Witam. Chciałem się doradzić czy ktoś miał podobny przypadek! W moim golfie tj. wyżej opisałem była wymieniana kompletna obudowa termostatu z powodu wycieków. Oczywiście układ został odpowietrzony i wycieku już nie było, po pewnym czasie chciałem dolać płynu i dolałem go za dużo i po odpaleniu silnika został on wyrzucony na ziemię i automatycznie poziom płynu opadł do max. I teraz trzyma stan i nic nie wycieka. Jak to możliwe? Którędy go wyrzuciło?