Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Fabryka prądu
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Energia oddawana do sieci - pytanie?

09 Sty 2017 09:41 885 11
  • Poziom 9  
    Witam
    Nurtuje mnie pytanie jak rozkłada się energia wytworzona w fotowoltaice. Tzn. rozumiem, że część którą zużyję na swoje potrzeby to moje ale co z częścią, która idzie do sieci? czy wszystko tzn. całą nadwyżkę "połknie" sieć energetyczna? Przykład może by rozjaśnić trochę o co mi chodzi. Mam instalację fotowoltaiczną, która wytworzy przykładowo 5kW ja z tego zużyję 2kW i czy całe 3 kW pójdzie w sieć? Bo jeśli na moim obwodzie niskiego napięcia jest oprócz mnie 2 odbiorców i oni razem zużyją 2kW to co z tym 1kW, który ja wyprodukowałem? pójdzie przez transformator gdzieś dalej? czy po prostu przepadnie?
    pozdrawiam
  • Fabryka prądu
  • Poziom 34  
    smook81 napisał:
    ... Bo jeśli na moim obwodzie niskiego napięcia jest oprócz mnie 2 odbiorców ...


    Nie bardzo rozumiem co masz na myśli pisząc o "obwodzie niskiego napięcia" i podłączonych tam "dwóch odbiorcach" (choć tak naprawdę nie ma to większego znaczenia) ale rachunek jest prosty: do sieci pójdzie tyle ile wytworzą panele pomniejszone o całkowite zużycie. Jeśli zatem panele wytworzyły 5kW a Ty + dwaj odbiorcy zużyliście razem 4kW to rachunek jest oczywisty.
  • Poziom 35  
    Koledze chodzi o coś innego.
    Dajmy na to jest sobie transformator Sn/nn.
    Do niego podłączone tylko dwa domy, w tym jeden z instalacją fotowoltaiczną, instalacja w przeciągu dnia będzie miała nadwyżkę 5kW i odda to w sieć - no właśnie, odda komu? skoro nie ma komu, bo akurat ten drugi sąsiad też jest w pracy.
    Wiadomo, transformator działa w 2 strony ale czy w tym wypadku ma to znaczenie?, energii pewnie ledwo starczy na pokrycie strat transformatora, więc mamy odpowiedź ;), energia się nie zmarnuje ale też nikogo nie zasili, skompensuje straty transformatora(najprawdopodobniej tzn. pi razy oko). Oczywiście gdyby to były większe moce, energia poszła by w sieć 15kV (po transformacji).
    Transformatory działają w 2 strony, dzięki temu można łatwo synchronizować generatory w elektrowni(ach), raz jest silnikiem a raz generatorem, tylko kierunek energii się zmienia.

    Sytuacja raczej z tych które nie występują, gdyż nie opłaca się podłączać tylko 2 domostw pod transformator.
  • Poziom 9  
    Czyli rozumiem, że nie ma znaczenia ile jest elektrowni fotowoltaicznych na obwodzie to moja nadwyżka i tak "pójdzie" w sieć nie ważne czy w nN czy w SN czy tylko w sam transformator :) mój licznik dwukierunkowy i tak powinien wskazać, że oddałem do sieci jakąś nadwyżkę (jeśli taka oczywiście wystąpi).
    Ogólnie rzecz biorąc właśnie o to mi chodziło. Bo wiem, że wytwarzana przeze mnie moc będzie zbyt mała żeby ją pchać w SN tylko się zastanawiałem czy na pewno cała moja nadwyżka zostanie wypchnięta na zewnątrz a nie zostanie u mnie i nie będę miał z niej żadnego pożytku :)
  • Fabryka prądu
  • Poziom 35  
    Zostanie wypchnięta cała energia.
  • Poziom 38  
    Nie ma czegoś takiego, że nadwyżka pozostanie u ciebie. Cala wytworzona energia elektryczna musi być zużyta.
    Dla porównania przyjmijmy samochód. Generator produkuje energie (a raczej przetwarza ja z energii mechanicznej) która jest zużywana na zasilanie układów pokładowych, świateł ORAZ na reakcje chemiczne w baterii powodującej jej ładowanie. W przypadku gdy bateria jest w pełni naładowana wzrasta napięcie w instalacji samochodu, co powoduje spadek prądu wzbudzenia, w związku z tym alternator ma mniejsze opory podczas pracy i przetwarza mniej energii. A wtedy silnik spalinowy nie musi pokonywać takich oporów, jego obroty wzrastają i regulator wolnych obrotów zmniejsza dawkę paliwa.

    W przypadku paneli (proszę o poprawę jeśli bladze) gdy urządzenia w sieci nie są w stanie zużyć całej energii (z rożnych przyczyn) to sterownik paneli nie dopuści do wzrostu napięcia w sieci i po prostu przerwie obwód paneli. A one wtedy staną się bardziej cieple.
  • Poziom 35  
    sanfran napisał:
    Nie ma czegoś takiego, że nadwyżka pozostanie u ciebie. Cala wytworzona energia elektryczna musi być zużyta.


    Wszystko jest możliwe, a co jeśli inwerter będzie słabszy jak maksymalna moc paneli? ;)

    Dobra, bo robimy wodę z mózgu autorowi.

    Proponuję autorowi zapoznać się z tematem : elektrownia szczytowo pompowa. (nawet jest film na YT, z naszej rodzimej elektrowni).
    Idealnie pasuje do tematu pchania i pompowania ;)
  • Poziom 38  
    A.Gieronimo napisał:
    Wszystko jest możliwe, a co jeśli inwerter będzie słabszy jak maksymalna moc paneli? ;)


    A po prostu panele nie będą wtedy cieplejsze?
    Energia pozostanie ale jako cieplna, a autorowi chodzi o elektryczną.
  • Poziom 34  
    sanfran napisał:
    A.Gieronimo napisał:
    Wszystko jest możliwe, a co jeśli inwerter będzie słabszy jak maksymalna moc paneli? ;)


    A po prostu panele nie będą wtedy cieplejsze?
    Energia pozostanie ale jako cieplna, a autorowi chodzi o elektryczną.


    To nie tak.

    Moc to iloraz prądu i napięcia, prąd zaś zależny jest od oporu odbiornika. Idąc tym tropem: jak wystawisz niepodłączony panel na słońce to na końcówkach pojawi się napięcie ale z powodu dużego oporu (przerwa w obwodzie) nie popłynie żaden prąd.

    Podobnie może być ze zbyt małym inwerterem (o ile się nie uszkodzi). Nadwyżki nie będzie bo panele jej nie wytworzą.
  • Poziom 38  
    Uczono mnie na fizyce ze w zgodzie z zasadą zachowania energii takowej wytworzyć nie można. Panele przetwarzają promieniowanie świetlne na energie elektryczna. W przypadku gdy prąd nie popłynie nadwyżka zostanie przekształcona na ciepło.
  • Poziom 22  
    Ewentualnie promieniowanie mogłoby być odbite, ale wtedy chyba by panele zmieniały kolor w zależności czy panel produkuje prąd czy nie.
  • Poziom 31  
    Oprócz odbijania światła kazda substancja o temp. wyższej niż zero bezwzględne pomieniuje. Im wyższa temp. tym większe promieniowanie i krotsze fale, w zakresie do jakiego może sie ogrzać PV emitowana jest podczerwień. Ilość emitowanego promieniowania bezpośrednio zależy od temp, a od koloru tylko pośrednio. Czarny może emitować 90% jaki i 10%, wszystko zależy od współczynnika emisji. Nie wiem jak dokładnie jest w przypadku PV ale nie wykluczam, że zjawiska fizyczne odpowiedzialne za efekt fotowoltaiczny mogą zmieniać wsp. emisji, a wtedy niższa temperatura niepracującej PV byłaby zgodna z zasadą zachowania energii.

    Wracając do watku: moc zużywana przez konsumentów zawsze jest równa mocy elektrowni. Jeżeli właściciel PV nie zużyje jej w domu dokładnie w tym momencie gdy powstała to "pójdzie ona" do sieci energetycznej. Taki prosty przykład: dzień z przesuwającymi sie chmurami i raz jest pełne Słońce, raz pochmurno. Masz 2 kW i w chwili gdy jest pochmurno włączasz czajnik 2 kW. Jeżeli do czasu zagotowania wody nie wyjrzy Słońce ok. 90% energii pobierzesz z sieci. Jak po wyłaczeniu czajnika pojawi się Słońce i nie będzie włączony żaden odbiornik w domu to 100% energii z PV pójdzie do sieci. W systemie opustu możesz odebrać 80% oddanej energi czyli netto do zagotowania wody musiałeś oddać ok. 10% energii z PV "dla elektryków". Inaczej mówiąc jak ktoś ma panele i podłaczy je do sieci to powinien pilnować aby sprzęt w domu obciążał je w sposób optymalny. W przeciwnym wypadku oddaje energetykom 20% energii w zamian za jej "przechowanie" na czas gdy nasza PV nie pracuje. Ona nigdzie nie przepadnie bo to byłoby wbrew zasadzie zachowania energii, zuzyja ją ktoś inny i jednoczesnie jakaś elektrownia nieco obniży moc lub nieco wzrośnie napięcie w sieci oraz czestotliwość.