Witam. Ostatnie suche lata upraw na działce powodują że muszę zadbać o nawadnianie roślin. Nie posiadam tam zasilania elektrycznego czy wodociągu, wobec czego nawierciłem szpilkę 1' a do niej bezpośrednio abisynkę. Działa ok, tylko podlać rośliny to sporo biegania a o trawie nie ma mowy.
Pomyślałem o pompie spalinowej takiej za ok 300zł, żeby ją trójnikiem pod abisynką podłączyć, przy czym pompą ręczną zasysać. woda jest na ok 6 metrach. Nie mogę znaleźć za bardzo opinii o tych pompach i takowej instalacji. Czy coś takiego powinno działać?. Wydajność i ciśnienie nie musi być duża, zwykłe podlewanie.
Pomyślałem o pompie spalinowej takiej za ok 300zł, żeby ją trójnikiem pod abisynką podłączyć, przy czym pompą ręczną zasysać. woda jest na ok 6 metrach. Nie mogę znaleźć za bardzo opinii o tych pompach i takowej instalacji. Czy coś takiego powinno działać?. Wydajność i ciśnienie nie musi być duża, zwykłe podlewanie.