Początkowo spada o 0,1V na sekundę, przy 10V około 0,05V /s, a przy 2V - 0,01V/s. Przy 1V spada bardzo wolno do 0. Zaczyna spadać po paru sekundach po włączeniu do sieci, tak samo po włączeniu i wyłączeniu z sieci z tym że zaczyna spadać po kilku minutach. Żadnych widocznych uszkodzeń elementów poza opisanym kondensatorem.
Pod obciążeniem dość szybko spada do zera, po kilku sekundach po odłączeniu od sieci pojawia się 19V i ponownie spada do zera.
Dodano po 15 [godziny] 37 [minuty]:
Po włączeniu do sieci na kondensatorze 100uF 450V napięcie rośnie do 540V ! Nie mam pojęcia dlaczego, ale to wyjaśnia takie zmiany napięcia. Działa zabezpieczenie stąd to dziwne ponowne pojawianie się napięcia kiedy na wspomnianym kondensatorze napięcie spada do właściwego.
Co może wpływać na pojawienie się tak dużego napięcia na kondensatorze ? Proszę o sugestie.