewnie zaskakujące dla niektórych, jest ono tam droższe niż w PL!
    Pomijam fakt obawy przed autem naprawionym, grunt żeby było to zrobione dobrze, nie na sztukę. Ciekaw jestem co robią Ci najwięksi przeciwnicy jak ktoś im uderzy w auto? Od razu złomują? Niestety u nas świadomość jest bardzo niska, i każde auto które jest pomalowane, to już wrak... Lepsze te bezwypadki z częściami w kolor, lub z zegarami x2.

    0
  • #20 18 Maj 2016 23:38
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Kune napisał:
    Co Wy z tym gazem? Auto ma przejechać rocznie 20kkm, odradzacie diesla bo to za mało a doradzacie gaz?

    Po 15 tys km już tylko same oszczędności, więc nie rozumiem zdziwienia , zwłaszcza , że:
    diabeel napisał:
    Autem planuje zrobić około 100kkm w przeciągu 5 lat.

    Jeżdżę na tym paliwie bez przerwy od 21 lat więc chyba mogę się nieco wypowiedzieć i razem będzie z 500kkm.
    Koszt paliwa do przejechania pozostałych 85 tys km w "dieslu" to w tej klasie przecietnie ( zużycie przy aktualanych cenach) 7l/100- 23000 zł, benzyny- 9l/100 38000 zł , a LPG (+ benzyna) 11l/100km-15000 zł . Wiec trzeba być analfabetą ekonomicznym (i ekologicznym) , by tego nie brać pod uwagę.
    O kosztach eksploatacji używanego diesla (przebieg powyżej 150-200 tys) diesla przez 100 tys km nie chce sie wypowiadać, jest tego mnóstwo w sieci i na tym forum. Zapewniam Was, że bez żadnych poważnych awarii koszty utrzymania diesla sa porównywalne z kosztami utrzymania auta na samej benzynie.
    Wracając do tematu auta ford ( np mondeo) chyba tez teraz montuje udane francuskie ( feee, przecież to na F) silniki HDI w swoich autach.
    Ja bym szukał w tym budżecie sonaty V z silnikiem 2,0T 275 KM, albo wolnossącymi jednostkami 2,0 i 2,4 + LPG.

    0
  • #21 19 Maj 2016 22:20
    diabeel
    Poziom 17  

    Re: Auto do 40-45tys zł.

    Jechałem każdym modelem a dodatkowo Kia Ceed 1.4 100km.
    Kia najnowsza 2014 rocznik ale mocy ten silnik nie ma.
    Najbardziej przypadł mi do gustu mercedes.
    Czy ktoś może się wypowiedzieć na temat poniższej oferty? Auto serwisowane do dzis w ASO.
    Link
    Przebieg 317tys.km. Czy taki silnik jeszcze dużo może pojeździć?
    Co ile wymienia się tam rozrząd? Jaki to mniej wiecej koszt.

    0
  • #22 19 Maj 2016 22:51
    Kune
    Poziom 23  

    Cóż można powiedziec po zdjęciach...
    na pewno jest kiepsko popasowany. Szczególnie przód i lewa strona (drzwi). Do tego chińskie felgi i budżetowe opony - ktoś był dość oszczędny.
    Kierownica dość mocno wyjechana, nawet jak na 320kkm, ale może ktoś miał szorstkie ręce ;)

    Co najbardziej razi, to przebieg w ogloszeniu 290, mówisz ze ma 320, a na zegarze 240?!
    Silnik jeszcze dlugo obejzdzi, gorzej z osprzętem, pytanie co było robione i w jakiej jest kondycji.

    0
  • #23 19 Maj 2016 23:12
    diabeel
    Poziom 17  

    Teraz auto stoi na innych oponach..Przebieg na zdjęciach rzeczywiście jakiś dziwny..
    Chodzi mi najbardziej o silnik ile taki motor jest w stanie przejechać bezawaryjnie?
    Auto cały czas pod opieką ASO.

    Mówisz, że był bity od strony kierowcy?
    Drobna stłuczka nie dyskwalifikuje dla mnie auta...
    Pytanie czy warto.

    0
  • #24 19 Maj 2016 23:20
    Kune
    Poziom 23  

    diabeel napisał:

    Drobna stłuczka nie dyskwalifikuje dla mnie auta...
    Pytanie czy warto.


    Oczywiscie ze NIE, mówię tylko, żeby zwrócić na to uwagę, może to wina zawiasu, lub wyregulowania.
    Ogólnie maska średnio się schodzi oraz zderzak, szczególnie przy prawej lampie. Na żywo pewnie to będzie jeszcze bardziej widoczne. Słuczka czy wypadek to nie tragedia, może zdarzyć się każdemu, ważne żeby było dobrze zrobione bez druta.

    Przebieg przebiegiem, ale nie jest to wyznacznik kondycji samochodu. Auto może miec 180kkm i nie zrobione nic, a może mieć 300kkm i zrobione wszystko na TOP.
    Przy takim przebiegu, ktoś powinien zaingerować w turbosprężarkę, dwumas, DPF, ewentualnie układ wtryskowy. Przebieg jak na 9 letnie auto, normalny, adekwatny do wieku.
    Czy miałeś okazje sprawdzić wpisy serwisowe w Mercedesie? Lub chociaż ostatni odczyt?

    0
  • #25 19 Maj 2016 23:29
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    [quote="Kune"
    na pewno jest kiepsko popasowany. Szczególnie przód i lewa strona (drzwi). Do tego chińskie felgi i budżetowe opony - ktoś był dość oszczędny.
    Kierownica dość mocno wyjechana, nawet jak na 320kkm, ale może ktoś miał szorstkie ręce ;)

    .[/quote]


    Też obejrzałem ofertę. Co mogę dodać - zatrudniony zawodowy fotograf, zdjęcia robione z filtrem. Idę o zakład o bardzo dużą wódkę że 300 to lekusieńko cofnięte (mocno zużyte fotele, kierownica), do tego może był szczepiany. Widziałem niedawno na stronie ... .de KIA z przebiegiem 400 000 km, gdzie sprzedający zachwala że z wyglądu ma max 100 000. Tylko patrzeć jak będzie w Polsce z przebiegiem 95 000 (rocznik 2011) i odpowiednią "historią". Ta KIA wyglądowo to kładzie tego merca trzy razy na łopatki.

    0
  • #26 19 Maj 2016 23:34
    Kune
    Poziom 23  

    Aleksander_01 napisał:
    Ta KIA wyglądowo to kładzie tego merca trzy razy na łopatki

    To znów kwestia gustu, ja wolałbym 100x tego merca, niz KIA 2011. Ale to indywidualne upodobania.

    Aleksander_01 napisał:
    (mocno zużyte fotele, kierownica)

    Warto tylko odnotować, że jeśli większość km zrobiona w PL (bo nie znam historii auta), to niestety to nie Niemcy i auto mogło w większości jeździć po mieście.

    Podsumowując: Mając 45kpln, możesz chyba szukać ciekawszych obiektów do westchnień :)

    0
  • #27 19 Maj 2016 23:56
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    Nie zrozumiałeś mnie, nie chodzi o porównanie marek bo wiadomo - merc to merc, ale o to że kia budżetowa i z większym przebiegiem ma elementy dużo mniej zużyte od tego merca. Tak jak pisałem - 300 to lekuchno, lekusieńko.

    I włącz myślenie - 30 000 rocznie po mieście, to taryfy tyle nie robią.

    0
  • #28 19 Maj 2016 23:58
    diabeel
    Poziom 17  

    Mam VIN auta, datę pierwszej rejstracji i datę rejstracji w Polsce.
    Czy w ASO mercedesa podadzą mi historię serwisową jeśli podam im te dane?
    Auto jest w polsce wg cepik od 2011 roku.

    Kia może i kładzie takiego Merca ale w środku jest w takiej KIA po prostu słabo...i do tego motor 1.4 PB który wogóle nie jedzie... Jakie auto wybrać MB W204, Citroen C5 III czy A4 B8

    0
  • #29 20 Maj 2016 08:19
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Śmieszy mnie porównywanie C-klasse z z ceed'em i mówienie, ze jest słabo... Do porównań przynajmniej kia optima, hyundai sonata/azera/grandeur. Obejrzyj te auta bliżej i dowiedz sie czegoś o nich , a szybko zmienisz zdanie.

    0
  • #30 20 Maj 2016 08:43
    diabeel
    Poziom 17  

    Wiem, że to inny segment ale jednak - 9letni merc lepiej wykonany niż roczny Kia.
    Gusty są różne.
    Jednak merytorycznie rozumiem ze nie warto.

    0