Witam,
Mam problem z prostownikiem po moim dziadku. W prostowniku wymieniłem wszystkie kable na nowe ponieważ nie ufałem tamtym bo były zgrębiałe. Powymieniałem wszystkie sprawdziłem napięcie na wyjściu z + i -. Okazało się, że prąd ładowania jest za duży, na 6V i również na 12V. Więc wymieniłem diody na mostek prostowniczy 30A. Wszystko jest podłączone tak jak trzeba ale prąd ładowania jest za duży. Zastanawia mnie jedna rzecz, brakuje żarówki z przodu(zaznaczenie na czerwono). Czy jeżeli założę tam żarówkę to napięcie wychodzące z prostownika spadnie? I jaką mam tam żarówkę założyć? Do niej są podłączone kable zaizolowane na biało i na żółto. Czy ktoś może mi pomóc? Jestem zielony w temacie elektryki. Później podam napięcie jakie teraz wychodzi z prostownika.
Mam problem z prostownikiem po moim dziadku. W prostowniku wymieniłem wszystkie kable na nowe ponieważ nie ufałem tamtym bo były zgrębiałe. Powymieniałem wszystkie sprawdziłem napięcie na wyjściu z + i -. Okazało się, że prąd ładowania jest za duży, na 6V i również na 12V. Więc wymieniłem diody na mostek prostowniczy 30A. Wszystko jest podłączone tak jak trzeba ale prąd ładowania jest za duży. Zastanawia mnie jedna rzecz, brakuje żarówki z przodu(zaznaczenie na czerwono). Czy jeżeli założę tam żarówkę to napięcie wychodzące z prostownika spadnie? I jaką mam tam żarówkę założyć? Do niej są podłączone kable zaizolowane na biało i na żółto. Czy ktoś może mi pomóc? Jestem zielony w temacie elektryki. Później podam napięcie jakie teraz wychodzi z prostownika.