Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Renault Thalia 1,4 - 2004 - Ile kosztuje wymiana usczelki pod głowicą w Renault

21 May 2017 16:49 6372 16
  • Level 4  
    Witam. Ile może mnie kosztować wymiana uszczelki pod głowicą w silniku Renault Thalia 1,4 benzyna - 2004 rok. Wiąże się to oczywiście z wymianą wszystkich uszczelek które podlegają w demontażu głowicy. Mam wyciek oleju przy 185000 km a samochód mam od nowości. Może ktoś mi podać przybliżony koszt naprawy?
  • Level 31  
    Po objawach wnoszę że silnik 8 zaworowy , a wyciek oleju pod głowicą w tych silnikach to typowa dolegliwość . Bez planowania głowicy naprawa na krótką metę , w tyśiącu się na pewno zmieścisz .
  • Level 20  
    szymitsu21 wrote:
    jak ktoś robi takie coś i w tysiącu się mieści to pozdrawiam...
    uszczelki śruby rozrząd... jak ktoś to za tysiąc robi to podziwiam


    Niby co ma rozrząd do UPG? Bardziej bym się martwił o olej i płyn.
  • Level 31  
    Kolega szymitsu21 ma na myśli odpowiedzialność za wykonaną pracę , tak według sądowych batalii warsztat powinien zrobić wszystko co należy aby nie narażać klienta na straty , powinien w takim przypadku wymienić kompletny rozrząd . Nie ma znaczenia że był wymieniany dwa tygodnie temu . Jeżeli coś pójdzie nie tak i sprawa oprze się o sąd to warsztat poniesie wszystkie koszty z tym związane . Nie ma tu znaczenia że nie chciał cię golić , potem powiesz że nie byłeś świadomy a warsztat nie może tak powiedzieć .
  • Level 20  
    Daro122 wrote:
    Kolega szymitsu21 ma na myśli odpowiedzialność za wykonaną pracę , tak według sądowych batalii warsztat powinien zrobić wszystko co należy aby nie narażać klienta na straty , powinien w takim przypadku wymienić kompletny rozrząd . Nie ma znaczenia że był wymieniany dwa tygodnie temu . Jeżeli coś pójdzie nie tak i sprawa oprze się o sąd to warsztat poniesie wszystkie koszty z tym związane . Nie ma tu znaczenia że nie chciał cię golić , potem powiesz że nie byłeś świadomy a warsztat nie może tak powiedzieć .


    Możesz podać jakiś przykład ?
  • Moderator of Cars
    Daro122 wrote:
    Kolega szymitsu21 ma na myśli odpowiedzialność za wykonaną pracę , tak według sądowych batalii warsztat powinien zrobić wszystko co należy aby nie narażać klienta na straty , powinien w takim przypadku wymienić kompletny rozrząd . Nie ma znaczenia że był wymieniany dwa tygodnie temu . Jeżeli coś pójdzie nie tak i sprawa oprze się o sąd to warsztat poniesie wszystkie koszty z tym związane . Nie ma tu znaczenia że nie chciał cię golić , potem powiesz że nie byłeś świadomy a warsztat nie może tak powiedzieć .



    I wszystko w temacie...

    A przykład? posklada ktoś przedemną rozrząd zrobię głowice po czym za miesiąc wyjdzie szpilka napinacz, i nie powiem klientowi, że to wina poprzednika bo mnie wyśmieje,,, Dlatego robi się wszystko zgodnie ze sztuką co niestety kosztuje.
  • Level 20  
    szymitsu21 wrote:
    Daro122 wrote:
    Kolega szymitsu21 ma na myśli odpowiedzialność za wykonaną pracę , tak według sądowych batalii warsztat powinien zrobić wszystko co należy aby nie narażać klienta na straty , powinien w takim przypadku wymienić kompletny rozrząd . Nie ma znaczenia że był wymieniany dwa tygodnie temu . Jeżeli coś pójdzie nie tak i sprawa oprze się o sąd to warsztat poniesie wszystkie koszty z tym związane . Nie ma tu znaczenia że nie chciał cię golić , potem powiesz że nie byłeś świadomy a warsztat nie może tak powiedzieć .



    I wszystko w temacie...

    A przykład? posklada ktoś przedemną rozrząd zrobię głowice po czym za miesiąc wyjdzie szpilka napinacz, i nie powiem klientowi, że to wina poprzednika bo mnie wyśmieje,,, Dlatego robi się wszystko zgodnie ze sztuką co niestety kosztuje.


    I za każdorazową naprawa głowicy montujesz nowy rozrząd, tak jak przy np. przy wymianie skrzyni biegów montujesz nowe sprzęgło ? No nie dajmy się zwariować.
  • Level 31  
    sly_1978 jak robimy każdy z nas wie , każdy sobie jakoś radzi , przez 30 lat pracy wyskakiwałem raz z kasy .
  • Moderator of Cars
    sly_1978 wrote:
    szymitsu21 wrote:
    Daro122 wrote:
    Kolega szymitsu21 ma na myśli odpowiedzialność za wykonaną pracę , tak według sądowych batalii warsztat powinien zrobić wszystko co należy aby nie narażać klienta na straty , powinien w takim przypadku wymienić kompletny rozrząd . Nie ma znaczenia że był wymieniany dwa tygodnie temu . Jeżeli coś pójdzie nie tak i sprawa oprze się o sąd to warsztat poniesie wszystkie koszty z tym związane . Nie ma tu znaczenia że nie chciał cię golić , potem powiesz że nie byłeś świadomy a warsztat nie może tak powiedzieć .



    I wszystko w temacie...

    A przykład? posklada ktoś przedemną rozrząd zrobię głowice po czym za miesiąc wyjdzie szpilka napinacz, i nie powiem klientowi, że to wina poprzednika bo mnie wyśmieje,,, Dlatego robi się wszystko zgodnie ze sztuką co niestety kosztuje.


    I za każdorazową naprawa głowicy montujesz nowy rozrząd, tak jak przy np. przy wymianie skrzyni biegów montujesz nowe sprzęgło ? No nie dajmy się zwariować.



    Nie popadajmy w skrajność, mówię o sytuacji w której robił to inny warsztat i nie mam pewności kiedy.
  • Level 18  
    szymitsu21 wrote:

    A przykład? posklada ktoś przedemną rozrząd zrobię głowice po czym za miesiąc wyjdzie szpilka napinacz, i nie powiem klientowi, że to wina poprzednika bo mnie wyśmieje,,, Dlatego robi się wszystko zgodnie ze sztuką co niestety kosztuje.


    Czyli morał na przyszłość, naprawiać samochód w jednym warsztacie, bo wtedy oszczędzimy na profilaktycznych wymianach nieomal nowych części i nie będzie na kogo zwalić winę jak coś pójdzie nie tak?

    :arrow: szymitsu21
    Jak ten rozrząd ty byś wymieniał dwa miesiące temu, to też byś go teraz wymienił?
  • Level 38  
    Jeszcze sobie odprowadz podatki vat i dochodowy odejmij części, plyn i olej i wyjdzie może 300zl zarobku albo mniej. Jak nie masz kosztów to pol biedy a jak wynajmujesz lokal to nie wyżyjesz. Rynek jest zepsuty. Można zachować czystość i wlać stary plyn czy olej ale to bez sensu.
    Panowie na krusach z wlasnymi stodolami na wsiach nie płacący podatków pasują rynek a potem wszedzie jest za drogo.
  • Moderator of Cars
    psooya wrote:
    Jeszcze sobie odprowadz podatki vat i dochodowy odejmij części, plyn i olej i wyjdzie może 300zl zarobku albo mniej. Jak nie masz kosztów to pol biedy a jak wynajmujesz lokal to nie wyżyjesz. Rynek jest zepsuty. Można zachować czystość i wlać stary plyn czy olej ale to bez sensu.
    Panowie na krusach z wlasnymi stodolami na wsiach nie płacący podatków pasują rynek a potem wszedzie jest za drogo.


    No to o tym mówię.
    A do poprzednika, jeśli ja bym to robił nie dawno założył bym sam pasek nowy.
  • Level 4  
    Dzięki bardzo. teraz wiem o co chodzi z tymi naprawami.. Rozrząd robił ten sam mechanik więc obyło się na 1000 zł. Silnik suchy i na razie spokój. Była to pierwsza usterka od nowości ciekawe co następnie wyskoczy.. Dzięki za pomoc. Pozdr