WItam
W lini ogrodzenia do prywatnej posesji mam zinstalowana bramę zewnetrzna na siłowniku CAME BX-78A.
Wczoraj brama odmówiła posłuszeństwa . Niestety rozczarowanie nadeszło po powrocie kiedy nie udało się jej już otworzyć (po całkowitym zamknięciu). Co się dzieje - a no nic naciska sie przycisk w pilocie słychać kliknicie w automacie a silnik nie chodzi !!!
Jak to wygląda z poziomu laika:
1) Zasilanie sprawdziłem - jest.
2) Fotokomóki DIR 10 wg. mnie działają bez zastrzeżeń słychać chrakterystyczne klikanie po wejściu w ich wiązkę.
3) Ze względu na itegracje z bramą garazową (normhstal ) do napedu bramy zewnetrznej podłaczony jest DTS Nano odbiornik na 15 pilotów, który rozumie "kod dynamiczny zmienny Keeloq" pilotów, którymi sie posługujemy w rodzinie. Wygląda, że on też działa bez zarzutu poniewaz dioda czerwona się ładnie świeci a przy nacisnieciu pilota też widać że pulsuje . Kiedyś zresztą przyznaje bez bicia się juz tu dotykałem bo trzeba było wgrać jeszcze jednego pilota i z powodzeniem nano odbiornik go dograł.
4) Do automatyki podłączone jest tez sterowanie (po przez zwieranie) otwierania i zamykania z poziomu domofonu - niestety ono juz dawno nie działało bo ekipa motująca kostkę brukową uszkodziła gdzięs wiązkę. Nie miało to jednak żadnego wpływu na funkkjonowanie sterowania z pozimu pilotów (od 2 lat po uszodzeniu wiązki - bram normalnie działała)
5) Sprawdziłem czy nic nie przeszkadza napedowi (jakies przeszkody natury fizycznej), sprawdziłem fotokomórki oczywoscie bez ingerencji (klikają pięknie)- otworzyłem pokrywe i wysprzęgliłem odkręcając kółko, żeby sprawdzić czy luźno da się ją przesunąć - i jest ok. Z powrotem zakręciłem kóło i zamknałem kluczem pokrywę wiedząc, że jest tam też odpowiednia blokada (nie działa naped jeśli pokrywa nie domknieta) no i nic. Silnik ani drgnie. Tylko słychać to klikanie po nciśnięciu przycisku w pilocie. Sprwidziłem też inne piloty żeby nie było i dalej nic.
6) Ps wczoraj bardzo padało - ale nie widać żadnej wilgoci ani żab w środku
- tak tak...... kiedyś konserwując bramę znalzłem w środku na tym takim cylidrycznym czymś z blaszek wyschniętą żabę - tym razem jest czysto.
7) Aaaa i jeszcze bezpiecznik są 3 szt. wg. mnie żaden nie jest przepalony.
No i co teraz ? Kto mi podpowie jak co dalej ?
Dodam że nic nigdy nie grzebałem w ustawiniach trybów (2 listwy z numerami pól ON/OFF) i że brama działała zawsze w trybie naciśnij otwiera/naciśnij zamyka, żadnych innych opcji typu spowalnianie czy automatyczne zamykanie po czasie. Nic też nie regulowałem na zworkach i pokretłach ani nigy nie nciskałem tych dwóćh przycisków które tam chyba są. Jedyna co robiłem to programowanie nano sterownika czy też troche WD40 w okolicy trybu npedowego ale to nawet bez zdemowania obudowy.
Czy ktoś ma jakieś pomysły co dalej można samemu sprawdzić?
W lini ogrodzenia do prywatnej posesji mam zinstalowana bramę zewnetrzna na siłowniku CAME BX-78A.
Wczoraj brama odmówiła posłuszeństwa . Niestety rozczarowanie nadeszło po powrocie kiedy nie udało się jej już otworzyć (po całkowitym zamknięciu). Co się dzieje - a no nic naciska sie przycisk w pilocie słychać kliknicie w automacie a silnik nie chodzi !!!
Jak to wygląda z poziomu laika:
1) Zasilanie sprawdziłem - jest.
2) Fotokomóki DIR 10 wg. mnie działają bez zastrzeżeń słychać chrakterystyczne klikanie po wejściu w ich wiązkę.
3) Ze względu na itegracje z bramą garazową (normhstal ) do napedu bramy zewnetrznej podłaczony jest DTS Nano odbiornik na 15 pilotów, który rozumie "kod dynamiczny zmienny Keeloq" pilotów, którymi sie posługujemy w rodzinie. Wygląda, że on też działa bez zarzutu poniewaz dioda czerwona się ładnie świeci a przy nacisnieciu pilota też widać że pulsuje . Kiedyś zresztą przyznaje bez bicia się juz tu dotykałem bo trzeba było wgrać jeszcze jednego pilota i z powodzeniem nano odbiornik go dograł.
4) Do automatyki podłączone jest tez sterowanie (po przez zwieranie) otwierania i zamykania z poziomu domofonu - niestety ono juz dawno nie działało bo ekipa motująca kostkę brukową uszkodziła gdzięs wiązkę. Nie miało to jednak żadnego wpływu na funkkjonowanie sterowania z pozimu pilotów (od 2 lat po uszodzeniu wiązki - bram normalnie działała)
5) Sprawdziłem czy nic nie przeszkadza napedowi (jakies przeszkody natury fizycznej), sprawdziłem fotokomórki oczywoscie bez ingerencji (klikają pięknie)- otworzyłem pokrywe i wysprzęgliłem odkręcając kółko, żeby sprawdzić czy luźno da się ją przesunąć - i jest ok. Z powrotem zakręciłem kóło i zamknałem kluczem pokrywę wiedząc, że jest tam też odpowiednia blokada (nie działa naped jeśli pokrywa nie domknieta) no i nic. Silnik ani drgnie. Tylko słychać to klikanie po nciśnięciu przycisku w pilocie. Sprwidziłem też inne piloty żeby nie było i dalej nic.
6) Ps wczoraj bardzo padało - ale nie widać żadnej wilgoci ani żab w środku
7) Aaaa i jeszcze bezpiecznik są 3 szt. wg. mnie żaden nie jest przepalony.
No i co teraz ? Kto mi podpowie jak co dalej ?
Dodam że nic nigdy nie grzebałem w ustawiniach trybów (2 listwy z numerami pól ON/OFF) i że brama działała zawsze w trybie naciśnij otwiera/naciśnij zamyka, żadnych innych opcji typu spowalnianie czy automatyczne zamykanie po czasie. Nic też nie regulowałem na zworkach i pokretłach ani nigy nie nciskałem tych dwóćh przycisków które tam chyba są. Jedyna co robiłem to programowanie nano sterownika czy też troche WD40 w okolicy trybu npedowego ale to nawet bez zdemowania obudowy.
Czy ktoś ma jakieś pomysły co dalej można samemu sprawdzić?