Witam.
Kupiłem Renault Scenic I 2.0 16V 99/2000r.
Jak to zwykle po kupie wymieniony został rozrząd z pompą, komplet filtrów, płyn i olej.
Przed wymiana zrobiłem jeszcze ok. 200-300km, samochód zbierał jak szalony, czuć było przyspieszenie. Komputer pokazywał zmienne spalanie 7,5-8,5. oraz ok. 12 z przyczepą załadowaną.
Po wymianie wszystkich tych rzeczy, zrobił się mułowaty, już nie ma takiego kopa, trzeba niekiedy redukować żeby przyspieszyć. Spalanie stoi jak zaczarowane w granicach 10-10,2-10,5 poza ten zakres nie wzrasta ani nie maleje bez względu na tryb jazdy jak również z przyczepą.
Podłączenie pod kompa, nie wykazuje żadnych błędów. Wszystkie wskazania prawidłowe. Sonda lambda działa, pokazuje prawidłowe napięcie przed i za katalizatorem.
Test uszczelki pod głowicą negatywny. Uszczelka dobra.
Co może być nie tak?
Kupiłem Renault Scenic I 2.0 16V 99/2000r.
Jak to zwykle po kupie wymieniony został rozrząd z pompą, komplet filtrów, płyn i olej.
Przed wymiana zrobiłem jeszcze ok. 200-300km, samochód zbierał jak szalony, czuć było przyspieszenie. Komputer pokazywał zmienne spalanie 7,5-8,5. oraz ok. 12 z przyczepą załadowaną.
Po wymianie wszystkich tych rzeczy, zrobił się mułowaty, już nie ma takiego kopa, trzeba niekiedy redukować żeby przyspieszyć. Spalanie stoi jak zaczarowane w granicach 10-10,2-10,5 poza ten zakres nie wzrasta ani nie maleje bez względu na tryb jazdy jak również z przyczepą.
Podłączenie pod kompa, nie wykazuje żadnych błędów. Wszystkie wskazania prawidłowe. Sonda lambda działa, pokazuje prawidłowe napięcie przed i za katalizatorem.
Test uszczelki pod głowicą negatywny. Uszczelka dobra.
Co może być nie tak?