logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

BMW e46 Sedan: który silnik benzynowy wybrać - 1.8is czy 2.0?

Mario1800 21 Lip 2016 21:24 7158 12
REKLAMA
  • #1 15822499
    Mario1800
    Poziom 9  
    Witam,
    Chcę wymienić swoje BMW e36 Compact na e46 Sedan.
    Myślałem o silniku benzynowym 2.0 lub 1.8Ci- nie chcę większej poj. ponieważ nie posiadam zniżek na ubezpieczeniu. A przy silnikach powyżej 2L zwyżka w ub jest niebotyczna a i akcyza również. Nie jeżdżę wiele max 10 000 km/rok. Jestem w stanie zaakceptować spalanie na poziomie 10l/100km-w trasie. Nie chcę diesla! Chodzi mi o to, który silnik jest wytrzymalszy- sprawia mniej problemów. Myślę że te oba silniki są w miarę żwawe i nie meczą się z tą budą. Nie jeżdżę jak wariat i nie interesuje mnie ściganie się.- Do tego są auta z silnikiem co najmniej 3L.
  • REKLAMA
  • #2 15823037
    wichurewicz
    Poziom 25  
    1.8 Ci to N42B20 lub N46B20, pojemnosc 2 litry, moc 143 KM, oznaczenie modelu 318i.
    2.0i to jesli dobrze pamietam M52B20, pojemnosc 2 litry, moc 150 KM, oznaczenie 320i.
    Co ciekawe ten drugi jest wolniejszy do setki o sekunde (9.3 vs 10.1) chyba dlatego, ze ciezszy.

    Ten pierwszy nie cieszy sie wsrod milosnikow marki najlepsza opinia z powodu wrazliwosci na olej i problemow z napinaczami rozrzadu. Spalanie w trasie okolo 7-8 litrow, zalezy jak mocno cisnac, w miescie okolo 10. Przez cztery lata jak mialem E46 z N46B20 nic zlego sie nie stalo, olej 0W40 Castrol. Ale nie jezdzilem duzo (ponizej 10k na rok) i udalo sie upolowac zadbany egzemplarz, co w przypadku tej marki i modelu jest trudniejsze niz zazwyczaj.

    Ten drugi to juz 6 cylindrow, niby "prawdziwe" BMW, ale troche kasztan jak sie popatrzy na osiagi i spalanie, wieksze niz w N42/N46.

    Teoretycznie mniej problemow sprawi ten kasztan, ale nie ma ich znow tak wiele (przewazaja 2.2 i 2.5 wsrod szesciocylindrowych), poza tym obecnie E46 to nie jest jakas tajemnica serwisowa, wiekszosc mechanikow sobie poradzi. W najgorszym razie caly silnik z anglika nie bedzie kosmicznie drogi.

    Wystepowaly jeszcze osmiozaworowe 1.8 i 1.9 o mocach od 105 do 116 KM, oznaczenia 316i i 318i. Szalenstwa nie ma, przewaznie wyposazenie symboliczne (zdarza sie manualna klimatyzacja zamiast automatycznej), osiagi tez, ale dobrze znosza gaz i mozna trafic niezarzniete sztuki, bo szalec sie tym nie da.
  • REKLAMA
  • #3 15823050
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Bierz 6cyl. 2.0 i tak lpg wleci. A jazda i trwałość ,niezawodnosć całkiem inna
  • #4 15823716
    Mario1800
    Poziom 9  
    Dzieki Wichurewicz za wyczerpująca wypowiedź. O to mi chodziło. Jestem skłonny ku r6 2.0. Nie ma sensu zagazowywać auta- szkoda silnika. O mniejszych silnikach nawet nie myślę z racji tego, że auto swoje waży i przy małym silniku paliło by podobnie może z 1,5 l mniej.
  • REKLAMA
  • #5 15823737
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Szkoda to umierać a na 100km zapłacić 16-20zł to warto.
  • #6 15823797
    Mario1800
    Poziom 9  
    Autem nie wiele jeżdżę, do pracy mam nie daleko. Na co dzień w domu jest opel astra III w dieslu. Dla tego w gaz nie ma sensu się bawić. Teraz też mam bmw e36 w benzynie i nie narzekam. Ja jeżdżę spokojnie. Nie bawi mnie ściganie się autem. Jak bym chciał się ścigać to kupiłbym bmw 3.0l. Gaz odpada. Nie mówię że to zło. Ale przy ilości km/rok jakie robię i mojej jeździe nie ma sensu.
  • #7 15823834
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Przy 10kkm gaz zwróci się w 3 lata.
    Możesz też kupić z gazem przecież , mówię ci ze nie ma różnicy w jeździe na LPG i PB.
    Oprócz dobrego samopoczucia.

    Pozatym moment i delikatność pracy silnika przemawia 100000x na R6.
  • #8 15823896
    Mario1800
    Poziom 9  
    R6 na pewno a czy w gazie to się zastanowię.
  • #9 15823922
    Jarosx9
    Poziom 35  
    Od siebie powiem tylko że jeśli chodzi o E46 to bierz bardziej zadbany egzemplarz - o nie jest już bardzo trudno. Czy silnik 1.8 czy 2.0 to mniej ważne w używce - zwłaszcza że jak piszesz dużo nie jeździsz. Jak ktoś wcześniej napisał o anglika nie trudno. Gorzej z budą.
  • #10 15824789
    wichurewicz
    Poziom 25  
    Fakt, korozja daje sie we znaki. Czego oczekiwac, najmlodsze egzemplarze maja juz ponad 11 lat. Nadkola, klapa bagaznika, progi, w modelach przedliftowych punkty mocowania tylnego mostu i zawieszenia. Nie jest tak zle jak w Mazdzie, Mercedesie czy starych Oplach, ale szalu nie ma. Trzeba sie dobrze przyjrzec i przede wszystkim nie rzucac na pierwsza dostepna sztuke. E46 jest obecnie zatrzesienie, mozna przebierac do woli.

    Gdybym mial kupowac E46 jeszcze raz, byloby to 2.5 lub 3.0 benzyna, ale mam 60% znizek na OC wiec nie byloby koszmaru z ubezpieczeniem. Moze warto przekalkulowac jeszcze raz ubezpieczycieli? Roznica miedzy szesciocylindrowym 2.0 a 2.5/3.0 jest spora jesli chodzi o osiagi.
    Co ciekawe wedlug danych producenta najmniej pali N42/N46 dwulitrowy oraz trzylitrowa benzyna, oznaczenie bodajze M54B30. Te osmiozaworowe 1.8/1.9 nie pala wcale tak malo jak mozna by oczekiwac, model wazy cos okolo 1500 kg zaleznie od wersji, a te silniki jakies wybitne nie sa.
  • #11 15824795
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Możesz też kupić z gazem przecież

    90% BMW jakie widzę z gazem to kompletne ruiny. Ogólnie te auta są mało wymagające i dobrze znoszą gaz, ale jak typowy użytkownik szuka tylko gdzie najtaniej i instalacje gazową montuje mu jakiś "Mietek w stodole" to rzeczywiście
    Mario1800 napisał:
    szkoda silnika
    .
  • REKLAMA
  • #12 15825445
    wichurewicz
    Poziom 25  
    90% BMW to kompletne ruiny tak czy owak, gaz nie ma tu wiekszego znaczenia. Fajne samochody, ale maja pecha do wlascicieli niestety. Swojej sztuki szukalem trzy miesiace i wcale nie kierowalem sie najnizsza cena.

    Ten N46B20 wystepowal tez w nastepcy, czyli E90. Zatem dawcow do ewentualnej przekladki nie powinno zabraknac, nie jest to jakis unikatowy samochod.
  • #13 15833719
    Mario1800
    Poziom 9  
    Auto będę kupował dopiero koło października. Wiec mam trochę czasu aby poszukać. Brat kolegi z pracy sprowadza auta z zagranicy. Może od niego coś fajnego się trafi. Zanim kupiłem swoje e36 byłem u 6 sprzedawców i każde z nich było niby w stanie bdb. z przebiegiem 185000 tys. km, nie bite. A jak pojechałem na warsztat to różne rzeczy wychodziły. Jestem świadom, że bezmyślni właściciele katują te auta. Nie chcę silnika 2,5l czy 3.0l- ubezpieczenie wysokie a i akcyza 18%. Wolę tę kasę w auto władować niż dawać urzędasom. Będę szukał 2.0l r6. Chłopaki dzieki za pomoc.😊.
REKLAMA