Siemanko. Mam podobny problem z podgrzewaczem KOSPEL PPH-2 kocioł ma rok. Na początku grzał wodę całkiem spoko, (sprawa dotyczy także 3 innych podgrzewaczy) po 6 miesiącach zaczął występować problem - albo leciała woda wrzątek albo zimna - nie szło wyregulować temp wody. Po roku w 3 dni przestał grzać wodę - max temp to 25 stopni.
Instalacja wyczyszczona, w podgrzewaczu i nie stwierdziłem większych zanieczyszczeń czy kamienia, po przedmuchaniu instalacji kompresorem pojawił się drobny czarny pył wiele drobniejszy niż ziarna piasku. Po złożeniu wszystkiego do kupy, jak odkręcę kran obok w umywalce i wannie naraz i zakręcę w umywalce ciśnienie powinno skoczyć gwałtownie a wraca do normy po ok 2 sek, idzie to zaobserwować. Jednak nie widać jakiegoś spadku ciśnienia jak odkręci się dowolny kran. Wyczyściłem sitka w kranie i zespole kryzy także nie było większych zanieczyszczeń. Zanim podgrzewacz przestał całkowicie pracować odkręcałem dwa krany na raz i zaczynał lecieć wrzątek, po 3 mieś. ta metoda przestała działać. Podmieniam 2 i 3 podgrzewacz po max roku jest to samo z każdym podgrzewaczem. Możliwe że tak szybko padła membrana ? Mam prośbę o pomoc, o co chodzi z wyłącznikiem WC-3 ??
20180129_1..246.jpg (956.61 kB)Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.