Witam.
Mam w budynku rolety zewnętrzne z krańcówkami mechnicznymi - somfy solus. Do każdej jest doprowadzone napięcie 230V (własciwie do puszki przy oknie). Przewody 230V są od puszki do puszki (w puszkach są spinane razem, żeby przejść do nastepnej). W puszkach są również wyłączniki klawiszowe żaluzjowe. Do każdej puszki jest pociągnięta skrętka z centrali.
Wszystko jest sterowane z Arduino Mega 2560 Rev3
W każdej puszce jest 1 moduł 2 przekaźnikowy.
Po wciśnięciu przycisku roleta startuje na zadany czas. Po ponownym przyciśnięciu zatrzymuje.
Gdy krańcówka w którejś z rolet zadziała potrafi wzbudzić arduino tak, jakbym nacisnął przycisk innej rolety. Czasem chodzi to w takim cyklu:
Roleta A się podnosi, dojeżdża do końca i krańcówka odpala roletę B. Ta dojeżdża do końca o odpala roletę C.
Zdarza się, że wyłącznik światła potrafi odpalić roletę.
Zgaduję, że pomogłaby mi optoizolacja przekaźników, ale jedna rzecz mnie zastanawia. Teoretycznie te moduły na okoliczność korzystania z izolacji galwanicznej powinny być zasilane oddzielnie.
Pytania.
1. Czy to zasilanie może być z tego samego przewodu który doprowadza +5V do puszki?
2. Czy może należy doprowadzić +5V innym przewodem?
3. Czy wówczas wystarczy podłączyć inny zasilaczdo np. złodziejki?
4. Czy może ten zasilacz powinien być podłączony do innej fazy?
5. Czy do zupełnie innego źródła - jedyne co mi przychodzi do głowy to jakieś akumulatory?
Pozdrawiam
Mam w budynku rolety zewnętrzne z krańcówkami mechnicznymi - somfy solus. Do każdej jest doprowadzone napięcie 230V (własciwie do puszki przy oknie). Przewody 230V są od puszki do puszki (w puszkach są spinane razem, żeby przejść do nastepnej). W puszkach są również wyłączniki klawiszowe żaluzjowe. Do każdej puszki jest pociągnięta skrętka z centrali.
Wszystko jest sterowane z Arduino Mega 2560 Rev3
W każdej puszce jest 1 moduł 2 przekaźnikowy.
Po wciśnięciu przycisku roleta startuje na zadany czas. Po ponownym przyciśnięciu zatrzymuje.
Gdy krańcówka w którejś z rolet zadziała potrafi wzbudzić arduino tak, jakbym nacisnął przycisk innej rolety. Czasem chodzi to w takim cyklu:
Roleta A się podnosi, dojeżdża do końca i krańcówka odpala roletę B. Ta dojeżdża do końca o odpala roletę C.
Zdarza się, że wyłącznik światła potrafi odpalić roletę.
Zgaduję, że pomogłaby mi optoizolacja przekaźników, ale jedna rzecz mnie zastanawia. Teoretycznie te moduły na okoliczność korzystania z izolacji galwanicznej powinny być zasilane oddzielnie.
Pytania.
1. Czy to zasilanie może być z tego samego przewodu który doprowadza +5V do puszki?
2. Czy może należy doprowadzić +5V innym przewodem?
3. Czy wówczas wystarczy podłączyć inny zasilaczdo np. złodziejki?
4. Czy może ten zasilacz powinien być podłączony do innej fazy?
5. Czy do zupełnie innego źródła - jedyne co mi przychodzi do głowy to jakieś akumulatory?
Pozdrawiam