logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fotowoltaika on-grid: Jak zapewnić zasilanie awaryjne w razie braku prądu?

egk1979 12 Cze 2016 16:17 4830 15
REKLAMA
  • #1 15737777
    egk1979
    Poziom 10  
    Posty: 51
    Ocena: 3
    Witam
    w mojej gminie rusza zbiórka chętnych na fotowoltaikę. Generalnie jestem sceptykiem co do tego źródła energii w naszej strefie klimatycznej, ale skoro Niemcury w celu poprawienia sobie wyników gospodarczych dopłacają do takich instalacji 80%, to można się skusić. Nie mniej na system off grid na pewno się nie zdecyduję, a nie chcę być postawiony w sytuacji że mając wytwornicę prądu na dachu w przypadku braku prądu nie będę mógł z tej wytwornicy korzystać.
    Moja sytuacja: mały domek jednorodzinny, 3 osoby. Ogrzewanie domu z wymuszonym obiegiem, czyli parę dni bez prądu(w naszej okolicy nic nadzwyczajnego) przy mocnych mrozach i może mi rozwalić rury.
    Instalację fotowoltaiczną chciał bym taką, żeby latem grzałka elektryczna grzała mi wodę, zaś zimą w razie braku prądu pociągnęła spokojnie sterownik i pompkę, ewentualnie laptop i router.
    Planuję że 3kw będzie dla mnie w sam raz.
    A teraz pomysł na oszukanie On Grid-u. W razie awarii dla bezpieczeństwa odcinam bezpieczniki za licznikiem, wpinam zasilanie 230V z ups-a do sieci domowej, do ups-a podłączam jakiś akumulator 50-70 ah i zewnętrzy prostownik automatyczny z procesorem (z lidla za 100 zł). "Perpetum mobile" oczywiście polega na tym, że falownik wykrywając napięcie z ups-a odpala instalację foto, zasila kluczowe odbiorniki oraz doładowuje baterię przy ups-ie. Ups-a można by chyba podłączyć np. przez jakąś żarówkę 3w ledową, żeby rozładunek nie był z byt szybki. W razie nadmiaru energii (w zimę raczej nie możliwe) potrzebne by było jakieś automatyczne podłączanie grzałki elektrycznej, najlepiej żeby falownik sam to mógł robić, czyli miał by jak by drugie wyjście "bezpieczeństwa". a w przypadku spadku napięcia ups (miał bym dostępny taki 2 kVA) mógł by zrekompensować takowe braki.
    W związku z tym że jest krótki czas na podjęcie decyzji o wpisaniu się do tego programu proszę znawców o opinię skuteczności takiego rozwiązania awaryjnego. Podkreślam, ze chodziło by o sytuacje ekstremalne, nie codzienność.
    Był bym wdzięczny ewentualnie o wskazanie falownika, jeśli by był taki, który by miał funkcję takiego awaryjnego upustu nadmiaru prądu do jakiegoś sprawnego odbiornika(grzałki, kuchenki elektrycznej, czy czegoś podobnego)
  • REKLAMA
  • #2 15739122
    kuba9449
    Poziom 10  
    Posty: 35
    Ocena: 5
    Był już poruszany taki temat. Będzie to działać o ile zużycie energii będzie większe bądź równe produkcji. Testowałem to w praktyce i nie opłaca się, zwłaszcza, że inwertery hybrydowe nie są drogie i załatwiają wszystko automatycznie.
  • REKLAMA
  • #3 15739131
    Jan_Werbinski
    Poziom 33  
    Posty: 2821
    Pomógł: 76
    Ocena: 669
    Nie rozumiem celu autora wątku.
    Dla pompy UPS sinus, a dla kilkudniowego braku prądu agregat za 1000 zł.
    Po co komplikować?
  • #4 15739268
    egk1979
    Poziom 10  
    Posty: 51
    Ocena: 3
    Łatwo się domyśleć, że jestem w tej tematyce zielony, rozumiem że taki inwerter hybrydowy może pracować w trybach i on i off grid, natomiast przypuszczam że nadmiar energii musi wysłać do baterii akumulatorów zdolnych taki nadmiar przyjąć, a z tego co się orientuję, to jest drogi element.
    Nie chcę komplikować, tylko mieć alternatywę. Rozumiem że generalnie w razie problemów zadziała to, a jaki może być skutek nieodebrania nadmiaru prądu, ewentualnie jeśli nie ma falowników z funkcją jakiegoś bezpiecznego rozładowywania, to jakie urządzenie, element sieci, mógł by to załatwić. Bo przypuszczam, że falownik hybrydowy to przetwarza taki nadmiar w prąd o dużym natężeniu i 12V napięcia dla ładowania akumulatorów.
  • REKLAMA
  • #5 15739290
    Jan_Werbinski
    Poziom 33  
    Posty: 2821
    Pomógł: 76
    Ocena: 669
    Dobry falownik hybrydowy to 25 000 zł.
    Tani to 2000. Do tego akumulatory to np 2000 co kilka lat nowe.
    Koszt akumulatorów to 2-3 zł za kWh czyli porównywalne z kosztem benzyny do agregatu.
    Agregat inwerterowy jest idealny na brak prądu. Działa również w nocy i zimą. Od 1000 zł.
    Jaką kwotę chcesz wydać?
    Mam PV, ale podczas braku prądu w sieci one nie działają. Tak jest dobrze. W razie czego mam agregat.
  • #6 15739403
    jaszczur1111
    Poziom 33  
    Posty: 1951
    Pomógł: 173
    Ocena: 493
    Spróbuj przemyśleć temat , który zastosowałem u siebie: ogniwa fotowoltaiczne 3kW połączone równolegle, prosty stabilizator szeregowy na 27V własnej konstrukcji, w moim konkretnym przypadku kilka przypadkowych akumulatorów połączonych na 24V o teoretycznej pojemności 500Ah ale w praktyce pewnie mają 150-200(to słaby punkt), zasilacz 27V 50A zasilany z sieci energetycznej i przetwornica sinusoidalna o mocy 1500W ciągłej i 3000W chwilowej - koszt ok 600zł. Większość punktów oświetleniowych na 27V diody led własnej konstrukcji, lodówka, zamrażarka RTV, kilka komputerów wszystko zasilane z tego systemu. System off grid ale bez sieci się długo nie utrzyma. Pozwala na bezprzerwowe i stabilne zasilanie nawet w razie przerw w dopływie prądu nocą do kilku godzin. W dzień słoneczny wyrabia się z zapasem nawet bez zasilania z sieci. Napięcie zasilacza sieciowego nieco niższe niż ładowanie z solarów co powoduje płynne przejście z sieci na solary i odwrotnie. Można rozbudować system dodając przetwornicę oddającą nadmiar prądu do sieci ale na to trzeba mieć analogowy licznik albo wypadałoby załatwić to oficjalnie.
    Oczywiście do tego wszystkiego jest agregat, bo był od zawsze ale nigdy z niego nie korzystałem mimo długotrwałych wyłączeń prądu.
  • #7 15739566
    egk1979
    Poziom 10  
    Posty: 51
    Ocena: 3
    Cena brzmi logicznie tego układu,ale nie biorąc pod uwagę starych akumulatorów to za panel 250W wychodzi 50 zł nie licząc pozostałych elementów. Raczej nie znajdę paneli w takiej cenie. Chyba że możesz mi dać namiar na coś takiego, wtedy rzeczywiście można by pomyśleć samemu w wolnym czasie się zabawić. W sumie to mam falownik zwykły, ciekawe czy by go nie dostosował do solarów.
    Rozwiązanie o które pytam, to projekt i własność gminy, do której ja mam się ewentualnie dopisać plus 20% mojego wkładu plus 8% vat. Konfiguracja i sprzęt raczej będzie z góry określony, bez wielkich możliwości innowacji. Tak mi się wydaje. Pięć lat będzie to instalacja gminy, potem już moja (teoretycznie kolejne 20 lat, choć nie wiem ile wytrzymują falowniki)
  • #8 15739867
    jaszczur1111
    Poziom 33  
    Posty: 1951
    Pomógł: 173
    Ocena: 493
    Falowniki przeważnie do pierwszej burzy :D ale ja nie pisałem o cenie ogniw. Można znaleźć za ok 500zł/250W. jak się trafi okazja. Pewnie ten projekt zakłada oddawanie prądu do sieci i nie ma nic wspólnego z off grid ani aku. Ciekawy jest procent dofinansowania. Mój kolega zajmuje się kompleksowo tym tematem i jeśli chcesz dam na pw. namiar.
    Instalacja on grid przeważnie zwraca się po ok 5-6 latach, zależy jednak od tego jaka jest struktura zużycia energii. Ja wyszedłem z założenia że liczy się ciągłość dostaw w pierwszym rzędzie a zmniejszenie kosztów w drugim. Aha no i na instalacjach on grid po tych 6-ciu latach zaczynamy zarabiać. Wszystkie elementy są ubezpieczone od przepięć. To bardzo ważny element.
  • REKLAMA
  • #9 15739945
    Jan_Werbinski
    Poziom 33  
    Posty: 2821
    Pomógł: 76
    Ocena: 669
    Zwraca się po 10-12 latach nie licząc pracy przy montażu. Z ubezpieczeniem dodaj dwa lata.
  • #10 15739959
    jaszczur1111
    Poziom 33  
    Posty: 1951
    Pomógł: 173
    Ocena: 493
    Z wyliczeń wyszło co innego ale nie będę się spierał. Wszystko zależy też od powagi kosztów. Inwerter 5kW nie kosztuje 25tyś. więc chyba można.
  • #11 15739976
    Jan_Werbinski
    Poziom 33  
    Posty: 2821
    Pomógł: 76
    Ocena: 669
    Wyliczenia są błędne, bo pomijają to że energia z przesyłem kosztuje 27 groszy i łatwo jest przy inwestycji kilkudziesięciu zł sprawić że większość będziemy zużywać w II taryfie.
    Mam zanotowany każdy wydatek podczas budowy instalacji. Każdy wkręt, śrubę i uchwyt. Wychodzi mi 3000/kWp dzięki okazyjnemu zakupowi paneli i falowników. Zwrot wg obecnej zasady 1:0,8 to 10 lat bez własnej pracy przy montażu. Jeśli ktoś mówi o 6 latach, to nie umie liczyć lub podstawia błędne wartości wejściowe. Np. grzanie węglem CWU latem lub PC w G11.
  • #12 15740052
    egk1979
    Poziom 10  
    Posty: 51
    Ocena: 3
    Teraz jest chyba tak, że jeśli jest dofinansowanie unijne, to ten przelicznik jest 1:0.3, albo 0.4, czyli 1 kwh to ok 15-20 groszy. To nie jest temat na biznes, ale jeśli latem miał bym spokój z ciepłą wodą, a zimą awaryjne zasilanie kluczowych elementów instalacji, to te 3-4 tys jestem w stanie zainwestować. chyba w przyszłym tygodniu ma być spotkanie dla zainteresowanych, ma być i ekspert z firmy instalatorskiej, jeśli był by w miarę rozmowny to dopytam o różne szczegóły.

    Dodano po 4 [minuty]:

    I o ile gmina odgórnie nie podpisze umowy na sprzedaż do ZE, to ja sobie tym raczej na pewno głowy nie będę zawracał przy 3kW
  • #13 15740074
    Jan_Werbinski
    Poziom 33  
    Posty: 2821
    Pomógł: 76
    Ocena: 669
    Zainwestuj 500 zł w bojler elektryczny i masz spokój z wodą.
  • #14 15740109
    egk1979
    Poziom 10  
    Posty: 51
    Ocena: 3
    Jan_Werbinski napisał:
    Zainwestuj 500 zł w bojler elektryczny i masz spokój z wodą.

    W sumie, za te 3-4 tysiaki to bym miał w drugiej taryfie parę ładnych lat grzania wody. Głos zdrowego rozsądku.
  • #15 16599785
    Sa2k
    Poziom 19  
    Posty: 320
    Pomógł: 1
    Ocena: 52
    Pytanie do specjalistów.
    Czy ups ON-Line Legrand MEGALINE 5000 nie zgłupieje jak podłącze mu bezpośrednio za pomocą odpowiedniej ładowarki akumulatorów zasilanie z PV ?
    Miał bym wtedy częściową przetwornicę ON-Grid , bez oddawania energii do sieci.
  • #16 16600820
    theo33
    Poziom 27  
    Posty: 849
    Pomógł: 78
    Ocena: 321
    Odpowiedz. w innym dziale

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono kwestie związane z instalacją systemu fotowoltaicznego on-grid oraz zapewnieniem zasilania awaryjnego w przypadku braku prądu. Użytkownik wyraża sceptycyzm wobec efektywności fotowoltaiki w swoim klimacie, ale jest zainteresowany instalacją z dofinansowaniem. Wskazano na możliwość zastosowania inwerterów hybrydowych, które mogą pracować w trybie on-grid i off-grid, jednak ich koszt oraz konieczność posiadania akumulatorów budzą wątpliwości. Uczestnicy dyskusji sugerują alternatywne rozwiązania, takie jak agregaty prądotwórcze oraz prostsze systemy zasilania, które mogą być bardziej opłacalne. Wskazano również na różne koszty związane z instalacją, czas zwrotu inwestycji oraz znaczenie ubezpieczenia elementów systemu.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA