Pacjent: VW Passat B5 1.6 Sedan
Problem: Po wizycie na myjni przestała otwierać się klapka wlewu paliwa
Sprawdziłem bezpieczniki- są ok. Przycisk w kabinie jest sprawny. Prąd dochodzi do silniczka od klapki ale silniczek nie reaguje. Silniczek podłączony na krótko do akumulatora działa.
Sprawdzałem miernikiem i na wtyczce do silniczka jest 12,5V. Po podłączeniu jakiegoś obciążenia typu silniczek bądź zwykła żarówka napięcie spada do 0. Na próbę podłączyłem jeszcze listwę ledową i ona się świeci (chociaż nie pełną mocną, bezpośrednio pod akumulatorem świeci normalnie). Wygląda jakby w momencie obciążenia prąd "gdzieś uciekał".
Sprawdziłem jeszcze kable prowadzące do modułu komfortu pod dywanikiem kierowcy oraz sam moduł. W kablach było trochę wilgoci ale żaden kabel nie jest uszkodzony. Osuszyłem wszystko. Moduł komfortu był suchutki.
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie jak rozwiązać w/w problem.
Problem: Po wizycie na myjni przestała otwierać się klapka wlewu paliwa
Sprawdziłem bezpieczniki- są ok. Przycisk w kabinie jest sprawny. Prąd dochodzi do silniczka od klapki ale silniczek nie reaguje. Silniczek podłączony na krótko do akumulatora działa.
Sprawdzałem miernikiem i na wtyczce do silniczka jest 12,5V. Po podłączeniu jakiegoś obciążenia typu silniczek bądź zwykła żarówka napięcie spada do 0. Na próbę podłączyłem jeszcze listwę ledową i ona się świeci (chociaż nie pełną mocną, bezpośrednio pod akumulatorem świeci normalnie). Wygląda jakby w momencie obciążenia prąd "gdzieś uciekał".
Sprawdziłem jeszcze kable prowadzące do modułu komfortu pod dywanikiem kierowcy oraz sam moduł. W kablach było trochę wilgoci ale żaden kabel nie jest uszkodzony. Osuszyłem wszystko. Moduł komfortu był suchutki.
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie jak rozwiązać w/w problem.