Witam ponownie,
Czas na aktualizację danych
Otóż te dwa tzw. "naciągacze" okazały się nie skuteczne. Przekręcenie nakrętki po obu stronach nic nie dało. W związku z czym nałożyłem pas na koło podważając dwoma śrubokrętami płaskimi. Udało się jednak teraz nie można wykonać żadnego ruchu. pedałami. Najwyraźniej pas musi mieć trochę luzu.
Dla ścisłości regulowałem w elemencie oznaczonym czerwonym kwadracikiem, teraz zamierzam zabrać się za element oznaczony zielonym. Jednak z tego co widzę potrzebny będzie klucz nasadowy (zakupione klucze są w drodze).
Muszę to zrobić samodzielnie więc czekam na dalsze wskazówki od was.
Dlaczego nie wyślę tego do serwisu?
- rower jest już po gwarancji (jakieś 3 mies)
- dodatkowo wysyłka kurierem + gabaryty opakowania to ok 80 zł (przy większym pudle nawet 200)
Prosta matematyka:
80 zł kurier w jedną stronę + 80 zł w drugą + 150 usługa serwisu = 310 zł + okres oczekiwania na naprawę 3 tygodnie
Za rowerek zapłaciłem 679 zł, powyżej mamy już 310 zł, co więcej rower ma dwa lata więc jego wartość spada powiedzmy o połowę. Więc serwisowanie nie jest w ogóle opłacalne. A rowerek mimo łożysk sprawował się dobrze i posiadał 9KG koło zamachowe, więc warto go wskrzesić.
Poza tym jak by na to nie patrzył to błaha usterka więc proszę o dalsze wskazówki, pozdrawiam