Witam Kolegów.
Dostałem od znajomego radio Lafayette Ermes, niestety niesprawne. Uszkodzona okazała się końcówka m.cz. UTC7217 którą wymieniłem na TDA2003, radio ożyło jest dźwięk i nadawanie ale... na krótko, tzn tuż po włączeniu radio pracuje prawidłowo z mocą 4W AM i 4W FM, odbiór czysty i głośny a po chwili od uruchomienia moc spada do 1W czasami 2W, 3W, nie ma reguły. Najbardziej uwidacznia się to w FM, ale w AM również, tylko nie ma tak dużych spadków mocy.
Wskaźnik SRF na wyświetlaczu też nie wskazuje wtedy pełnej mocy podczas nadawania.
W tym też samym momencie odbiór staje się o wiele gorszy - dużo cichszy i słabszy, pokrętło głośności ustawione na max, a ledwo co słychać z głośnika, nie działa również AutoSquelch (normalnie kiedy są 4W TX to działa prawidłowo) Sytuacja wraca do normy kiedy radio zostaje odłączone od zasilania na kilkanaście minut, po czym znów włączone i tak w kółko, zawsze to samo. Mikrofon sprawdziłem jest ok, poprawiłem luty na płycie, te które mogłem bo jest ich od zatrzęsienia.
Nadmienię że TDA2003 wymienione z największą starannością, nie ma mowy o przypadkowym zwarciu. Moc mierzona na sztucznym obciążeniu.
Dostałem od znajomego radio Lafayette Ermes, niestety niesprawne. Uszkodzona okazała się końcówka m.cz. UTC7217 którą wymieniłem na TDA2003, radio ożyło jest dźwięk i nadawanie ale... na krótko, tzn tuż po włączeniu radio pracuje prawidłowo z mocą 4W AM i 4W FM, odbiór czysty i głośny a po chwili od uruchomienia moc spada do 1W czasami 2W, 3W, nie ma reguły. Najbardziej uwidacznia się to w FM, ale w AM również, tylko nie ma tak dużych spadków mocy.
Wskaźnik SRF na wyświetlaczu też nie wskazuje wtedy pełnej mocy podczas nadawania.
W tym też samym momencie odbiór staje się o wiele gorszy - dużo cichszy i słabszy, pokrętło głośności ustawione na max, a ledwo co słychać z głośnika, nie działa również AutoSquelch (normalnie kiedy są 4W TX to działa prawidłowo) Sytuacja wraca do normy kiedy radio zostaje odłączone od zasilania na kilkanaście minut, po czym znów włączone i tak w kółko, zawsze to samo. Mikrofon sprawdziłem jest ok, poprawiłem luty na płycie, te które mogłem bo jest ich od zatrzęsienia.
Nadmienię że TDA2003 wymienione z największą starannością, nie ma mowy o przypadkowym zwarciu. Moc mierzona na sztucznym obciążeniu.
