Bohaterem tego artykułu będzie router WiFi jakim jest TP-Link Deco M4.
Posiadam od kilku lat ten system u siebie w domu i o ile jedna sztuka na parter i jedna na piętro w pełni rozwiązują kwestię pokrycia zasięgiem całości domu to wokół niego jest problem.
Niestety te urządzenia są jedynie do użytku wewnętrznego a pakowanie ich do jakiejś hermetycznej obudowy odpada z racji gabarytów - 190mm wysokości i 90mm średnicy.
Teoretycznie rozwiązaniem jest model X50-OUTDOOR, lecz jego cena oscyluje w okolicach 500zł
Uśmiechająca się do mnie drukarka 3D podsunęła mi pomysł na rozwiązanie tego problemu - zamiana fabrycznej obudowy na coś co będzie hermetyczne i umożliwi montaż bezpośrednio na ścianie (oryginalne urządzenie można tylko i wyłącznie postawić).
W celu otworzenia urządzenia należy odkręcić dwie śrubki umieszczone pod gumowymi nóżkami:
Przed wysunięciem PCB teraz blokuje nas jedynie czarna maskownica portów LAN, którą wystarczy podważyć śrubokrętem.
Następnie można wykręcić dwie śrubki zaznaczone na czerwono mocujące PCB do plastikowej podstawy.
Co ciekawe na PCB znajdują się jeszcze dwie śrubki (szare), które trzymają czarną, metalową płytkę - początkowo myślałem, że jest to radiator, lecz nie jest termicznie połączony z resztą urządzenia.
Po jego odkręceniu szybko okazuje się, że pełni on funkcję BALASTU
Kawałek stalowej blaszki odpowiada za około połowę masy urządzenia.
Pod blaszką nie ma jakichkolwiek termopadów a między balastem a osłonami ekranującymi jest około milimetra przerwy.
Na wierzchniej warstwie PCB znajduje się kilka ważnych elementów oraz co ciekawe ogromna ilość biernych elementów elektronicznych w mikroskopijnych obudowach (0201? mniejsze?). Prawdopodobnie tak małe elementy są tańsze, gdyż miejsca jest na prawdę dużo.
1. Podwójny transformator Ethernet.
2. Gniazda LAN/WAN
3. QCA8337N - switch Ethernet 7x Gigabit
4. Gniazdo zasilania 12V DC
5. Dioda RGB sygnalizująca stan urządzenia (Co ciekawe z drugiej strony laminatu jest miejsce na diodę SMD, która znacząco ułatwiłaby projektowanie obudowy)
6. GC1LAR (chyba) - Przetwornica zasilająca prawdopodobnie logikę.
Na spodniej warstwie PCB dzieje się zdecydowanie więcej:
1. QCA9886 - układ obsługujący WiFi 2.4GHz oraz 5GHz MIMO 2x2
2. QCA9563 - procesor
3. A3R1GE40JBF-8E - pamięć RAM 128MB DDR2
4. Pamięć EEPROM
5. Układy RF w postaci dwóch par układów "38HE 2641" + "7626H 30137", po jednej parze na antenę.
6. Przycisk do resetowania urządzenia
7. CSF5R - Przetwornica tworząca prawdopodobnie napięcie 5V z wejściowego 12V
Szczególnie ciekawe są anteny w formie ścieżek PCB. Zawsze fascynował mnie ich dziwny kształt
A teraz to po co rozbierane było urządzenie - przerobienie go na wersję OUTDOOR:
Zaczęło się standardowo od pomiarów oraz zaprojektowania obudowy, która następnie została wydrukowana z PETG.
Obudowa zawiera dwa przepusty na przewody - tylni (w tym przypadku zaklejony) oraz boczny posiadający trzy otwory na przewody.
Otwory zostały precyzyjnie dopasowane do średnicy skrętki.
W przypadku mojego zastosowania dwa otwory zostały zaślepione wydrukowanymi "koreczkami".
Po przymiarce wszystko idealnie pasuje, wręcz na wcisk (pod PCB przewidziałem dwa otwory montażowe, lecz nie okazały się konieczne).
W celu zamknięcia pokrywy należy umieścić w niej na gorąco cztery inserty M3 oraz wkręcić dwie śruby M3x6. Ogólnie polecam taką formę wykonywania gwintów w wydrukach 3D - są świetne i kosztują grosze.
A tak oto prezentuje się urządzenie wraz z przewodami - przyznaję, że trochę mało jest miejsca między gniazdami a ścianką urządzenia, lecz już nie chciałem kombinować.
Dla osób zainteresowanych w załączniku dorzucam projekt Bambu Studio oraz pliki STL poszczególnych elementów:
Fajne? Ranking DIY