I dla tego jestem w kropce.
Kilka dni przed rozbiórką samochód pokonał trasę 180 km i czasami jechał 130km/h ładnie przyspieszając i nie kopcąc. Przy wymianie rozrządu takie coś - widać że napinacza łańcucha od góry prawie już nie ma. Miała być standardowa robota a tu takie klocki i nie wiem czy ustawiać standardowo czy jak u kolegi sly_1978 z przesunięciem wałka wydechowego w prawo o 1,5 ogniwa na łańcuchu, bo po pomiarach tego co jest tak wychodzi (może mam samochód który serwisował i to jego robota

).
A tak na poważnie to po demontażu widać że standardowo nie jest. Te wałki są odlewane więc nie mogły się przestawić gdyby przeskoczył to by pogiął zawory. Dodatkowo Diagbox nie pokazywał żadnych błędów. W momencie kręcenia rozrusznikiem komunikat synchronizacja wałek rozrządu/wał korbowy zmieniała się z NIE na TAK.
Wałek wydechowy ma oznaczenia HH MVT M4 137 08 09 13 w ssący BH MVT M6 140 08 12 27 i dodatkowo 006428.
Może już ktoś coś kombinował z wałkami i są z różnych marek samochodów i dla tego takie cyrki z oznaczeniami- biorę już wszystkie hipotezy pod uwagę.