Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opornica nadmuchu Opel Astra "H" - regeneracja

waljo 25 Lip 2016 10:02 2754 32
  • #1 25 Lip 2016 10:02
    waljo
    Poziom 21  

    Witam, mam pytanie o opornicę jak w temacie czy można to jakoś naprawić?. Opornica jest taka jak w tym linku " http://www.kolmot.com.pl/pl/p/Rezystor-dmucha...imatronic-OPEL-Oryginal-GM-VALEO-90512510/295". Wymieniona jest już druga w okresie 3 miesięcy, koszt opornicy to około 300 do 1000 zł. Zastanawiam się czy nie można zastąpić ją jakimś układem, który by wykonywał te same funkcje co oryginalna opornica. Opornica steruje płynnie obrotami silnika w zależności od temperatury ustawionej jak ma być w pojeździe. W sumie to chyba można by to samo zrobić na jakiś np. tyrystorach, które by były sterowane przez komputer z konsoli w pojeździe. Założyć do tego jakiś odpowiedni radiator i myślę, że wszystko by grało. Poza tym myślę, że można by też rozważyć miejsce montażu tego urządzenia ponieważ w tej chwili jest ono umieszczone za schowkiem w takim miejscu gdzie wyjęcie go jest możliwe tylko w przypadku posiadania małych dłoni. W przedziale silnikowym jest wiele miejsca gdzie można by to założyć aby było chłodzone przez wentylatory bądź podczas jazdy. Może ktoś z kolegów pokusił by się o wykonanie schematu bo ja nie jestem na tyle zaawansowany elektronicznie. Do opornicy dochodzi sześć przewodów dwa zasilające opornicę, dwa sterujące i dwa zasilające silnik wentylatora. Może ktoś już z tym "walczył" i ma jakieś spostrzeżenia z tego co się dowiedziałem to uszkodzenia opornicy są dosyć częste. Pozdrawiam.

  • #2 25 Lip 2016 10:13
    piotrek22101
    Poziom 39  

    VECTRA H , a nie Astra?

  • #3 25 Lip 2016 13:48
    waljo
    Poziom 21  

    Sorry oczywiście Astra.

    Prośba do administratorów o zmianę w temacie słowa Vectra na Astra. Sorki jeszcze raz.

  • #4 25 Lip 2016 20:06
    milejow
    Poziom 42  

    Sterownik dmuchawy nie psuje się bez powodu, powody najczęściej występujące to zapchany filtr p.p, uszkodzony sam silnik dmuchawy (zatarte łożyska ślizgowe wirnika)

  • #5 25 Lip 2016 22:11
    waljo
    Poziom 21  

    Filtr OK, silnik kręci swobodnie.

  • #6 25 Lip 2016 22:33
    milejow
    Poziom 42  

    To kupujesz chinola po taniości i masz efekt.

  • #7 25 Lip 2016 22:38
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Tak jak pisze milek trzeba najpierw znaleźć przyczyną a nie wymieniać na pałę.

  • #8 25 Lip 2016 22:41
    waljo
    Poziom 21  

    Pojazd jest Kolegi ani ja ani on nie wymienialiśmy opornicy robił to człowiek w warsztacie "fachowiec". Wziął za to 650 zł. Część jest faktycznie jakaś podróbą, nie ma na niej żadnych oznaczeń. Oryginał podobno 1200 zł. To lekka przesada i dlatego pomyślałem, że można by to zastąpić np tyrystorami efekt by na pewno był ten sam. Jeżeli się nie uda tego zastąpić to trzeba będzie je wymieniać i już, taki urok komfortu niestety dosyć drogi urok.

  • #9 25 Lip 2016 23:12
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    waljo napisał:
    Oryginał podobno 1200 zł. To lekka przesada i dlatego pomyślałem

    Tak ok 1000zł, co nie jest przesadą bo to skomplikowany moduł .

    Czy to do ciebie nie dociera - Znajdź przyczynę! A nie wymień moduł.

  • #10 26 Lip 2016 14:46
    waljo
    Poziom 21  

    Jak pisałem pojazd jest kolegi wymyśliliśmy aby może wymienić cały wentylator może on coś zawodzi ale podłączając na krótko wszystko niby gra więc trudno określić na oko w czym jest problem. Wentylator kręci się ładnie nic nie piszczy. Filtry nie zapchane. Oba regulatory były no name więc na nie jest głównie podejrzenie. Koleś ma kupić oryginał tylko używany. Jak będzie chodził to OK jak nie to ma wymienić cały wentylator.

  • #11 26 Lip 2016 14:57
    andrzej20001
    Poziom 42  

    Zmierz ile amper pobiera silnik zamontowany w tunelu. Może coś wyniknie.

  • #12 26 Lip 2016 15:02
    zdzichra
    Poziom 28  

    waljo napisał:
    Wymieniona jest już druga w okresie 3 miesięcy
    waljo napisał:
    Pojazd jest Kolegi ani ja ani on nie wymienialiśmy opornicy robił to człowiek w warsztacie "fachowiec"

    Jeżeli to kupował Fachowiec to nie kombinuj tylko jedź na reklamację.
    Musi uwzględnić.
    Jeżeli kupowałeś sam to masz niestety wydatek.Na tyrystorach tego nie zrobisz na mosfetach owszem ale trzeba znać dokładnie zasadę działania i przede wszystkim jakimi impulsami jest sterowane.Wtedy można się pokusić o jakąś przeróbkę.

  • #13 26 Lip 2016 15:22
    waljo
    Poziom 21  

    Tak generalnie to zapytałem Kolegów informacyjnie z nadzieją, że może ktoś już się z tym "bawił" ale widzę, ze chyba jeszcze się nikt nie pokusił żeby to udoskonalić. Ale co do fachowców to wiecie jak jest czasami trzeba by jeździć do nich z " Panem Kaziem" w roli świadka bo często jest tłumaczenie - ja to Panu wsadziłem dobry, oryginał, to nie moja wina itd. Szkoda słów. Amperażu nie zmierzę chociaż by się przydało szkoda, że mi to do głowy wcześniej nie przyszło, Koleś mieszka 200 km ode mnie chociaż spróbuje może mu ktoś by to zrobił. Byłby fajny wskaźnik jak wentylator pracuje i czy nie ma czasami jakiegoś przeciążenia. No postaram się może coś z tego wyjdzie.

  • #15 26 Lip 2016 16:25
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Kolego po pierwsze''' PODRÓBKIE DŁUGO LUB WCALE NIE DZIAŁĄJĄ''
    Po drugie jedź do fachowca a nie jakiegoś tam h.... warsztatu gdzie ludzie są z łapanki lub bezrobocia.

    Zapewniam cię że fachowiec bez problemu ogarnie temat raz na kilkanaście lat.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Nr orginału Behr 65922 Delphi 52 488 536

    Mam zawsze na stanie orginał. Bo to chodliwy towar w lecie. I nie tylko w AH też w saabie i Vectrze C i wielu innych, nawet w astrze G z klimatronikiem.

    Ale chciał się mieć wygody to teraz trzeba na nie zapracować.

  • #16 27 Lip 2016 07:44
    waljo
    Poziom 21  

    Opornica taka jak powyżej. Z warsztatem to racja czasami taniej nie znaczy taniej. Wynika, że koleś będzie musiał zakupić jakiś kilka oryginalnych używek i je po prosto je podmieniać jeżeli się okaże, że z wentylatorem wszystko OK. Według mnie umiejscowienie tej opornicy jest w złym miejscu powinno gdzieś to być w komorze silnika w miejscu gdzie byłby lepszy dostęp i lepsze chłodzenie radiatorów, które mogły by być większe przez co na pewno wydłużyło by się życie opornicy. Ale firmy je produkujące by pewnie traciły finanse i tu się koło zamyka.

  • #17 27 Lip 2016 08:08
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    waljo napisał:
    Według mnie umiejscowienie tej opornicy jest w złym miejscu


    A skąd, tam tak wieje że h.... urywa przecież jest on w kanale wentylatora i jest intensywnie chłodzony.
    A pali się z racji niepewnego styku kostki, lub samego wentylatora.

  • #18 27 Lip 2016 08:16
    andrzej20001
    Poziom 42  

    waljo napisał:
    Opornica taka jak powyżej

    Ja zakładam te najtańsze za 100 plus nowy wiatrak i śmigają a oryginalne są po 300-400zł.

  • #19 27 Lip 2016 08:20
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    A ja mam złę doświadczenia i wkładam używki ori, kub wymiana tranzystorka jak upalony na zwarcie.

    A kolego autorze masz upalony na zwarcie w ogóle bo nie napisałeś.

  • #20 27 Lip 2016 09:23
    waljo
    Poziom 21  

    Nie wiem czy to w ogóle można rozebrać nie próbowaliśmy. Jest tam jakaś taka biała niby klapka przy złączach ale czy z tym coś można zrobić. Coś musi z tym zwarciem być bo przez przypadek dotknąłem radiatorem do rury, która przebiega pod schowkiem i wentylator zadziałał ale tylko do czasu wyłączenia silnika potem już tylko pracował na max obrotach niezależnie czy silnik włączony czy nie. Jeżeli Kolega wymieniał coś wewnątrz to poproszę o jakiś opis jak to zrobić i ewentualnie jaki ten tranzystorek tam idzie.

  • #21 27 Lip 2016 12:38
    rs07
    Poziom 20  

    W astrze G w rezystorze dmuchawy jest bezpiecznik termiczny, który przy przekroczeniu temperatury przerywa dopływ prądu do oporników i pozostają tylko max obroty dmuchawy. Wystarczyło tylko wymienić ten bezpiecznik. Może u ciebie jest podobnie, tylko że masz wszystko schowane.

  • #22 27 Lip 2016 13:08
    waljo
    Poziom 21  

    Ten wygląda jak monolit nic nie ma na wierzchu poza radiatorami. Taka biała klapka wygląda jak by była przyklejona. Nie mam tego pod ręką więc trudno mi coś konkretnego powiedzieć. Poczekam na odpowiedz od Kolegi Strumien swiadomosci swia, może coś nowego się dowiem.

  • #23 27 Lip 2016 14:15
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Z

    rs07 napisał:
    W astrze G w rezystorze dmuchawy jest bezpiecznik termiczny, który przy przekroczeniu temperatury przerywa dopływ prądu do oporników i pozostają tylko max obroty dmuchawy.


    Kolego ogranij się TU piszemy o klimatroniku.

    Po drugie w regulatorze ściągasz biały dekielek , rozlutowujesz i odsysasz luty i wtedy dopiero rozbierasz.
    Jak rozbierzesz to znajdujesz felera i go naprawiasz o ile regulator jest zepsuty a nie panel klimatyzcji lub instalacja.

  • #24 27 Lip 2016 15:21
    waljo
    Poziom 21  

    OK dzięki za radę. Myślę, że można zamykać temat bo nic innego się nie wymyśli. W zasadzie wszystko wiadomo.

  • #25 27 Lip 2016 21:46
    rs07
    Poziom 20  

    Kolego Strumień , piszesz tak pewnie jakbyś wiedział co w tej opornicy siedzi. Radiatory i nazwa sugerują że są tam oporniki ograniczające prąd. Skoro tak, to powinno być zabezpieczenie termiczne przed przegraniem, stąd moja sugestia Oczywiście nie miałem w ręku tego i bez pomiarów nie wiadomo co tam siedzi.

  • #27 29 Lip 2016 08:25
    waljo
    Poziom 21  

    Dzięki, przekaże to koledze na pewno się przyda. Oryginał na pewno ale sądzę, że to jest prawdopodobnie używka. Tymczasem znalazłem w necie wątek dotyczący sprawy i wychodzi, że pada w niej tranzystor. Wszystko jest opisane tu http://www.motonews.pl/forum/?op=fvt&t=166089.. Czyli chyba wiadomo co trzeba wymienić. Tak jak pisałem wcześniej przez przypadek dotknąłem tym jeżem do masy pojazdu i sprzęt na chwilę zadziałał. Więc najpewniej ten tranzystor padł i robi jakieś przebicie na radiator. Oznaczenie na tranzystorze to FZ44S IR 9504 6W 7J. Odpowiednik to podobno Tranzystor IRFZ44 N-MOS i teraz uwaga jego cena to 1,40 zł. SZOK chyba się wezmę za naprawę tych "jeży", czysty zysk. Wkładasz 1,40 zł odbierasz minimum 100 zeta. Podejrzewam, że w pod tą białą zaślepką to ten tranzystor siedzi.

  • Pomocny post
    #28 29 Lip 2016 09:13
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    waljo napisał:
    Podejrzewam, że w pod tą białą zaślepką to ten tranzystor siedzi.


    Przecież ci napisałem co i jak trzeba robić żeby rozebrać.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Jaki tranzystor to sam dojdziesz jak będziesz chciał.

    Dodano po 33 [sekundy]:

    O ile to tranzystor bo jest tam dużo innych elementów.

  • #29 29 Lip 2016 09:19
    waljo
    Poziom 21  

    Ma Kolega może jakieś zdjęcie tej płytki?. Tranzystorek tylko 1,40 zł więc jak tylko będę mógł to od niego zacznę.

  • #30 24 Sie 2017 23:13
    grzechu82
    Poziom 10  

    Witam
    Dziś naprawiałem "metalowego jeża" w Astra H klimatronik koszt 8zł za tranzystor Mosfet oryginalny to był BUZ111S ja dałem natomiast zamiennik P80NF10 ten sam prąd 80A i na to samo napięcie 50V też z kanałem typu N.
    Proponowany IRFZ44 ma tylko 49 A i może to być za mało i wcześniej się spali .

    Najgorzej to było wylutować zepsuty element . Na początku używałem lutownicy jednej oporowej 80W i dwóch transformatorowych ale nie dały radę rozgrzać cyny pod tranzystorem , potem użyłem starej kolbowej lutownicy 200W rodem z PRL i grzałem dość długo aż plecy tranzystora puszczą do miedzianej płyki - uwaga cały "jeż" miał wtedy około 100'C jak zmierzyłem priometrem. Potem wlutowanie nowego ale jak był rozgrzany to już szło szybciej.
    Ale najpierw aby się dostać do elektroniki trzeba ściągnać plastikową zaślepkę w "jeżu" . Pod nią są styki pocynowane, które trzeba odessać za pomocą odsysacza. Potem ściagamy cała plastikowa obudową delikatnie podważając od spodu śrubokrętem tak by nie pękła bo na końcu obudowe montujemy spowrotem w kanale dmuchawy do tych plastikowych zaczepów.

    A objawy jakie świadczą o zepsuciu tranzystora to brak reakcji wentylatora dmuchawy na zmianę pokrętłem stopnia szybkości, a jeśli już zaskoczył zaraz po odpaleniu samochodu to działał np . na 2 biegu szybkości i nawet po wyjęciu kluczyków ze stacyjki dalej dmuchał i rozładowywał akumulator jak samochód był zamknięty i pracował tak jakieś 2 h.

    Na tych dwóch cienkich przewodach od klimatronika co wchodzą do " metalowego jeża" napięcie sterowania w zależności regulacji pokrętła szybkości dmuchawy jest od 0 V do 5V skokowo co około 0,7V .

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME